G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

Słuchać w ciszy, na dobrych słuchawkach

Autor: Łukasz Metz, dodano: 21-12-2009, 14:42

„Polecam wygodnie usiąść i posłuchać niniejszej płyty w ciszy, na możliwie dobrych słuchawkach”, z wkładki do płyty zaprasza do odsłuchu 39/89 L.U.C. To najcenniejsza rada, jakiej można udzielić przed włożeniem nośnika do odtwarzacza. Proszę wygospodarować sobie godzinę, tak, by nic nie zakłóciło obcowania z najbardziej jednolitym albumem Luca.

L.U.C. - Zrozumieć Polskę

Miał być film i ścieżka dźwiękowa, film będzie kiedyś tam, a płyta muzyczna dostępna jest od dnia 70. rocznicy agresji ZSRR na Polskę. Stąd mowa o filmie bez obrazu i - póki co przekładany - odsłuch płyty w ciemnej sali kinowej.

Rzecz opowiada o 50 trudnych latach z historii Polski, a L.U.C oddaje mikrofon „głosom historii”, samemu zajmując się komponowaniem. Oznacza to tyle, że rezygnuje z rapu, co, jak sądzę, podyktowane jest nie tylko takim a nie innym konceptem na album, ale też bardzo poważnym podejściu do tematu – łatwo zauważyć duże zaangażowanie w projekt czytając plakat dołączony do płyty.

 

L.U.C odnajduje się w nowej roli, okazuje się, że opowiadanie historii muzyką i tym, co zarejestrowały ówczesne mikrofony wychodzi mu równie dobrze, jak składanie rymów. Dalej realizuje hasło „słucham muzyki, a nie gatunku” i to właśnie na albumie, na którym muzyka jest najważniejszym elementem narracyjnym - stanowi o jego jakości. Niczym nieskrępowane poruszanie się po stylach stwarza szerokie możliwości działania na wyobraźnię, bardziej niż w przypadku jakichkolwiek słów. 

 

Na blogu Luca można przeczytać, że być może to najistotniejsza rzecz ,jaką zrobi w życiu. Nie chodzi o to, że podpisuje się pod wydarzeniami rocznicowymi, choć to nie jest przypadkowe, i pewnie zdobędzie z tego tytułu zasłużoną popularność. 39/89 stanowi kontynuację "Planet L.U.C" i nie można o tym zapominać. Zeszłoroczna płyta, tematycznie bardzo hiphopowa, zadaje pytanie, na które "Zrozumieć Polskę" odpowiada. I ta część tytułu, której celowo używam dopiero teraz, podpowiada, czym owa płyta jest. Nie jest to utwór historiograficzny, bardziej można pokusić się o nazwanie go historiozoficznym, do którego trzeba być merytorycznie przygotowanym.

Tagi: recenzja płyta L.U.C.



Skomentuj

Newsletter

reklama
http://www.g-punkt.pl/gTag/cykl-patriotyzm/1
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator