G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

Czarnomorskie opowieści

Autor: Grzegorz Kurka, dodano: 15-06-2010, 19:02

Jakie jest Morze Czarne i jak je sobie wyobrażamy? Dla wielu pewnie pierwszym skojarzeniem będą bułgarskie złote piaski i krem Nivea. Dla innych plaże Krymu i ukraińska wódka. Jak wiadomo, rzeczywistość nie jest tak prosta i jednoznaczna. Czym jest Morze Czarne próbują nam wyjaśnić autorzy esejów i reportaży literackich zebranych w książce „Odessa Transfer”.

Odessa Transfer

Czytelnik ma okazję „obejrzeć” sobie rejon czarnomorski z trzynastu perspektyw. Każdy z autorów tekstów zwartych w „Odessa Transfer” podszedł bowiem do tematu na swój własny, indywidualny sposób. Są wśród nich pisarze w Polsce znani i cenieni jak Serhij Żadan, Andrzej Stasiuk, Carl Marcus-Gauss czy Mircea Cartarescu ale pojawiają się również nieznane nazwiska - Aka Morchiladze, Emine Sevgi damar (niemiecka pisarka i aktorka tureckiego pochodzenia) czy też Neal Ascherson (szkocki dziennikarz).

Wszystkie zebrane teksty tworzą doskonale zwartą całość i nawzajem się uzupełniają. Przeplatają się w nich wątki historyczne, antyczne, przygodowe i dramatyczne. W tym rejonie świata, cieniem kładą się doświadczenia z przeszłości i niełatwa współczesność. Okazuje się, że życie na czarnomorskim wybrzeżu nie zawsze jest przywilejem. Często natomiast jest zmaganiem się z rzeczywistością pozostawioną w spadku po XX stuleciu.

Literacką podróż na czarnomorskich falach rozpoczynamy od Gruzji. Następnie zgodnie z ruchem wskazówek zegara przemieszczamy się przez Turcję, Bułgarię, Rumunię, zahaczamy o Mołdawię, a następnie trafiamy na Ukrainę i do Rosji by zakończyć drogę w Abchazji. Najpierw zwiedzamy port Batumi. Miasto, z którego podejmowano w czasach ZSRR próby ucieczek do Turcji. Ponieważ Batumi jest pogranicznym miastem, styka się tam islam z chrześcijaństwem, a na tkance miasta odcisnęły piętno rządy paszów, carów i królów. Następnie przenosimy się na wybrzeże tureckie do niedawna zamieszkiwane przez liczną społeczność grecką. Dziś pozostało po niej tylko wspomnienie i liczna diaspora w  Tesalonikach. Jej historia jest pretekstem do dyskusji o prawach człowieka i tureckim społeczeństwie.

Turcja jest także głównym motywem tekstu Andrzeja Stasiuka. Autor w eseju „W drodze do Stambułu” rozwikłał zagadkę pornografii w bułgarskiej telewizji i rozwiał nasze wizje orientu. Dzisiejsza Turcja w swej europejskiej części nie jest tym,  za co ją mieliśmy i zdaniem Stasiuka, bardziej podobna jest do Wielkich Równin amerykańskich niż orientalnego sułtanatu. Autor „ Białego kruka” jest w dobrej formie, ale mimo to, trudno uniknąć wrażenia, że mamy do czynienia z notatkami poczynionymi przy pracy nad ostatnią powieścią.

Po Turcji trafiamy na wyspę szczęśliwców u brzegów Bułgarii, a następnie przenosimy się w czasie do starożytności. Wtedy to Jazon wraz z Argonautami wyruszyli na podbój Morza Czarnego w poszukiwaniu złotego runa. Jazon był pierwszym Grekiem eksplorującym ten obszar. Mircea Cartarescu był pierwszym przedstawicielem swej rodziny, jakiemu dane było zobaczyć morze. Od czasów dzieciństwa wielokrotnie nad nie wracał i poznawał Consctance – rumuński port, będący dwa tysiące lat temu miastem zsyłki Owidiusza. Współcześnie wielki poeta nadal jest obecny na ulicach miasta, a jego duch wciąż nad nim czuwa.

W Rumunii czytelnik pozostanie na dłużej, by z punktu widzenia węgierskiego pisarza i fotografa – Attili Bartisa, poznać historię budowy kanału łączącego Dunaj z morzem i manię wielkości dyktatora Caucescu. Z drugiej strony, Niemka Katja  Lange-Muller opowiada rumuńsko-niemieckie love story z szumiącym w tle morzem i chrząszczem w kieliszku wina.

Najjaśniejszym elementem książki jest tytułowy poemat „Odessa Transfer”. Młoda mołdawska pisarka - Nicoleta Esinescu, zawarła w nim ogromną dawkę tęsknoty, smutku i nadziei. Bo któż z nas wie czym są dziewczęce marzenia o jeansach na radzieckiej prowincji, podróż na plażę z biednej Mołdawii i jak praktyczna może być umiejętność przemycania przez granicę skarbów zakupionych na ukraińskim targowisku? Całość bardzo subtelnie napisana i zmuszająca do myślenia.

Do wielokulturowej Odessy zabiera nas Karl Marcus-Gauss. Swoim reporterskim okiem wyłapuje odeskie niuanse, smaczki, drobiazgi powstałe w wyniku zetknięcia się wschodu z zachodem i lat przenikania się obcych kultur.

Najzabawniejszym elementem zbioru jest twórczość Sergija Żadana. W swych dotychczasowych publikacjach ten ukraiński pisarz hołubił anarchię, rock and roll i nieskrępowaną wolność w warunkach postsowieckiej szarzyzny. Nie inaczej jest i w tym przypadku. Nie mamy tu do czynienia z reportażem, a ze słodko-gorzką opowieścią o kilku Mołdawianach tkwiących na peryferiach wielkiego, krymskiego miasta i żyjących niespiesznym rytmem outsiderów, którzy nie mają dokąd pójść i co ze sobą zrobić.

Z Krymu przenosimy się do Soczi – kurortu Władimira Putina, nowych ruskich i przodowników pracy. Kwiat młodzieży rosyjskiej spędza tam wakacje na koloniach w których hartuje się ducha i postawy przyszłych elit imperium. Na koniec trafiamy ponownie do Gruzji, a właściwie do jej zbuntowanej republiki – Abchazji. O tym jaka jest geneza ostatniego konfliktu gruzińsko-rosyjskiego i do czego prowadzą nacjonalizmy pisze Brytyjczyk Neal Ascherson. Nie podaje on suchych faktów i prasowych newsów. Skupia się natomiast na dziejach Abchazji i jej niełatwej historii, a także wzajemnych animozjach pomiędzy Rosją a Gruzją i ich skutkach dla leżącej pomiędzy małej Abchazji.

Po takiej podróży pozostaje jednak niedosyt. Wszak Morze Czarne jest niekończącą się kopalnią tematów, problemów i wartych poruszenia zagadnień. „Odessa Transfer” daje tylko namiastkę tej rzeczywistości. Jest to jednak namiastka zachwycająca, napisana na trzynaście sposobów. Każdy z nich jest inny. Z niecierpliwością czekam na drugą część, która być może kiedyś ujrzy światło dzienne i umożliwi ponowne pogrążeni się w literackim kotle dobrze przyprawionego dania.

Odessa transfer. Reportaże znad Morza Czarnego, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2009

Tagi: Odessa Transfer Wydawnictwo Czarne reportaż Serhij Żadan Andrzej Stasiuk Carl Marcus-Gauss Mircea Cartarescu podróże esej



Skomentuj

kTkpvqeP14-09-2011, 12:55

nYoAhW , [url=http://gfdnmklmtnbr.com/]gfdnmklmtnbr[/url], [link=http://htjplfpmlsdk.com/]htjplfpmlsdk[/link], http://yzbosygosweo.com/


xiOHyBLMGRoZGrKL13-09-2011, 19:33

ccie82 <a href="http://wuywyzwoazkn.com/">wuywyzwoazkn</a>


prRIyadMlIjLQKPG12-09-2011, 15:23

oKdfiJ , [url=http://hjevxqzpjvpd.com/]hjevxqzpjvpd[/url], [link=http://gsnkczleukmb.com/]gsnkczleukmb[/link], http://ictfdykmcekz.com/


FAmlxFEhcKdTm11-09-2011, 19:53

kYZr1v <a href="http://beyjhmjfjmpy.com/">beyjhmjfjmpy</a>


OxMgEdGdSr11-09-2011, 15:16

Super jzezad about getting that know-how.


Newsletter

reklama
http://www.g-punkt.pl/gTag/cykl-patriotyzm/1
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator