Najnowsza książka Marka Krajewskiego, "Liczby Charona" to powieść skazana na sukces. A to z jednego konkretnego powodu: jej autor trzyma się sprawdzonego przepisu na mroczną powieść kryminalną, którego istotą jest pomieszanie w odpowiednich proporcjach kilku magicznych składników.

Po pierwsze: przerażający temat.
Nie od dziś wiadomo, że ludzie lubią to, co złe, i nie bez powodu w przypadku powieści Krajewskiego działa uniwersalna dziennikarska zasada „Bad news is good news”. I tak, jak miało to miejsce w jego poprzednich książkach, zbrodnie w „Liczbach Charona” są wyjątkowo brutalne, genialnie przemyślane, podsycone dewiacjami seksualnymi i problemami psychicznymi sprawcy, i właśnie przez to tak ciekawe dla odbiorcy. Nie chcę nawet domyślać się, skąd autor czerpie inspiracje do opisów poszczególnyvh przypadków. Trzeba mu jednak przyznać, że kolejny raz zdecydowanie wykazał się twórczą inwencją, także poprzez osadzenie wątku kryminalnego w kontekście matematycznym. Zabieg ten nie tylko komplikuje zagadkę i urozmaica narrację, ale też świetnie działa na wyobraźnię czytelnika, przy okazji poszerzając jego wiedzę z matematyki. Warto wspomnieć, że ta królowa nauk wraz z łaciną jest jedną z pasji zarówno autora, jak i głównego bohatera.
Po drugie: mroczne miejsce akcji.
Z ponurego i wiecznie zamglonego niemieckiego Breslau, autor tym razem przenosi nas w niewiele bardziej przyjazny polski Lwów. Co bardzo ważne, podobnie jak w przypadku książek, których akcja rozgrywała się we Wrocławiu, także tutaj Krajewski popisał się imponującym research’em, i to nie tylko w kwestii topografii przedwojennego Lwowa, ale także w sferze językowej. Duża ilość wplecionych w dialogi archaizmów i starej lokalnej gwary nadaje książce specyficznej atmosfery i ożywia, choć tylko w wyobraźni, Lwów takim, jakim zapewne już nigdy nie będzie.
Po trzecie: zdeprawowany główny bohater.
Edwarda Popielskiego, wyrzuconego z pracy w policji za niesubordynację, najlepiej charakteryzuje jeden z jego wcześniejszych współpracowników i przyjaciół: Zabił jeden degenerat, czyli ta sprawa jest w sam raz dla drugiego degenerata. Krajewski zdaje się korzystać z pewnego szablonu głównej postaci: zarówno Eberhard Mock, jak i Popielski, są zdeprawowani, bezwzględni, nieprzeciętnie inteligentni i świetnie wykształceni, co nie przeszkadza im po prostu nie radzić sobie z życiem. Jedynym elementem odróżniającym ich jest fakt, że Popielski ma córkę, co nadaje jego postaci nieco bardziej zrównoważonego charakteru, wywołanego być może bezwarunkową miłością do małej Rity i poczuciem odpowiedzialności. I choć Popielski, w przeciwieństwie do Mocka, bożyszczem kobiet raczej nie zostanie, to i tak podatny jest na ich wdzięki. W „Liczbach Charona” pojawi się więc miłość, która oczywiście nie może się zakończyć happy endem.
Po czwarte: zręczna kompozycja.
Krajewski jest jednym z tych autorów, których książek nie da się przeczytać inaczej, niż od razu w całości, albo w dosyć krótkim czasie. Akcja, choć czasem nieco zawiła, trzyma w napięciu do samego końca. Autor bawi się też formą: raz mamy zwykłą narrację, zaraz potem ciąg dalszy procesu opowiadany jest w formie artykułu prasowego. Zręcznie przeplatając ze sobą polski, łacinę oraz archaiczne regionalizmy, i zaprawiając to sprawnie poprowadzoną narracją, autor serwuje nam kawał dobrej literatury kryminalnej. Nie sposób jednak oprzeć się wrażeniu, że choć książki Krajewskiego wyróżniają się spośród innych rodzimych kryminałów, to same w sobie są jednak dosyć podobne. Tak jest też w przypadku „Liczb Charona” – brakuje w nich czegoś, co odróżniało by je od pozostałych książek wrocławskiego pisarza. A szkoda, bo choć jest dobrze, to mogło by być jeszcze lepiej.
Marek Krajewski, Liczby Charona, wydawnictwo Znak, Kraków 2011.
Tagi: Marek Krajewski Liczby Charona wydawnictwo Znak kryminał powieść recenzja Ilona Rodzeń
mkPPYPrXfTKXTLMgu14-01-2012, 15:35
TI9rlB , [url=http://lgkteblersua.com/]lgkteblersua[/url], [link=http://exhnpvarlwsg.com/]exhnpvarlwsg[/link], http://jumvzinzisjv.com/
RMnfSHPUTIaFLcCYrdU12-01-2012, 14:06
k2nXos <a href="http://ckloyypdxbvv.com/">ckloyypdxbvv</a>
XtIUujtCZN10-01-2012, 14:10
tnLjnQ , [url=http://ngcsslbedbxw.com/]ngcsslbedbxw[/url], [link=http://ejfzuapsxreq.com/]ejfzuapsxreq[/link], http://dvmkmgyqxtkm.com/
ktlsPstCfgnxMrhWFLi10-01-2012, 10:20
dHQYwg <a href="http://tossmcvjsjii.com/">tossmcvjsjii</a>
lqWrUqCozHGa09-01-2012, 06:13
This shows real expertise. Thanks for the awnser.