Przez pięć lat Monika Czepielewska była głównodowodzącą festiwalu KAN. Teraz nieco usuwa się w cień, ustępując pola młodszym, ale jej duch bez wątpienia jeszcze przez długi czas będzie unosił się nad wrocławskim festiwalem Kina Amatorskiego i Niezależnego.

Monika Czepielewska – dyrektor wrocławskiego festiwalu Kina Amatorskiego i Niezależnego w latach 2005-2009. Obecnie pełni funkcję dyrektora programowego imprezy. Za jej czasów KAN nie tylko utrzymał, ale zdecydowanie umocnił pozycję jednego z najważniejszych festiwali filmowych w Polsce. Mimo ciągłego rozwoju, na pierwszym planie pozostało kino niezależne, jego autorzy i miłośnicy, którzy niezmiennie od lat skrzętnie wypełniają dużą salę Kina Warszawa. Właśnie niepowtarzalny klimat KAN-u jest tym, co nieprzerwanie decyduje o popularności wydarzenia wśród kinomanów, a chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że największy wpływ na imprezę i atmosferę na niej panującą wywiera osoba dyrektora.
Do Wrocławia na zaproszenie Moniki Czepielewskiej i zespołu KAN zjechały prawdziwe tuzy środowiska filmowego – krytycy: Jerzy Płażewski i Grażyna Torbicka, reżyserzy: Patryk Vega, Piotr Szczepański, Andrzej Saramonowicz, czy aktorzy: Tomasz Karolak i Wojciech Mecwaldowski. Wszyscy oni oceniali wytwory wyobraźni niezależnych filmowców, startujące w Konkursie Kina Polskiego.
Monika Czepielewska obecnie jest doktorantką w Instytucie Filologii Polskiej, a także ukończyła Organizację produkcji filmowej i telewizyjnej na łódzkiej filmówce. Od września 2009 r. pracuje w warszawskim studiu produkcji filmowej Film Republic, gdzie prowadzi dział reżyserów, czyli de facto wprowadza na rynek reklamy doskonale sobie znanych twórców kina niezależnego.
Monika Czepielewska odpowiada na pytania portalu G-Punkt.pl
Jak powstała idea festiwalu KAN?
Festiwal KAN zrodził się pewnego filmowego wieczoru, podczas którego grupa młodych i kreatywnych osób, oglądała filmowe debiuty swoich kolegów. Padła wtedy propozycja: zbierzmy takie filmy i pokażmy je szerszej publiczności, to niekonwencjonalne kino z pewnością zainteresuje ludzi, to musi się udać! I tak odbył się pierwszy Festiwal KAN, którego pokazy gościły na salach wykładowych wrocławskich uczelni w ramach juwenaliów. Podczas tej edycji zrodziła się pasja, która niesie KAN już 10 lat.
Czy czujesz się animatorem kultury?
Czuję się raczej kimś, kto dostał szansę współtworzenia szczególnego wydarzenia ze szczególnymi ludźmi, a to, jak się okazuje, pozwala zostać animatorem kultury. W pierwszej fazie to ja byłam "animowana" i przyglądałam się temu bardzo uważnie. Teraz czuję się animatorem dla Współtwórców Festiwalu, z którymi mogę się podzielić wszystkim tym, czego się nauczyłam.
Komu Ty przyznałabyś nagrodę dolnośląskiego animatora kultury?
Tomaszowi Cymermanowi za Festiwal Czytań.
Jaki jest wg Ciebie "szczyt kultury"
Umiejętność znalezienia się w każdym miejscu i czasie.
Tagi: Monika Czepielewska KAN animacja kultury Szczyt Kultury festiwal
nill29-01-2010, 18:24
3mam kciuki!
kalc27-01-2010, 23:03
wojtek mecwaldowski do wrocławia przyjeżdżać nie musiał - pracował tu ;)
centralna fanka27-01-2010, 23:02
tomek tomek ce cymerman te ole