G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

Cyfrowy Planete Doc krytycznie i na plus

Autor: Michał Hernes, dodano: 09-05-2011, 11:49

W ramach festiwalu Planete Doc zaprezentowano dokumenty podejmujące niewygodne tematy i próbujące uczulić ludzi na sprawy, na które nie zawsze zwraca się uwagę. Tytuł jednego z nich - Nie zależy wam na prawdzie - ma nie tylko apelować do sumienia krytykowanych w nim osób, ale też zmusić widzów do refleksji.

W czasie oglądania przejmującego filmu dokumentalnego o dziecku torturowanym i przesłuchiwanym w Guantanamo, siłą rzeczy nasuwa się skojarzenie z Essential Killing Jerzego Skolimowskiego. Oba te filmy, choć to odpowiednio dokument i fabuła, łączy wysunięcie na pierwszy plan człowieka, którego wina nie jest oczywista. Staje się on zakładnikiem sytuacji, ponieważ znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Autorzy dokumentu kilkakrotnie kierują do widza następujące pytanie: "Pomyśl, co by się stało, gdyby to spotkało ciebie albo twoje dziecko?". Młody wiek Kanadyjczyka przedstawionego w "Nie zależy wam na prawdzie" sprawia, że opowiedziana historia jest jeszcze bardziej przejmująca. Chwilami można odnieść wrażenie, że autorzy tej dokumentalnej produkcji i adwokaci chłopca przyjmują perspektywę głównego bohatera głośnych Dwunastu gniewnych ludzi Sidneya Lumeta, każąc zastanowić się, czy ktoś tu nie za bardzo się pośpieszył z wydawaniem sądów. Wstrząsająco wypada także rozmowa z jednym z przesłuchujących kanadyjskiego dzieciaka amerykańskich żołnierzy, który ogromnie przeżywa to, że jego więzień jest nieletni.

Autorzy dokumentu pokazują, częściowo pozbawione dźwięku, fragmenty porażających przesłuchań, a także rozmawiają z politykami, żołnierzami i dziennikarzami, krytykując jednocześnie sposób, w jaki przeprowadzono śledztwo.

Równie poruszającym filmem jest Krew w twoim telefonie- rezultat dziennikarskiego śledztwa przeprowadzanego przez Duńczyka Franka Poulsena, próbującego nagłośnić powiązania fińskiego koncernu Nokia z nielegalnym wydobywaniem surowców w Kongo, skutkującym śmiercią wielu górników. Nieustępliwość dziennikarza budzi szacunek, ale niestety ma w sobie coś z walki z wiatrakami. Mimo ogromnego szacunku dla Poulsena, zastanawiam się, czy większej siły przebicia nie mają reklamy społeczne, jak chociażby ta wymierzona w KitKata i Nestle. Nie zmienia to faktu, że każda próba zwrócenia uwagi na takie problemy to rzecz godna podziwu.

W podobnym tonie co wyżej wymieniona produkcja, utrzymany jest "Kraj gazem płynący"- nagrodzony na festiwalu w Sundance dokument, pokazujący niebezpieczeństwa związane z wydobyciem gazu łupkowego. To ważny głos szczególnie wobec aspiracji, jakie zgłasza w tej dziedzinie Polska. Niestety, z powodów technicznych pokaz dokumentu został przerwany, trudno więc w pełni odnieść się do zawartych w nim treści. Do swoich racji przekonali mnie natomiast twórcy filmu dokumentalnego "Czwarta rewolucja", pokazujący w liczbach i poprzez praktykę korzyści wynikające z postawienia na alternatywne źródła energii. Zwrócili też uwagę na fakt, że to wcale nie jest takie trudne i wymagające wielkich nakładów finansowych.

W ramach festiwalu zaprezentowano także Upadek gubernatora, kreślący sylwetkę bezkompromisowego i kontrowersyjnego polityka Eliota Spitzera, którego wspaniale zapowiadającą się polityczną karierę przerwało pojawienie się w  mediach informacji o korzystaniu przez niego z usług ekskluzywnej kobiety do towarzystwa. W dokumencie pokazano polityczne bagno, na które składają sie piętrowe układy i układziki. Autorzy nie tylko próbuj przedstawić  portret tej postaci, ale przede wszystkim zrekonstruować fakty, pokazując przeciwników bohatera, też mających coś na sumieniu.

W ramach wrocławskiego Planete Doc, po pokazie Czwartej rewolucji odbyła się debata Greenpeace i Fundacji im. Heinricha Bölla. Zastanawiano się w niej, czy koniec wydobycia ropy oznacza też koniec cywilizacji. Debatowano również nad energią w stu procentach odnawialną, pytając czy to utopijna wizja czy realna przyszłość. Debatę poprowadził dziennikarz i felietonista Roman Kurkiewicz, którego gośćmi byli Radosław Gawlik ze stowarzyszenia Eko-Unia i Jakub Gogolewski, koordynator do spraw energii Bankwatch.

Tagi: Cyfrowy Planete Doc Film Festival Nie zależy wam na prawdzie Krew w twoim telefonie Upadek gubernatora Czwarta rewolucja



Skomentuj

Newsletter

reklama
http://www.g-punkt.pl/Artykul/miasto_inspiruje_i_przeszkadza/1
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator