Jest wakacyjnym matrosem. Od kilku lat rósł w nim pomysł, żeby nagrać solową płytę z quasi szantami. Album swój zatytułował "Antyszanty", bo choć pieśni zainspirowane były melodiami morza, to są dla nich również parafrazą i stylistyczną opozycją. Już jutro w Łykendzie w ramach trasy promującej jego solową płytę wystąpi Spięty.

Hubert "Spięty" Dobaczewski rozpoczął swoją karierę w zespołach Aberration oraz Hope I. W latach 1998-2003 występował z Koli, nagrywając z nim płytę Szemrany. Od roku 1999 do teraz jest wokalistą i gitarzystą zespołu Lao Che, z którym wspólnie stworzył albumy: Gusła, Powstanie Warszawskie i Gospel. Jako artysta aktywny i kontrowersyjny nie ogranicza się tylko do swojej działalności artystycznej. Gościnnie wystąpił na ostatnich koncertach Pidżamy Porno. Śpiewał też na koncertach Strachów na Lachy - Zakazane piosenki. Od dawna zapowiadana i długo oczekiwana płyta solowa Spiętego z Lao Che, która ukazała się 16 listopada 2009 roku to opowieść, utrzymana w szantowo-knajpianym klimacie, gdzie eklektyczna muzyka łączy miejski folk z a'la kraftwerk’ową elektroniką, a wieloznaczne, nasączone morzem, erotyką i alkoholem teksty, żartobliwe i tragiczne zarazem, prawią o życiu i śmierci.
Już jutro Spięty zagra w najbardziej szantowym klubie Wrocławia, w Łykendzie, o godzinie 20.00.
Bilety:
29 zł - w przedsprzedaży,
35 zł - w dniu imprezy.
Tagi: news zapowiedź koncert Spięty Lao Che Łykend