G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

Literatura to niebezpieczna zabawka - może spowodować śmierć

Autor: Dominika Waśko, dodano: 18-08-2011, 23:08

Kiedy słyszymy "literatura skandynawska" od razu nasuwają nam się jakieś skojarzenia: połacie śniegu, mróz, pustka i wszechogarniająca samotność. W "Niebo i Piekło" Jóna Kalmana Stefánssona znajdziemy to wszystko - tylko dotykające mocniej i głębiej. W końcu Islandia jest jeszcze zimniejsza i jeszcze bardziej pusta. Ma jedno duże miasto - Reykjavik, a poza tym malutkie wioski i miasteczka na wybrzeżach, w których wszyscy się znają i wiedzą o sobie dostatecznie dużo, żeby bać się zapytać o cokolwiek więcej niż o pogodę.

A jednak w tym ostrym klimacie, można znaleźć przeszywające piękno, groźne piękno. Czy to policzki, czy oczy dziewczyny, czy niknąca w dali linia brzegowa, czy otwierające się pod człowiekiem ciemne usta oceanu – to wszystko zachwyca tam bardziej niż gdziekolwiek indziej, bo ten czy inny piękny widok, może być ostatnim w życiu.

Ludzie mieszkający w takim kraju są silni i odporni na śmierć. Każdego dnia jakaś burza, zbłąkana fala lub błąd sternika zabierają mężczyzn, mimo modlitw ich rodzin i ich samych, a proste uważaj, żeby ocean cię nie połknął okazuje się tylko pobożnym życzeniem, na które nikt, oprócz Boga, (choć o to też można byłoby się spierać), nie ma wpływu. Ciężko też decydować o sobie, kiedy życie decyduje samo o losie innych, przypisując im role. Mężczyzna musi utrzymać rodzinę, a może to zrobić tylko w jeden sposób: wypływając na połów, kobieta natomiast powinna zajmować się domem, przygotowywać posiłki i sprzątać. Jakakolwiek próba zmiany, kończy się zazwyczaj niepowodzeniem. Próba poszerzenia swoich horyzontów myślowych i wiedzy o świecie jest - według mieszkańców każdej z czterdziestu chat rybackich -szaleństwem. I okazuje się, że mają rację, bo książki mogą przynieść nawet śmierć.

Taki właśnie koniec spotyka Bárðura, wrażliwego, lecz silnego chłopaka, który przed wypłynięciem na ocean, wraca się do domu, żeby jeszcze przeczytać sobie kilka wersów "Raju utraconego" - na drogę, żeby w czasie połowu mieć, o czym myśleć. Wraca po piękne słowa, zapomina jednak o takiej przyziemnej rzeczy, jaką jest płaszcz. A brak okrycia podczas burzy śnieżnej w mroźnej Islandii równa się wyrokowi śmierci. Nikt już nie może mu pomóc, bo zdjęcie na chwilę swojej peleryny w celu rozgrzania chłopaka wiąże się z narażeniem siebie na niebezpieczeństwo, a lepiej stracić jednego członka załogi, niż dwóch lub całą łódź. Pozostaje bierne przyglądanie się w oczekiwaniu na koniec.

To tragiczne wydarzenie jest dopiero początkiem opowieści o przyjacielu Bárðura, który bardzo przeżywa jego stratę, nawet myśli o samobójstwie, ale zamiast dochować „wierności” zmarłemu odkrywa, że wciąż może się zachwycać, że jeszcze wiele widoków czy osób może go urzec, że jednak życie jest ciekawsze i ma więcej do zaoferowania niż Bárður wzywający do siebie. Trzeba mu odpowiedzieć jeszcze nie teraz.

Powieść nie ma tylko jednego bohatera. Uwaga koncentruje się na jednej postaci, by jednej krótkiej chwili płynnie przeskoczyć na drugą, czy to napotkanego przypadkiem kapitana, czy na rozwiązłego pastora, czy na kobietę dokarmiającą kruki. Każdy ma swoją historię, każdy kogoś stracił. Dzięki temu przestajemy się czuć obco w Plassið. To miejsce powoli staje się naszym domem, zaczyna rzucać na nas czar.

Jón Kalman Stefánsson pokazuje nam niebo i piekło mroźnej Islandii. Piekło to być martwym i zorientować się, że nie żyło się pełnią życia, gdy była ku temu okazja. Nieba nie opisuje wprost. Może to białe i pełne policzki dziewczyny, a może ocean śpiewający swą pieśń?

 

Jón Kalman Stefánsson, Niebo i Piekło, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2011

Tagi: Jón Kalman Stefánsson Niebo i Piekło Wydawnictwo W.A.B. Dominika Waśko powieść recenzja



Skomentuj

NZCfykLyNtqtJnuEQ21-02-2012, 18:24

IjmVhn <a href="http://kdugakzublop.com/">kdugakzublop</a>


HwUrszpMAvJQpd17-02-2012, 15:42

BTDVv9 , [url=http://lyqypqgvgygx.com/]lyqypqgvgygx[/url], [link=http://npzognzdlrzk.com/]npzognzdlrzk[/link], http://enanmavxukzq.com/


EsrVTmOCtIQXCyKlrbL16-02-2012, 19:51

UPVtPq <a href="http://jpoyorzofbzk.com/">jpoyorzofbzk</a>


zPeTfMCMIDYUeqUTvXj16-02-2012, 12:06

A few years ago I'd have to pay someone for this inofmriaton.


Newsletter

reklama
http://www.g-punkt.pl/gTag/cykl-patriotyzm/1
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator