Czasem na widok plakatu z nazwiskiem jakiegoś artysty potykam się, przerywam rozmowę, wykrzywiam się z niedowierzaniem. Nie chodzi nawet o to, że kryjący się za pseudonimem Stafrænn Hákon (cyfrowy Hákon) artysta jest Islandczykiem, ani że ma niepolskie literki w nazwie. Tworzący od dziesięciu lat muzykę z pogranicza post-rockowego Ólafur Josephsson w Polsce jest niemal nieznany, o popularności nawet nie mówiąc. Tym bardziej cieszy fakt, że z Budapesztu do Berlina artysta pojedzie przez Wrocław, grając przy okazji 27. stycznia w Firleju.

Pięcioosobowy projekt łączy post-rocka, lo-fi, ambient i elektronikę. Muzycy tworzą przestrzenne, wielowarstwowe kompozycje, wykorzystując do tego trzy gitary, bas i perkusję. Bardzo często rozmarzone, początkowo senne kompozycje rozwijają się, odkrywają schowaną wcześniej pod warstwami partii gitarowych energię. Koncert w Firleju jest częścią trasy promującej najnowsze wydawnictwo - Sanitas, wydaną po 3 latach ciszy płytę.
Przed gwiazdą wieczoru wystąpi James Nesfield, wrocławski Szkot, czy też szkocki Wrocławianin - wbrew pozorom to rozróżnienie może okazać się istotne. Inspiruje się bowiem dźwiękami otoczenia, korzystając z nagrań szumów i trzasków przez krytyków nazywanych "field recornigs". Nesfield eskperymentuje z dźwiękami, ich barwą, skupiając się bardziej na harmonii i atmosferze niż melodii.
Źródło ilustracji: www.myspace.com/shakon
Tagi: koncert news zapowiedź ODA Firlej Stafraen Hakon James Nesfield