G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

Portret kobiety

Autor: Magdalena Wołowicz, dodano: 20-07-2010, 21:03

Siedemnasty kwietnia to dzień, który odcisnął na życiu Adama ostateczne piętno. Adam zginął. Tragicznie. Pod kołami tramwaju o symbolicznym numerze „0”. Adam pozostawił w żałobie rodzinę, przyjaciół i dwie żony. Jego śmierć staje się dla dwóch kobiet przyczynkiem do podróży w przeszłość oraz pogłębionej autoanalizy.

W pierwszej części książki poznajemy zatem Ritę – pierwszą wybrankę naszego bohatera. Czterdziestoletnia psycholożka dostała imię po słynnej Ricie Hayworth, by pamiętała, że mężczyźni mają jej ulegać, a nie ona im. Rita jest więc wyzywająca, demoniczna, wiecznie zbuntowana. To kobieta wyzwolona, mająca własne poglądy, nieugięta, ale czy nie jest to tylko maska? W relacji z Adamem jej feministyczne poglądy dotyczące partnerstwa w związkach zostają usunięte w rzeczywistości na dalszy plan. Rita ulega patriarchalnym schematom, choć w przeciwieństwie do Anny- drugiej żony Adama, ma tego świadomość: Najpierw – myślała Rita- pozbawia się kobiety zdolności do samoobrony i samostanowienia. Przyuczając je tym samym do roli „idealnej” żony. Potem wypuszcza się je w nieidealny świat. Na którym spotkają, nieidealnych i nieświadomych siebie mężów. Z połączenia „idealnych” żon z nieidealnymi mężami muszą powstać nieidealne małżeństwa. Winny jest zatem system, wpędzający kobiety w błędne koło, z którego nie potrafią się wyrwać. Rita się buntuje, ale przegrywa.

Anna z kolei przyjmuje biegunowo odmienną postawę – nie walczy, jest jak uległe dziecko, które słucha dorosłych, bo oni wiedzą, co jest dla niej najlepsze. Ania to plan rozpisany na każdą minutę życia. Zgodnie z planem gimnastykuje się. Codziennie, pół godziny. Chodzi na basen i już prawie nie boi się wody. Zgodnie z planem odwiedza Małgosię. Aż dwa razy w tygodniu. Pomaga w lekcjach Magdzie. I pilnie się uczy. Startuje w wyborach do samorządu szkolnego. Zbiera ciekawe kamienie, jak tata. Jak tata czyta przewodniki i interesuje się geografią. Jest grzecznym dzieckiem, wzorową uczennicą, dobrze wychowaną dziewczynką z drobnomieszczańskiej rodziny. Ale to tylko maska. W rzeczywistości Anna posiada „czapkę niebytkę”, dzięki której może zabawiać się w „alternatywny dialog” - w myślach mówi ludziom to, co naprawdę o nich sądzi, a nie to ,co należy powiedzieć.

Śmierć Adama, paradoksalnie, sprawia, że obie bohaterki zrzucają maski, dojrzewają. Rakusa prezentuje dwie postawy, które przyjmują kobiety w zetknięciu z patriarchalnymi wzorcami. Diagnoza jednak nie jest optymistyczna – bunt lub uległość do niczego nie prowadzą. Być może jest jeszcze trzecie wyjście, ale w powieści go nie znajdziemy. Czyżby zatem kolejna feministyczna książka o kobietach wciśniętych w role narzucone im przez zmaskulinizowane społeczeństwo?

Nie do końca. Owszem, pojawiają się w niej takie wątki, ale na szczęście nie przesłaniają one innych walorów powieści. Rakusa umiejętnie wplata w opowieść problematykę związaną z relacjami rodzinnymi. Zarówno Rita, jak i Anna dorastały w toksycznych rodzinach. Rita wychowana przez matkę-wariatkę, psychoterapeutka, która uczy życia swoje pacjentki, sama nie potrafi poradzić sobie z własnymi emocjami. Nienawidzi ojca, który je porzucił. Anna z kolei nienawidzi matki, ponieważ ją obwinia o odejście ojca, w którego była zapatrzona. Brak „głowy rodziny” odbija się w oczywisty sposób na obu bohaterkach, dlatego bowiem wychodzą za Adama, mężczyznę, który jest egocentrykiem i nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa.

Rakusa napisała powieść psychologiczną, zagłębiła się we wnętrze dwóch biegunowo od siebie różnych kobiet, dając przy tym obraz wiarygodny i niezwykle zróżnicowany. Jednak w pewnym momencie te dwa krańce się zbiegają do jednego punktu i nawzajem uzupełniają. Mężczyzna stanowi tu jedynie pretekst do niebanalnego ukazania, tego, co siedzi w kobiecej duszy.

Monika Rakusa, Żona Adama, wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2010.

Magdalena Wołowicz – niezależna recenzentka literacka. Prowadzi książkowego bloga Kącik z książkami.

 

Tagi: Monika Rakusa Żona Adama Magdalena Wołowicz W.A.B. kącik z książkami recenzja powieść



Skomentuj

Newsletter

reklama
zoom2012
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator