G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

patronuje

Afryka dzika

Autor: Ilona Rodzeń, dodano: 05-12-2010, 14:33

Sahel to zwyczajowe określenie półpustynnego terenu położonego na południowym brzegu Sahary. To niezbyt sympatyczne miejsce, w którym zazwyczaj brakuje wody, jest scenerią dla najnowszej książki Agnieszki Podoleckiej, „Żar Sahelu”. Odległy kraj, miłość i niebezpieczna przygoda – brzmi znajomo? Nie powinno, bo w tej książce nic nie jest zwyczajne. Tym bardziej, że mamy do czynienia także z szamanami, plemiennymi rytuałami i niezwykłą intrygą, w którą wplątana zostaje polska rodzina.

Żar Sahelu

Marek, polski dyplomata, od lat pracuje za granicą. Kiedy dostaje nominację na ambasadora Mali, jego żona Anna i córka Bella nie kryją niezadowolenia. W końcu kto chciałby się przeprowadzić do kraju, w którym, zgodnie z najnowszymi doniesieniami, obcokrajowcy padają ofiarami rytualnych mordów? Sprawa przeprowadzki jest jednak przesądzona, tak samo jak przeznaczenie, które dosięgnie obie kobiety właśnie w tym niebezpiecznym miejscu. Ale zanim do tego dojdzie, będą musiały zmierzyć się z planami, jakie wobec Belli ma szaman z plemienia Dogonów. Jakby tego było mało, z pomocą przyjdzie im duch z przeszłości.

Agnieszka Podolecka przedstawia los swoich bohaterek na tle afrykańskich zwyczajów i podziałów społecznych. Na przykładzie Anny zwraca uwagę czytelników na problemy białych kobiet mieszkających w Afryce. Społeczeństwo, w którym muszą żyć, zgodnie z tradycją przewiduje dla nich rolę grzecznych i poddanych żon, które wypełniają wolę męża, rodzą dzieci i zajmują się domem. Dla ambitnej i wykształconej Polki nie ma innego zadania poza byciem ozdobą swego męża. Bezczynność i życie w złotej klatce są dla Anny prawdziwą udręką, nic więc dziwnego, że  za wszelką cenę próbuje je zmienić i zyskać choć minimum niezależności. Chce także uwolnić się z nieszczęśliwego małżeństwa, w którym trzyma ją tylko poczucie obowiązku wobec męża i dorastającej córki. Dopiero w dojrzałym wieku poznaje smak bezwarunkowej miłości i namiętności, a pomaga jej w tym wieloletni przyjaciel, David. Bella, choć sama dopiero poznaje, czym jest miłość, wspiera matkę, ucząc się jednocześnie dojrzałości i zdobywając w swoim szkolnym koledze Williamie przyjaciela, który pomaga jej przetrwać największe niebezpieczeństwo.

Dzięki książce Agnieszki Podoleckiej poznajemy realia życia osób pracujących w dyplomacji, a na Afrykę patrzymy nie tylko oczami Europejczyków, ale także przedstawicieli Dogonów. To zderzenie światopoglądów wyraźnie ukazuje nam różnice, szczególnie w odniesieniu do roli kobiet. Jednak to, co realne, w „Żarze Sahelu” przeplata się z tym, czego nie można zobaczyć ani dotknąć. W nadprzyrodzonym świecie rządzonym przez szamanów, plemienne zabobony i magiczne zaklęcia mieszają się z religią, a medytacja i niezwykła intuicja to tylko niektóre z umiejętności, którymi, jak się okazuje, dysponują także Anna i Bella.

„Żar Sahelu” łączy w sobie elementy romansu, powieści przygodowej i reportażu z odległego kraju. Jest także mądrą opowieścią o miłości, przyjaźni i odwadze. Fabuła nie jest zawiła, ale do samego końca w napięciu trzyma nas zagadka dotycząca plemienia Dogonów. Duża ilość bohaterów, z których każdy jest w pewien sposób istotny, pozwala autorce na ukazanie zawiłości relacji międzyludzkich, tak różnych dla Europejczyków i Afrykańczyków. Miłość, przyjaźń, zdrada, lojalność, podporządkowanie – to tylko niektóre z uczuć, które zmieniają życie każdego z bohaterów. A wszystko to przedstawione niezwykle barwnym językiem.

Książek o zderzeniu kultur europejskiej i afrykańskiej napisano już wiele. Ale „Żar Sahelu” Agnieszki Podoleckiej wyróżnia się wśród nich swoją złożoną fabułą i niezwykłym połączeniem rzeczywistości ze światem mocy nadprzyrodzonych. Autorka, z wykształcenia orientalistka, przedstawia nam świat przepiękny, a zarazem niezwykle niebezpieczny. Zabiera nas w fascynującą podróż do miejsca, gdzie wszystko jest możliwe. W zimowy wieczór na pewno warto skorzystać z zaproszenia i choć na chwilę przenieść się w inny wymiar, by wraz z bohaterami przeżyć niezwykłą przygodę.

Agnieszka Podolecka, Afryka dzika, wydawnictwo Poradnia K, Warszawa 2010.

Tagi: Poradnia K Agnieszka Podolecka powieść Żar Sahelu recenzja Ilona Rodzeń



Skomentuj

Newsletter

reklama
http://www.facebook.com/portalGpunkt
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator