G punkt | Sięgamy głębiej

Artykuły

patronuje

Wiejskie jest piękne. Drugie życie kultury ludowej.

Autor: Aleksandra Szeląg, dodano: 19-01-2010, 18:00


Olga Chojak: Nie zgodzę z tym, że tylko ludzie, którzy mają dziecięce wspomnienia z wiejskiego domu, mogą mówić o powrocie… Ja jestem przykładem: nie mam żadnych bliskich związków rodzinnych ze wsią. Urodziłam się we Wrocławiu, tu się wychowałam i właściwie nie mam żadnych bezpośrednich połączeń ze wsią...

S.B.: A dziadkowie, gdzie się urodzili?

O.Ch.: Dziadkowie pochodzą z różnych części Polski. Moje korzenie rodzinne są porozrzucane. Na przykład, ze strony mamy to robotnicze, śląskie mieszczaństwo. Nie miałam nigdy bliższych kontaktów z tą rodziną. Kiedy byłam mała, parę razy byliśmy na wakacjach na wsi, ale to raczej było u znajomych niż u rodziny. Dlatego jeśli miałabym mówić o moich powrotach do krainy dzieciństwa, o moich sentymentach, to one nie są typowo wiejskie, nie wiążą się bezpośrednio z tą kulturą. Mogą mi się kojarzyć z tym miejscem, ale raczej z przyrodą, z jeziorem, lasem.

S.B.: Ale las i jezioro są wszędzie, gdzie się jeździ na wczasy…

 

 

 

O.Ch.: No tak, to nie jest to samo, ale sentymenty mamy podobne, niezależnie od pochodzenia. Może to jest właśnie taki wzór wpajany nam w polskiej kulturze, jeśli nie przez rodzinę, to przez wykształcenie, bo przecież już nasze lektury szkolne właśnie taki obraz wsi zawierają.  

G.K.: A może to jest tylko kwestia naszej wyobraźni? Niekoniecznie prawdy, niekoniecznie faktów, tego, co przeżyliśmy naprawdę, ale tego, co w naszej wyobraźni chcielibyśmy zawsze wiązać ze wsią, z tą kulturą, z tym miejscem - czyli sielankowość, spokój, ciszę, harmonię, coś, czego człowiek zawsze pragnie i do czego dąży, a szczególnie dzisiaj może mu tego bardzo brakować. Może właśnie stąd wynikają popularne „ucieczki na wieś” – nie tyle ze wspomnień, co z ludzkich pragnień, marzeń?...

S.B.: Ale jaki jest spokój, cisza, harmonia na wsi? Traktor bez przerwy jeździ za płotem, albo orze pole niedaleko; zaraz obok jest duża hodowla świń i tam przez cały czas coś gotują, kotły dymią; a dalej odbywają jakieś inne produkcje przemysłu rolno-spożywczego… Trzeba długo szukać, żeby znaleźć zaciszną wieś. Ja zresztą znam taką, w Kotlinie Kłodzkiej. Ludzie kupili tam domki po to, żeby móc odpocząć od Wrocławia. Bo to miasto bardzo męczy, zwłaszcza w ostatnich latach się pogorszyło. Ci ludzie mają chałupy na wsi, ale raczej rzadko tam jeżdżą, bo zwyczajnie nie mają czasu – niektórzy studiują zaocznie, inni pracują w soboty i niedziele. Mój kolega Jastrzębski, który ma domek pod Bystrzycą Kłodzką, skarży się, że chociaż ma w nim wszystko przygotowane do wypoczywania, odwiedza go trzy razy w roku. Ale świadomość, że jest miejsce ucieczki, że jest azyl – to już bardzo dużo.

G.K.: Mówimy dotychczas o sielskim, uładzonym, chyba nawet wyidealizowanym obrazie naszej rodzimej wiejskości. Ale przecież polska wieś to wcale nie taki cudowny krajobraz. To jest też gnuśność, ciemnota, zacofanie, pijaństwo, zabobony. Porozmawiajmy o tej ciemnej, wstydliwej stronie. Ona jest mało eksponowana, a przecież to jest ważna część prawdy o polskiej wsi i kulturze wiejskiej w ogóle.

