G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

patronuje

Qrczak w Firleju

Autor: Iza Wiśniewska, dodano: 12-03-2010, 01:27

To pierwsza indywidualna prezentacja polaroidowych zdjęć, autorstwa Tomka Zająca, z cyklu obrazującego przygody charyzmatycznego bohatera nieistniejących kreskówek i komiksów.


Kurczak zwany Qrczakiem, dostrzeżony przez autora wśród bibelotów na półce w mieszkaniu przyjaciela, szybko zyskał na portalach fotograficznych miano postaci kultowej. Nie tylko dzięki ekstrawaganckiemu grzebykowi „w poprzek” i oryginalnemu ubarwieniu lecz przede wszystkim jako świadek otaczającej nas gęsto absurdalnej rzeczywistości. Fotogeniczny, milczący i wszędobylski towarzyszy swojemu właścicielowi w kieszeni płaszcza zawsze gotowy stawić czoła poczuciu wyobcowania, niezbadanym wewnętrznym tęsknotom i surrealizmowi egzystencji.

 „To co tworzę chciałbym móc nazwać fotografią narracyjną. W czasie gdy dorastałem interesowałem się przede wszystkim filmem i malarstwem. Każdym zdjęciem opowiadam odrębną historię. Są to opowieści, bajki, wariacje, na temat wyrwanych z kontekstów, fragmentów rzeczywistości, które poprzez obecność w kadrze mojego małego bohatera zmieniają się w scenografie znanych mi tylko filmów. Zawsze chciałem tworzyć filmy ale to bardzo pracochłonne i skomplikowane zajęcie. Jeżeli nie uprawia się go zawodowo, to trudno znaleźć na nie czas. Fotografia jest jakimś surogatem, streszczeniem. To mi odpowiada gdyż lubię posługiwać się skrótami i wyrażać w sposób zwięzły. Ale nie wykluczam, że może kiedyś narysuję komiks albo nakręcę film o Qrczaku. Jest taką sympatyczną i bliską mi postacią, nieco zagubioną w świecie” – mówi fotograf.

Autor podczas swoich fotograficznych łowów posługuje się lustrzanką natychmiastową Polaroid sx-70, co nadaje zdjęciom waloru unikalności, gdyż istnieją tylko w jednym egzemplarzu. Jak sam wyjaśnia: „Zdecydowałem się na tę technikę ponieważ byłem zmęczony niezliczonymi możliwościami obróbki zdjęć cyfrowych. Trzymając w ręku Polaroida martwię się tylko o światło, treść i kompozycję zdjęcia. Naciskam spust migawki i czekam pięć minut by zdjęcie się samo wywołało. Nie mogę go już w żaden sposób „obrobić”, skadrować czy ulepszyć. Lubię gdy cały ciężar procesu twórczego przerzucony jest na czas przed wykonaniem zdjęcia”.

Strony artysty:

http://plfoto.com/133221/autor.html
http://obiektywni.pl/autorzy/autor-6228-0-0-0-0.php
http://alwaysdesun.digart.pl/


Wernisaż wystawy: 23.03.2010, g.18.00
Miejsce: Firlej, ul. Grabiszyńska 56, Wrocław
Wystawa czynna do 19.04.2010
Wstęp wolny

Tagi:



Skomentuj

Newsletter

reklama
http://www.g-punkt.pl/gTag/cykl-patriotyzm/1
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator