Prezentujemy wywiad z zespołem Soundrise, który już 15 grudnia wystąpi w Łokietka 5 - Infopunkcie Nadodrze i otworzy cykl spotkań z jazzującymi kapelami - Jazz na Nadodrzu.

Wywiad przeprowadzamy przy ciastkach z Asią Pieczykolan i Marcinem Kużdowiczem, głosem i brzmieniem zespołu Soundrise.
Jak zaczął się Soundrise?
Marcin : Zespół powstawał dwuetapowo. Zaczęliśmy swoją działalność pod szyldem Fonoterapia i później z tego się zrobiły dwa zespoły – wspmniana Fonoterapia i Soundrise. Ta pierwsza istniała przez rok i co innego chcieliśmy z tego zespołu zrobić, a co innego wyszło. Nie dogadywaliśmy się. Potem mieliśmy w planach pojechać na festiwal Niemen Non Stop i specjalnie na tą okazję założyliśmy wspólnie z Asią Soundrise.
Jury, w którym zasiada wiele ważnych osobowości obsypało Was nagrodami. Nagroda specjalna TVP Kultura, nagroda specjalna, za twórczość własną, II miejsce w kategorii Zespół. Co zrobiliście z Niemenem?
Marcin : Mieliśmy zamiar przerobić utwory Niemena na styl nu-jazz, coś jak The Cinematic Orchestra czy Moloko. Oczywiście Moloko to już nie jest jazz. Nazwa zespołu powstała w dzień wysłania zgłoszenia. Wtedy skład tworzyły cztery osoby, był na stałe basista Kuba Wojciechowski, klawiszowiec Szymon Orchowski, ja i Asia. Kiedy okazało się, że się dostaliśmy…
Asia : Okazało się też, że zabrakło perkusisty.
Marcin: Asia znalazła jednego bardzo szybko, zrobiliśmy kilka prób no i… udało się.
Asia: Tak mocno przerobiliśmy utwory Niemena, że stwierdziliśmy, że albo są skazane na sukces, albo nas zlinczują.
Na szczęście był sukces. Co inspiruje Was, muzyków reprezentujących własny nieprzeciętny styl? Niemen?
Asia: Po festiwalu postanowiliśmy pociągnąć temat Niemena. Jest to chwytliwe, tym bardziej, że jest moda na tego artystę szczególnie w pokoleniu naszych rodziców. Później zrobiliśmy jeszcze kilka własnych aranżacji utworów bardziej znanych. Jednak zaczęliśmy też kłaść nacisk na nasze utwory autorskie. W większości powstawały ze wspólnych jamów. Chcemy stworzyć coś nowego. Ostatnio myśleliśmy nad połączeniem Jamiroquai z Alanis Morisette i wyszedł bardzo fajny hicior.
Marcin : Tak, wyszedł Stachurski w połączeniu z Vader’em. (śmiech) Niedługo utwór będzie na naszym Myspace, no i będzie można posłuchać na koncercie.
Wyróżnienie na Festiwalu Form Muzycznych, sukces na Niemen Non Stop, II miejsce na Międzynarodowych Konfrontacjach Muzycznych - Muzyczna Jesień 2010 w Grodkowie. Jak wpłynęło to na Soundrise ?
Asia : Dostaliśmy propozycję od Romana Radoszewskiego, który jest autorem książki o Niemenie, na cykl recitali i wykładów połączonych z naszymi aranżacjami muzyki artysty. Powoli zaczynamy to realizować.
Marcin : Ale w tym momencie chcemy skupić się na swoich utworach, ale jeżeli współpraca z Panem Radoszewskim dojdzie do skutku, warto „robić Niemena” dalej. Na własną rękę ciężko to sprzedać mimo wszystko. Nie ma „mody na Niemena” w młodym pokoleniu.
Asia : A jeśli chodzi o starszych, to nie wszyscy są przekonani do naszych aranżacji. Osoby, które idą posłuchać czegoś mistrza, zakładają, że usłyszą znajome piosenki i przeniosą się w czasy młodości. A tutaj chodziło o przeniesienie Niemena w czasy nowe. Radoszewski ma przekonać ludzi do naszych aranżów.
Marcin : Zobaczymy jak Soundrise się rozwinie. Gramy wszystkie utwory po swojemu. Nie chcemy być tylko projektem niemenowskim. Mocno się dzięki niemu wybiliśmy, ale Niemen trochę nas przytrzymał, ze względu na ilość włożonej w aranże pracy.
„Muzyka jest wtedy jak się pojawia wykonawca, utwór i odbiorca. Po to się to robi” To Twoje słowa. Jak z odbiorem Waszej muzyki ?
Marcin : Wiadomo, że to co gramy to nie jest jakiś pop, ale też nie jest to straszna nisza. Moloko, Massive Attack czy The Cinematic Orchestra – oni też nie brzmią krzykliwie, ale można ich nazwać muzyką masową.
W wywiadach bronicie się przed szufladkowaniem Waszego stylu, ale jeśli chcielibyście być pomiędzy jakimiś szufladkami, to jakie by były ?
Marcin: Słyszałem kiedyś wywiad z Brianem Eno. Powiedział, że mamy dzisiaj wytwórnie, muzea muzyczne, że tutaj są szufladki z jazzem, rockiem, segregacje i podziały ścianami, a jego interesuje to, co znajduje się pomiędzy nimi. Wydaje mi się, że to jest najpełniejszy obraz dzisiejszej muzyki. Możesz zacząć od przesłuchania Beethovena, potem Jimiego Hendrixa, a później jeszcze jakieś reggae i w ten sposób ludzie odbierają dzisiaj muzykę.
I chcecie się w tą kulturę różnorodności wpasować ?
Marcin: Tak.
Asia : Można powiedzieć, że gramy stricte jazz, potem wchodzi drum’n’bass, elektronika, trochę rocka. Ludzie z najbliższego otoczenia Niemena, kiedy z nami rozmawiali, powiedzieli, że właśnie o to chodzi. Gitarzysta Niemena, który zagrał solo do „Dziwny jest ten świat”, powiedział, że dla niego idealnie byłoby, gdyby ktoś zaśpiewał na festiwalu tą piosenkę od tyłu.
Marcin : Basista mówił natomiast, że gdyby Niemen żył, grałby kawałki w sposób, w jaki my je gramy.
Plany wydawnicze ? Mam nadzieję, że są.
Przyszły sezon.
[źródło ilustracji: myspace.com/soundriseproject]
Zespół Soundrise, ambientalno - jazzowa formacja, pojawi się w Łokietka 5 15 grudnia. Zapowiada się bardzo dobry koncert , otwierający cykl spotkań: Jazz na Nadodrzu. Zapraszamy serdecznie!
Tymczasem zachęcamy do słuchania: http://www.myspace.com/soundriseproject
Tagi: Soundrise Jazz na Nadodrzu Łokietka 5 Łukasz Dziechciarczyk nu-jazz
SxaYSmlsrSTe26-10-2011, 14:15
iGBwba , [url=http://zhwckrlnvvvw.com/]zhwckrlnvvvw[/url], [link=http://frvgmuwaahgl.com/]frvgmuwaahgl[/link], http://rvsbyuduefvg.com/
TkmnOqqwZjaaij23-10-2011, 17:08
ebI8P2 , [url=http://tzyjgctsduvz.com/]tzyjgctsduvz[/url], [link=http://yztcyjxdtrvk.com/]yztcyjxdtrvk[/link], http://swhxkxykxawv.com/
enmhevGmQcCozMn22-10-2011, 17:20
sMcc1g <a href="http://uuuwvtbtpjlx.com/">uuuwvtbtpjlx</a>
UOmUqXOXQqGTRZiy22-10-2011, 10:55
It's imperaitve that more people make this exact point.
Bogusz27-12-2010, 00:56
"Jeden perkusista" nazywa się Bogusz Stępak.