S.B.
: To jest taki dar od Pana Boga, który pozwala nam przymykać oczy na wszystko, co się nam nie podoba i cieszyć się tym, co się podoba. Zresztą, kontakty przybyszów z miasta z ludnością tubylczą są raczej rzadkie, ostrożne i niechętne. Czasem ma się już tam zaprzyjaźnioną rodzinę, mieszkającą po sąsiedzku. Prosi się tych ludzi, żeby pilnowami, czy ktoś się nie włamuje, a ewentualnie posprzątali od czasu do czasu... Jest taki pisarz Witold Zalewski (powstaniec warszawski, napisał m.in. „Pruski mur” i „Splot słoneczny” – powieści o powstaniu styczniowym). Wydał ostatnio książkę wspomnieniową, w której pisze m.in. o swoim domku na wsi pod Pułtuskiem. Jedyną osobą, z którą utrzymywał tam dobry kontakt, był sołtys. Ta wieś nie była mu przyjazna, często miały miejsce włamania do jego domu.  Ale zdarza się przecież, że ktoś wprowadza się na wieś na stałe i stwarza dobrą więź z miejscową ludnością. Czasami nawet staje się dla niej jakimś autorytetem. Tak trochę jest z Olgą Tokarczuk, która mieszka w Krajanowie, koło Nowej Rudy.

G.K.: A jak jest np. z Andrzejem Stasiukiem?

S.B.
: Bieszczady też są dobrym miejscem ucieczki. Ale są jeszcze czymś innym, kojarzą się ze swobodą, wolnością – tam nie sięgały łapy reżimu komunistycznego. Dolny Śląsk przyciąga raczej wartościami klimatyczno – krajobrazowymi. Jest pewną regułą, że mieszkańcowi wsi i współczesnemu mieszczuchowi trudno znaleźć wspólny język. Tak było chyba zawsze. Zajrzyjmy chociażby do „Wesela” Wyspiańskiego. Tam dobrze widać i czuć te zgrzyty, brak porozumienia wynikający ze społecznych, kulturowych różnic.

G.K.: Obawiam się, że współczesne nostalgiczne ucieczki na wieś zawierają w sobie pokaźną dozę hipokryzji i pewnej wybiórczości. Ludzie chcą spotkania z wiejskością, tęsknią za wiejską autentycznością, ale na integrację z tamtejszymi ludźmi już nie za bardzo mają ochotę. A przecież kontakt z kulturą wiejską to też kontakt z jej twórcami w pełnym tego słowa znaczeniu.  

S.B.
: Ale postawmy sobie pytanie, co takiego może dać człowiekowi miasta kultura wiejska. Co możemy wziąć z tradycyjnej kultury chłopskiej? Już nawet nie mówię o kulturze dzisiejszej, czerpiącej sporo z kultury masowej. Przecież dziś na wsi głównym źródłem wiedzy o kulturze i rozrywce jest telewizor, podobnie jak w mieście. Mieszkańcy miasta porozumiewają się z mieszkańcami wsi na tle różnych przygód, jakie przeżywają bohaterowie „M jak Miłość” czy „Złotopolskich”. W „Złotopolskich” mamy dworek szlachecki, z kolei „Ranczo” prezentuje problemy rodziny chłopskiej. Zresztą, „Ranczo” jest pod tym względem instruktywne, bardzo ciekawe, bo pokazuje, oczywiście mało realistycznie, pewne typy owych pijaczków spod sklepu. Siedzą sobie i miło spędzają czas, a ich jedyną rozrywką jest piwko. Inne charakterystyczne figury na tej wsi to, rzecz jasna, proboszcz, sklepowa, wójt, lekarz wiejski… Powiedzcie mi, co można wziąć z kultury wiejskiej, chłopskiej? Żeby stworzyć z niej coś nowego i oryginalnego?


O.Ch.: Nowego właściwie nic. To wszystko już było. Ale mimo wszystko warto się w tej kulturze rozglądać i szukać np. inspiracji muzycznych. Fajnie i ciekawie jest podróżować gdzieś tam po Polsce i spotykać wiejskie śpiewaczki czy starych ludowych muzykantów, którzy pamiętają, jak to kiedyś było, jak ta kultura tętniła pełnym życiem. Pojeździłam trochę po wioskach centralnej i wschodniej Polski. Na tej podstawie uważam, że coś takiego, jak „renesans kultury wiejskiej” jest zupełnie sztuczną konstrukcją. Zdefiniujmy najpierw klarownie kulturę wiejską. Bo jeśli mówimy o jakiejś nowej formie chłopomanii czy o licznych nawiązaniach do wiejskiej estetyki i symboliki w dziełach kultury, to przecież takie zjawiska nie są wcale nowością. Takie tendencje istnieją od dawien dawna...  



« Poprzednia | Strona: 2 z 4 | Następna »

Tagi: Śniadanie Mistrzów kultura ludowa folkor folkloryzm Olga Chojak Grzegorz Kosiorowski Stefan Bednarek Mleczarnia Centrala Muzyki Tradycyjnej



Skomentuj

DpAQMsYYNZAcoz14-01-2012, 16:45

PTFiWR , [url=http://qkwjhsnjwijw.com/]qkwjhsnjwijw[/url], [link=http://ceatowyckjis.com/]ceatowyckjis[/link], http://clolvkdgftpz.com/


dFqhwELIYyQOZYG14-01-2012, 16:04

iHtPwW , [url=http://ysvdrbuekkll.com/]ysvdrbuekkll[/url], [link=http://xamphmmykpac.com/]xamphmmykpac[/link], http://htblpypvjven.com/


NKXWphkv14-01-2012, 15:43

OPJhQ8 , [url=http://rkzdrbczmqel.com/]rkzdrbczmqel[/url], [link=http://qyfdgkgumvmy.com/]qyfdgkgumvmy[/link], http://wlubzqupxene.com/


aFquhDSdQ13-01-2012, 19:26

QXIHsP , [url=http://iiaemvkoppqf.com/]iiaemvkoppqf[/url], [link=http://lxtwkptbtsrc.com/]lxtwkptbtsrc[/link], http://qzoaktdycxfz.com/


BJfZSkcSJkSzHkL13-01-2012, 18:31

rV96dH , [url=http://iwzeqjpsiien.com/]iwzeqjpsiien[/url], [link=http://guobujgqhavh.com/]guobujgqhavh[/link], http://slegcsigmltr.com/


lgOUtrMsQGUuwwfl12-01-2012, 13:31

kMYTMt <a href="http://wennsfpujvxf.com/">wennsfpujvxf</a>


jhLIpOTJ10-01-2012, 17:59

sRw2zO <a href="http://ofoxfqfpwypn.com/">ofoxfqfpwypn</a>


cobmTxALjkZyIjQ10-01-2012, 17:23

AKKcH3 <a href="http://qnsasdvkxypa.com/">qnsasdvkxypa</a>


YtZcIkdcSEJGWDizLB10-01-2012, 14:52

II6rsd , [url=http://yuvqsmcwqxku.com/]yuvqsmcwqxku[/url], [link=http://zuvfmdtaadma.com/]zuvfmdtaadma[/link], http://dfxyeedllpui.com/


WeMCFhrcVmFSPB10-01-2012, 14:02

EUzLKa , [url=http://fhsxluudjogh.com/]fhsxluudjogh[/url], [link=http://zljxzxklbfrj.com/]zljxzxklbfrj[/link], http://fhcrglkqxsup.com/


EFLgAfjdjueGwnc10-01-2012, 09:33

2TesnM <a href="http://tqewfziccwig.com/">tqewfziccwig</a>


HBKQFEaMyyKBqVzwpfO09-01-2012, 17:23

PiR4mC , [url=http://ijitsckqllip.com/]ijitsckqllip[/url], [link=http://yztoeyedpjkf.com/]yztoeyedpjkf[/link], http://nsnynvqazvdh.com/


jCroswOQsK09-01-2012, 16:35

TUswwD , [url=http://cszbkdlonmaj.com/]cszbkdlonmaj[/url], [link=http://pzmsfksrpauv.com/]pzmsfksrpauv[/link], http://ccmdzdzrqfph.com/


knamxiJPI09-01-2012, 16:10

I2IEpz , [url=http://ymqjfasodfjn.com/]ymqjfasodfjn[/url], [link=http://pbkidjhragmp.com/]pbkidjhragmp[/link], http://fdsnmyonfjjs.com/


PPuwGNsyLItzoEy09-01-2012, 16:10

GjGuZ0 , [url=http://iwshdbotovqn.com/]iwshdbotovqn[/url], [link=http://dhrugrvhajwg.com/]dhrugrvhajwg[/link], http://hbduverilzlv.com/


MKGJeNlnRTLAvPZXjB09-01-2012, 11:42

df6eJq <a href="http://fmvkalsjrqlk.com/">fmvkalsjrqlk</a>


CHAuXfuqUFffqrNRKP09-01-2012, 11:23

q4CIvd <a href="http://jommjvtlhbpc.com/">jommjvtlhbpc</a>


jGXMJEMLIHbEqAG09-01-2012, 11:17

SgaShG <a href="http://tddblxcehoas.com/">tddblxcehoas</a>


CUWeaVhKXIbjgkE09-01-2012, 08:57

That's a smart anwser to a difficult question.


JMSVDVXWzfOzu09-01-2012, 05:14

Thanks guys, I just about lost it lokonig for this.


WXmziscBABmOrneGH08-01-2012, 22:10

Thanks alot - your answer svoled all my problems after several days struggling


rLxkEhntgCHWQ08-01-2012, 21:31

Your artclie perfectly shows what I needed to know, thanks!


IaVeUDEIhQlc08-01-2012, 18:51

ivyAq2 <a href="http://negiotskpgwm.com/">negiotskpgwm</a>


KIulTEztJJayWCDr08-01-2012, 18:14

EJyJsL <a href="http://zfmzlmeesfjn.com/">zfmzlmeesfjn</a>


HzUayFQV08-01-2012, 12:10

Your articles are for when it absolutely, positively, needs to be understood ovregniht.


dPoaOtKGSBQcfGrQM08-01-2012, 11:59

Stands back from the kyebaord in amazement! Thanks!


L.07-02-2011, 18:21

...i chciałabym i nadal chcę, jakkolwiek to brzmi;)


Leila07-02-2011, 18:18

Może to nieodpowiednie miejsce na takie wynurzenia, ale od dawna bardzo chciałabym poznać Grzegorza K.:)


Marian12-05-2010, 12:33

Kaszubi istotnie uczą się w szkołach kaszubskiego i nawet mają "Nowy Testament" w języku kaszubskim. Nie wiem czy tłumaczenie &#8222;Pana Tadeusza&#8221; już opublikowano, ale wiem, że dzieła literatów kaszubskich przetłumaczono na wiele europejskich języków. Język kaszubski znany jest w Kanadzie i Nowym Jorku.


tancerka ludowa24-01-2010, 23:32

tancerka ludowa -> o)():


DJ Chodor22-01-2010, 00:15

...tak,... już jestem na wizji? Pieknie! Uroczo! Go Szelo! Go Szeeelo! Pozdrowienia dla Dyrektora i całego Instytutu Kulturoznawstwa! Buziaki


ten prawdziwy21-01-2010, 16:02

"w tych słowach" po akapicie i odnośnie tekstu, a nie samego komcia, brak autotematyzmu. kiepskie rozwiązanie techniczne. ale nie zawsze wszystko jest po naszej myśli.


ten prawdziwy21-01-2010, 16:00

Panie, pan przestanie się pode mnie podszywać. ten iPod jest zdecydowanie za duży, mało poręczny. w tych słowach czuć świetną organizację spotkania, oby więcej ciekawych gości. zatrważa mnie jedynie temat kolejnego spotkania, o którym już się mawia w kuluarach... Profesor - LoFF <3


Bartos - węgierski barbarzyńca21-01-2010, 15:49

Na foci nr 1 prześliczny iPOD <zazdrość>


sun20-01-2010, 19:50

Kultura wiejska to jeden z filarów naszej tożsamości. Dobrze, że jeszcze istnieje, chociaż jej byt w Polsce jest,jak sądzę, bardziej zagrożony niż w innych krajach. Łączy się z negatywnymi pojęciami takimi jak \"wieśniak\", \"burak\", \"cham ze wsi\" itd. Chronić ją trzeba, bo bez niej nie byłoby, choćby w literaturze \"Kamienia na kamieniu\" czy \"Traktatu o łuskaniu fasoli\" Myśliwskiego. Nie wspomnę o Redlińskim oraz o Reymoncie, Wyspiańskim, całym ...romantyzmie, sentymentalizmie, renesansie etc, etc. Dobra, nie będę się rozwijał, bo to każdy wie. Dziękuję za ten artykuł, podejmujący tak ważny temat \"skąd przychodzimy, dokąd idziemy\". P.S. Chyba dopiero w ubiegłym roku ilość ludności mieszkańców miast na świecie przekroczyła ilość ludności zamieszkującej na wsi?


partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator