Czesław - człowiek, z którego maszynką świerkała cała Polska - nagrał nową płytę. Zapowiada się kosmicznie. Król akordeonistów zaprosił do współpracy namiestnika szatana w Polsce oraz Panie, które zdominowały w zeszłym roku rodzimą scenę muzyczną. 25 kwietnia zaprezentuje Wrocławianom, co z tego wynikło.

Minęły właśnie dwa lata od czasu "Debiutu" Czesława. W międzyczasie płyta osiągnęła status platynowej. Wokalista zaś pokazał, ża Polak (choć duński) potrafi dawać świetne koncerty. Ze świecą szukać w naszym kraju drugiego, który jak on zaczaruje słuchaczy.
Magiczny nastrój, konferansjerka lepsza niż u Strasburgera, dzięcięca spontaniczność, demoniczna energia i świetny kontakt z publicznością. Tak w pięciu słowach można opisać występy Czesława. Bez względu na to, czy mają miejsce w kameralnym klubie, czy na letnim festiwalu.
Najbliższy wrocławski koncert odbędzie się w Mleczarni (nie jak wcześniej zapowiadano w Strefie WZ). Ostatnim razem, gdy do WZ zawitał Czesław, prócz własnego zespołu towarzyli mu Gaba Kulka i Dick4Dick. Zagadką pozostaje, czy również w trasie promującej album "POP" wezmą udział goście. Podczas nagrywania płyty ich nie zabrakło. Z wokalną pomocą przyszli Nergal, Nosowska i Kulka.
Pierwszy popowy singiel powala teledyskiem i przejmuje smutkiem. Jak brzmi płyta na żywo i czy czesławowe koncerty wciąż są świetne? - będzie okazja sprawdzić niemal dwa tygodnie po premierze albumu.
Czesław Śpiewa, 25.04.2010, Mleczarnia
bilety: 40/45 zł (do nabycia w Hostelu Mleczarnia)
start: 19:00
Źródło ilustracji: http://muzyka.gery.pl
Tagi: news koncert Czesław Mozil Czesław Śpiewa Mleczarnia