G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

poleca

IN FLAGRANTI: Skomplikowane losy Rózi Nitownicy

Autor: Agnieszka Molińska, Monika Kaczmarska, dodano: 07-03-2010, 15:14

In Flagranti to nowa inicjatywa portalu G-punkt.pl. W naszej wirtualnej przestrzeni znalazło się miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki i prezentację własnych poszukiwań kulturalnych.

W marcu zaprezentujemy artykuły poświęcone kobietom w kulturze. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. Na początek skomplikowane losy Rózi Nitownicy.

Rózia nitownica w oryginale

Stała się ikoną amerykańskiej popkultury, symbolem kobiet pracujących w kraju podczas drugiej wojny światowej, feminizmu i ruchu walk o emancypację. Słynna Rózia jest jednak często błędnie identyfikowana z dziełem J. Howarda Millera "We Can Do It!", zamiast z okładką Saturday Evening Post z 1943 r. autorstwa Normana Rockwella, na której pojawiła się po raz pierwszy. Jak do tego doszło?

Garść faktów historycznych

W 1942 roku pittsburski artysta J. Howard Miller został zatrudniony przez Westinghouse Company do wykonania serii plakatów promujących wysiłek wojenny. Jeden z tych obrazów, zatytułowany "We Can Do It!", zyskał dużą popularność i z biegiem lat zaczęto go utożsamiać z Rózią Nitownicą. Nie taki był zamysł autora - plakat miał po prostu zachęcić kobiety do pracy na rzecz wojny.

Kolejnym krokiem w tworzeniu mitu Rózi była piosenka "Rosie the Riveter" Redda Evansa i Johna Jacoba Loeba, napisana w tym samym, 1942 roku, ale wydana w następnym. Utwór zdobył dużą popularność w Stanach Zjednoczonych, o czym świadczy fakt, że był nagrywany i śpiewany przez wielu artystów. Najbardziej znana stała się wersja afroamerykańskiego zespołu The Four Vagabonds. Piosenka, ze swoim zaangażowanym społecznie tekstem, była prawdopodobnie inspiracją dla Normana Rockwella i jego ilustracji Rózia Nitownica (Rosie the Riveter). Argumentem na rzecz tej tezy jest to, że widnieje na niej pudełko śniadaniowe z wypisanym imieniem Rosie. Żeby uniknąć oskarżeń o wyciąganie pochopnych wniosków i gołosłowność, polecamy wysłuchanie utworu:

 

 

Rockwell, w czasie gdy rysował Rózię Nitownicę, cieszył się pozycją najpopularniejszego ilustratora w kraju. Saturday Evening Post, w którym pojawił się rysunek, miał wówczas nakład ponad 3 mln egzemplarzy. Te dwa czynniki wpłynęły znacząco na popularność obrazu w latach czterdziestych XX wieku. Jednak dzieło Rockwella było szeroko rozpowszechniane właściwie tylko podczas drugiej wojny światowej. Późniejsze korzystanie z wizerunku Rózi uniemożliwiały prawa autorskie. Z kolei plakat Millera "We Can Do It!" nie posiadał takich ograniczeń, w związku z czym do dziś pojawia się wszędzie: na koszulkach, znaczkach, kubkach czy magnesach. Jest to chyba najbardziej istotny, a zarazem i najbardziej przyziemny powód, dla którego aktualnie „Rózia” Millera jest bardziej znana od oryginalnej Rózi Rockwella.

Strona: 1 z 2 | Następna »

Tagi: Agnieszka Molińska Rosie the Riveter Monika Kaczmarska In Flagranti artykuł plakat Rózia Nitownica Hillary Clinton Norman Rockwell



Skomentuj
reklama
http://www.roe.pl/

Utwór Tygodnia

Ramona Falls - Russia


Newsletter

Przekonaj się, że 1% podatku dochodowego może zdziałać wiele.
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu