G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

(Nie) lekka komedia

Autor: Dominika Waśko, dodano: 27-03-2011, 17:19

„Lekka komedia” Eduardo Mendozy, hiszpańskiego pisarza, autora „Miasta Cudów”, czy „Przygód fryzjera damskiego”, to pozycja, z której każdy wybierze coś dla siebie. Można w niej znaleźć elementy prozy obyczajowej, kryminału, czy komedii omyłek. Na znudzenie szarzyzną polskiej zimy nie ma nic lepszego, niż gorąca Barcelona. Akcja powieści toczy się wielopoziomowo. Oprócz przygód Carlosa Prullása, śledzimy artykuły z ówczesnych gazet dotyczące Hiszpanii i reszty świata, a także poznajemy treść jednej z komedii napisanej przez głównego bohatera.

Lekka komedia

Carlos to komediopisarz, którego sztuki pisane na starą modłę wciąż jeszcze cieszą się powodzeniem, mimo tego, że teatr właśnie przechodzi rewolucję i nastawia się na tworzenie sztuk „bliższych człowiekowi”. Pieniędzmi nie musi się przejmować, ponieważ żyje z posagu żony. Wygodne, prawda? Za to, lubi brylować w towarzystwie, wdawać się w bezpieczne romanse i ma niesamowite zdolności do pakowania się w kłopoty.

Jeśli dołożymy do tego Mariquitę, Martitę i Marichuli, trzy kobiety: przyjaciółkę, żonę i kochankę (zarazem przyjaciółkę żony), można się dziwić, że od samych imion, Prullás nie dostał pomieszania zmysłów, (ktoś inny jednak dostanie). Kiedy dojdzie do tego jeszcze panna Lilli młodziutka, niezbyt utalentowana, ale dążąca za wszelką cenę do sukcesu, aktorka, jakieś nieszczęście wydaje się nieuniknione.

I tak się dzieje - w końcu, na jakiejś dwusetnej stronie, pada trup. Przez przypadek, Carlos okazuje się być głównym podejrzanym, przez swój ukrywany romans z aktoreczką i, co dziwne u autora tekstów komediowych, brakiem zdolności do wymyślania odpowiednich odpowiedzi. Hiszpański wymiar sprawiedliwości nie potrzebuje niezbitych dowodów, żeby skazać kogoś na dożywocie, wybierają, po prostu, osobę najbardziej podejrzaną. Gdy już wszystko dąży do tragicznego końca, prawdziwy morderca, niczym deus ex machina, nieoczekiwanie, sam zgłasza się na policję i przyznaje do zbrodni. Carlos oczywiście zostaje uwolniony. Problem w tym, że nie wszystkie znaki na niebie i ziemi, wskazują winę mężczyzny, który się przyznał…

Miasto nie jest zwykłym tłem dla historii. Barcelona to drugi, główny bohater, mający swoją historię i swoje wstydliwe miejsca. W Barcelonie, którą zna Prullás, najważniejsze jest obudzić się w dobrym humorze, wstać spokojnie, zjeść dobre śniadanie, wypić kawę i przeczytać gazetę, umówić się na jakieś spotkanie towarzyskie, zjeść obiad, wrócić do domu, odpocząć, może troszkę popracować i zjeść kolację. Życie toczy się niespiesznie, w rytm posiłków. Jest pełnia lata, a więc toczy się jeszcze wolniej, bo kto tylko może, wyjeżdża z Barcelony do miejscowości wypoczynkowych nad morzem, przez co, działa niewiele sklepów i restauracji. Ale istnieje jeszcze drugie oblicze tego miasta, ciemne, niebezpieczne i pełne przestępców. Wabi swoim „urokiem”, tych, którzy lubią ryzykować. To miejsce prostytutek, alfonsów i żebraków, żyjących w brutalnym wyścigu po pieniądze. Niektórzy mają lepiej (wykorzystujący), niektórzy gorzej (wykorzystywani). Ten świat fascynuje równie mocno, a nawet może jeszcze mocniej niż jasna strona Barcelony. Prędzej czy później, trzeba tam trafić.

„Lekkiej komedii” nie można odebrać jedynie jako kryminału. Trup wydaje się jedynie dodatkiem, a książka sięga o wiele głębiej, w zakamarki ludzkiej duszy i obserwuje, co tam się dzieje. W dodatku, nie czyta się jej najłatwiej, trzeba w nią „wejść”, poczuć klimat, bo praktycznie nie zawiera dialogów. Dialogi pojawiają się jedynie w fragmentach z tekstem najnowszej komedii Carlosa. Ma to swój wdzięk i właściwą sobie melodię.

Doskonała książka dla miłośników Hiszpanii, w szczególności Barcelony, a także dla tych, którzy interesują się historią, czy obyczajami. Zresztą, dla wszystkich, szukających dobrej książki, „Lekka komedia” może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Eduardo Mendoza, Lekka komedia,  wydawnictwo Znak, Kraków 2010

Tagi: Eduardo Mendoza Lekka komedia wydawnictwo Znak powieść recenzja Dominika Waśko



Skomentuj

Newsletter

reklama
http://www.g-punkt.pl/gTag/cykl-patriotyzm/1
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator