Pamiętacie Dead Can Dance? Nie? Jest szansa, że zbliżający się wielkimi krokami Przegląd Piosenki Aktorskiej choć w małym stopniu przypomni Wam legendarny duet Brendana Perry’ego i Lisy Gerrard.

Artyści pojawią się jednak w odrębnych projektach- Brendana Perry'ego zobaczymy w czwartek 25 marca na scenie Impartu, a Lisę Gerrard 27 marca w Capitolu. Gerrard zastąpi Petera Murphy’ego w koncercie poświęconym Nico– wokalistce The Velvet Underground, "Life Along The Borderline- A Tribute To Nico".
Kariera Lisy Gerrard rozpoczęła się we wczesnych latach 80., kiedy wspólnie z Brendanem Perrym założyli Dead Can Dance, jeden z najoryginalniejszych zespołów na świecie, niemożliwy do zaszufladkowania pod żadną znaną etykietką gatunkową.
Między 1984 a 1995 rokiem Dead Can Dance wydało dziewięć albumów– ponadczasowy miks muzyki etnicznej, średniowiecznych pieśni, folkowych ballad, barokowych stylizacji, celtyckich smaczków, elektroniki, sampli i wszystkiego, co twórcom wydało się inspirujące. Ta muzyczna mozaika nie jest może aż tak zaskakująca, kiedy Lisa zaczyna wspominać swoje dzieciństwo w Melbourne– greckie, tureckie, irlandzkie melodie, sączące się z domów w okolicy, w której dorastała.
Mieszkała później w Londynie, w Hiszpanii i Irlandii, dziś znowu żyje i tworzy w Australii.
W 1995 roku wydała swój pierwszy, solowy album “The Mirror Pool”, w nagraniu towarzyszyła jej Victoria Philharmonic Orchestra. Później przyszły płyty „Duality”, „Immortal Memory”, „The Silver Tree”
W ostatnich latach Lisa poświęciła się komponowaniu muzyki filmowej i nie ma w tym nic dziwnego, zważywszy na to, że „filmowy” potencjał twórczości Dead Can Dance został zauważony i doceniony już wcześniej, a kompozycje zespołu zostały użyte nawet w reklamówkach telewizyjnych i w scenie pościgu samochodowego w „Miami Vice”. Wśród przykładów filmowej muzyki samej Lisy jest kilkanaście filmów, m. in. „Gladiator” i „Insider”, za którego otrzymała nominację do Złotego Globu.
W ubiegłym roku Lisa założyła własną wytwórnię- Gerrard Records, chcąc wspierać nieznanych artystów z całego świata – nie tylko wydawniczo, ale i menadżersko, a także pomagać im w ochronie praw autorskich. Pierwszą płytą wydaną w wytwórni jest „The Black Opal”, najnowszy studyjny album Lisy.
Tagi: lisa gerrard gladiator dead can dance brendan perry ppa przegląd piosenki aktorskiej