G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

Miłość za marginesem

Autor: Dominika Waśko, dodano: 06-12-2011, 15:35

Niewiele jest książek, które po lekturze pozostawiły mnie skonsternowaną i (jak przypuszczam) z niezbyt inteligentnym wyrazem twarzy. „Miłość na marginesie” Yoko Ogawy na pewno się do nich zalicza. Żeby wejść do świata przedstawionego w powieści trzeba przestawić się na inny rejestr, zapomnieć o tym, co było, a nie jest i zatracić się w subtelnym świecie uszu i palców.

Tak, dobrze przeczytaliście. Uszy to fascynujący narząd zmysłu, a palce zamiast przenosić nas w świat dotyku, tutaj są niesamowitym widowiskiem. Bo dopiero, kiedy skupimy się na tych drobiazgach i zaczniemy je obserwować, możemy uznać, że człowiek jest istotą doskonałą i piękną, a każda jego czynność ma w sobie urok nie z tego świata.

Należy do pacjentów Kliniki Otolaryngologicznej F. W wieku dwudziestu czterech lat, z dnia na dzień, okazało się, że nie słyszy. Nie słyszy niektórych zwykłych dźwięków lub wręcz przeciwnie, odbiera je z takim natężeniem, że nie jest w stanie tego wytrzymać. Co najciekawsze, mając głuchotę czuciowo-nerwową, można usłyszeć dźwięki, które nie istnieją. Dzień po rozstaniu z mężem zaczyna jej towarzyszyć melodia grana na flecie. Podczas wywiadu dla czasopisma medycznego poznaje tajemniczego Y, który jest stenografem i ma za zadanie zapisać jej opowieść. Wkrótce zaczynają się spotykać na gruncie prywatnym, jednak cel pozostaje ten sam: zanotować na kartach historię życia, poukładać ją. Sesje ze stenografem mają działanie psychoterapeutyczne, pomagają uspokoić się i dojść do sedna choroby.

Berliner Zeitung opisuje to w ten sposób: Stenografia staje się zapisem straty, ale na marginesie kartek pokrytych notatkami rodzi się uczucie. Miłość rozpięta między ciszą a dźwiękiem, opowiedziana szeptem. Być może kogoś to zachęci do przeczytania książki. Na mnie jednak takie opisy działają jak czerwona płachta na byka, bo zaczynam oczekiwać taniego sentymentalizmu podczas lektury. Rodzące się uczucie, to świetne określenie, bo owo uczucie cały czas się rodzi, czytelnik nie dojdzie do szczęśliwego rozwiązania. Ślimaczy się i snuje przez ponad dwieście stron. I w zasadzie nazywanie tego miłością jest grubą przesadą. Zadurzenie – tak, fascynacja – tak, tęsknota – tak, pragnienie bliskości – tak. Ale jeśli to jest miłość, to raczej nie chciałabym być zakochana.

W „Miłości na marginesie” akcja jest szczątkowa, czasami pojawiają się jakieś drobne wydarzenia, resztę czasu zajmują wspomnienia, które z punktu widzenia normalnego (zdrowego) człowieka, wydają się zupełnie nieistotne: obserwowanie swoich uszu w lustrze, zwiedzanie muzeum i podziwianie aparatu słuchowego Beethovena czy strzyżenie włosów przez byłego męża. Kłopot w tym, że wspomnienia okazują się bardziej realne niż akcja właściwa, w której nie wiadomo co jest prawdą, co istnieje, a co nie.

Mimo tej powolności w treści, książkę japońskiej pisarki czyta się bardzo szybko, być może dzięki temu, że Ogawa ma wyjątkowo lekkie pióro. Przy tej podporządkowanej zmysłom i zdarzeniom z przeszłości fabule, sprawdza się ono doskonale. „Miłość na marginesie” przenosi nas w klimat, podobny do tego z filmu „Między słowami” Sofii Coppoli. Ta sama samotność, zagubienie i zderzenie kultur. Każdy człowiek to kiedyś przeżywał, a jeśli nie, to nie zna prawdziwego życia.

Książka Ogawy może nie powaliła mnie na kolana, ale czytałam ją z zainteresowaniem. Dzięki swojej tematyce przenosi w inną rzeczywistość, bardziej spokojną i refleksyjną, pozwala się oderwać od codziennych problemów. Do tego ma przepiękną okładkę: Japonka z zamkniętymi oczami, delikatnie umalowana, skupiona, a przed nią gałązka z kwiatami wiśni. Całość utrzymana w pastelowej tonacji, estetyczna. Aż nie chce się otwierać książki, bo lepiej już nie będzie.

Ogawa Yoko, Miłość na marginesie, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2011.

Tagi: Ogawa Yoko Miłość na marginesie Wydawnictwo W.A.B. powieść recenzja Dominika Waśko



Skomentuj

yCXnUFgLoMMqmAF17-02-2012, 19:10

XAqAqo <a href="http://ueopvzdqnwcj.com/">ueopvzdqnwcj</a>


CGLkayWmdeBiEtESjy16-02-2012, 15:46

kOT2e0 , [url=http://niiwlogvtoci.com/]niiwlogvtoci[/url], [link=http://kvuhpvpjivkg.com/]kvuhpvpjivkg[/link], http://ngzfffesitrm.com/


PVtNOQnzet16-02-2012, 10:46

Zw70Gl <a href="http://cuakinlzeanb.com/">cuakinlzeanb</a>


gRTemIDMVRlG15-02-2012, 16:24

Heck yeah this is exactly what I neeedd.


Newsletter

reklama
http://www.g-punkt.pl/gTag/cykl-patriotyzm/1
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator