G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

patronuje

In Flagranti: Wszyscy jadą do Wrocławia!

Autor: Katarzyna Frukacz, dodano: 22-08-2010, 13:13

Ł – Łukosz, Jerzy

Pisarz, eseista i krytyk literacki oraz tłumacz z języka niemieckiego. Debiutował w „Odrze” w 1980 r. opowiadaniem „Żylina”. W 2005 r. jego powieść „Lenora” została nominowana do literackiej nagrody Nike.

M – jak Międzynarodowy Festiwal

We Wrocławiu odbywają się dwa: Międzynarodowy Festiwal Kryminału i Międzynarodowy Festiwal Opowiadania. W ramach pierwszego organizowany jest konkurs na opowiadanie kryminalne, którego laureaci biorą udział w warsztatach literackich i spotkaniach z pisarzami – w tym roku do „Literatki” zawitali m.in.: Olga Tokarczuk, Marek Krajewski i Irek Grin. Podczas drugiego z festiwali kilkudniowym spotkaniom autorów różnych narodowości towarzyszą przeglądy filmowe, warsztaty kreatywnego pisania oraz rozstrzygnięcia corocznych konkursów – na opowiadanie i przekład opowiadania.

M – jak Magiel Literacki

Cykliczne spotkania z polskimi pisarzami, organizowane na Scenie Kameralnej Teatru Polskiego we Wrocławiu, prowadzone przez prof. Stanisława Beresia.

N – jak Nagroda Wielkiego Kalibru

Przyznawana w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału przez Stowarzyszenie Miłośników Kryminału i Sensacji „Trup w szafie” oraz Instytut Książki w dziedzinie polskojęzycznej prozy kryminalnej lub sensacyjnej. Tegorocznym zwycięzcą został Mariusz Czubaj za powieść „21:37”.

O – jak „Odra”

Czołowy wrocławski miesięcznik literacki, wydawany od 1961 r. To tu publikowali m.in. Herbert i Miłosz, Kapuściński i Krall, Różewicz i Szymborska. Obecnie pismo promuje utwory początkujących twórców, zawiera także obszerny dział krytycznoliteracki –  poświęcony najnowszej twórczości krajowej i zagranicznej.

P – jak Port Wrocław

Jeden z największych literackich festiwali w Polsce, od 2004 r. organizowany we Wrocławiu przez Biuro Literackie. Od 2008 r. w ramach Festiwalu przyznawana jest Wrocławska Nagroda Poetycka „Silesius”. Udział w kilkudniowych czytaniach poetyckich, premierach książkowych i pokazach filmowych  biorą twórcy krajowi i zagraniczni. W kwietniu tego roku odbyła się piętnasta edycja Festiwalu.

R – jak Różewicz, Tadeusz

Polski poeta, dramaturg i prozaik. Urodził się w Radomsku, w 1968 przeniósł do stolicy Dolnego Ślaska. Podobno na 80-te urodziny władze miasta postanowiły ufundować Różewiczowi dom – za wybitne zasługi w rozpromowaniu Wrocławia. W 2008 r. został pierwszym laureatem Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius” za całokształt twórczości.

S – jak Silesius

Wrocławska Nagroda Poetycka, przyznawana od 2008 r. w trzech kategoriach: za całokształt twórczości, książkę roku i debiut roku. Tegorocznymi laureatami zostali kolejno: Piotr Sommer, Piotr Matywiecki za tom poezji „Powietrze i czerń” oraz Jakobe Mansztajn za debiutancki tomik „Wiedeński high life”.

T – jak Tokarczuk, Olga 

Choć urodziła się w Sulechowie, większą część życia spędziła w Wałbrzychu i Nowej Rudzie, a teraz mieszka w małej suduckiej wsi na pograniczu polsko-czeskim (Krajanów) – jest postacią silnie związaną z wrocławską sceną literacką. To ona zaszczepiła we Wrocławiu ideę ponadnarodowego promowania krótkich form narracyjnych w ramach Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania.

U – jak „Uwolnij książkę”

Mowa o bookcrossingu – nieodpłatnym dzieleniu się książkami poprzez zostawianie ich w miejscach publicznych (książka „krąży” od znalazcy do znalazcy). W „mieście krasnali” akcję zapoczątkowali siedem lat temu dziennikarze Polskiego Radia Wrocław. Na wrocławskiej starówce rozłożono wówczas ponad 400 książek, po których słuch zaginął… Miejmy nadzieję, że krążą nadal.

W – jak Wojaczek, Rafał

Kilkuletnią przygodę Wojaczka z Wrocławiem uznać można z jednej strony za jego najbujniejszy okres twórczy, z drugiej natomiast – za najgorszy, zakończony pobytem w szpitalu psychiatrycznym i późniejszym samobójstwem, etap życia. Właśnie w tym mieście miał wypowiedzieć –  jeśli wierzyć inskrypcji na tablicy pamiątkowej z ulicy Rzeźniczej – słowa swojego słynnego wiersza „Ojczyzna”: „Matka mądra jak wieża kościoła”.

W – jak WPDK

Czyli Wrocławskie Promocje Dobrych Książek, organizowane co roku w celu propagowania literatury wszelakiej. W ramach akcji odbywają się: spotkania autorskie, promocje książek, konferencje i wykłady. Tradycyjnie rozstrzygnięty zostaje także Konkurs na Najlepszą Książkę Roku „Pióro Fredry”.

W – jak Witkowski, Michał

Pisarz-skandalista, ostatnimi czasy celebryt, laureat m.in. Literackiej Nagrody Nike za „Lubiewo” i Paszportu Polityki  za „Barbarę Radziwiłłównę”. Deklaruje, że kocha Wrocław i tylko tu czuje się u siebie, co jednak nie przeszkodziło mu w przeprowadzce do stolicy. Pytany o powód, ucina dyskusję: „Nie zamieniłem nigdy Wrocławia na Warszawę. Takich rzeczy się nie robi.”

Z – Ziemiański, Andrzej

Wrocławski pisarz science-fiction i fantasy, najbardziej znany z wydanej w latach 2002-2004 trzytomowej powieści „Achaja”.

 

Na zakończenie, w ramach puenty – optymistyczny cytat z Brzechwy:

W poczekalni i przy kasie,
I w kolei się ustawia -
Wszyscy jadą do Wrocławia!

Bo dużo się tu w kwestii literatury dzieje.

« Poprzednia | Strona: 2 z 2

Tagi: In flagranti Angelus Biuro Literackie Cegła Festung Breslau Marek Hłasko Marek Krajewski Literatka międzynarodowy festiwal opowiadania Port Wrocław Tadeusz Różewicz WPDK Katarzyna Frukacz



Skomentuj

Newsletter

reklama
http://www.g-punkt.pl/gTag/cykl-patriotyzm/1
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator