Wyraźne inspiracje twórczością zespołu Joy Division widać w utworze „Ian Curtis Wishlist”. Jest to swoisty dialog z samym sobą. Stewart odkrywa całą gamę swoich możliwości wokalnych, od skupionego, introwertycznego szeptu po paranoidalno-neurotyczny wrzask.
Xiu Xiu - Ian Curtis Wishlist
Największe „przeboje” grupy kryją się za to bez wątpienia na albumie „Fabulous muscles” z 2004 roku. Już otwierające płytę „Crank heart” porywa słuchacza do konwulsyjnych podrygów.
Xiu Xiu - Crank Heart
W następnym utworze „I Luv the Valley OH!”, często określanym jako jedne z najwybitniejszych dokonań grupy, znów powraca motyw samobójstwa, przedwczesnego osierocenia i samotności. Agonia, w jakiej znajduje się wokalista, wybrzmiewa w kulminacyjnym momencie numeru, gdy Stewart wręcz wydziera się w słowach „Je t’aime the valley OHHHHHHHHHHHHHHH!!!”. Ból nigdy nie zostanie uśmierzony, nie ma zatem szansy na happy end.
Xiu Xiu - I Luv The Valley Oh
Wydana przed rokiem „Women as lovers” uderza w bardziej avant-popowe tony niż jej poprzedniczki, pojawia się na niej nawet cover piosenki „Under pressure” śpiewanej w oryginale przez Davida Bowiego i Freddy’ego Mercury’ego (paradoksalnie jest to moim zdaniem najsłabszy moment albumu). Tytuł płyty to wyraźne odwołanie do powieści noblistki Elfriede Jelinek „Amatorki” (w oryginale „Die Liebhaberinnen”). Highlitami płyty są bez wątpienia dwa początkowe utwory „F.T.W.” oraz „No Friends Oh!”. Można się w nich totalnie zatracić, zwłaszcza w "F.T.W.", w którym znajdują się bezpośrednie odwołania do prozy Louisa-Ferdinanda Céline'a („journey to the end of the night / am I alright / do i look alright?”) oraz nihilizmu („oh there is no right there is no wrong the way we live”).
Xiu Xiu - F.T.W.
Z kolei chwytliwe „No Friend Oh!” opowiada historię homoseksualnej pary Tommy’ego i Dana, społecznych wygnańców ze względu na swoją inność.
Xiu Xiu - No Friend Oh!
Obecnie Xiu Xiu pracuje nad swoją nową płytą, której roboczy tytuł brzmi „Dear God, I hate myself.” Niedawno zespół z powodów osobistych opuściła kuzynka Stewarta Caralee McElroy. Jamie skupia się na swoim solowym tournee po świecie (niedawno odwiedził w ramach tej trasy również Polskę – grał w Poznaniu i Warszawie). 10 lutego 2009 roku rozpoczął się projekt Stewarta, w ramach którego co miesiąc przez cały rok ma wydawać ręcznie opakowywane płyty dla grupy pięćdziesięciu subskrybentów. Wydawnictwa te będą obejmowały solowe eksperymenty muzyka oscylujące w okolicach ambientu i minimalistycznej elektroniki. Poza tym Jamie udziela się aktualnie w mega grupie Former Ghosts, wraz z Zolą Jesus i Freddym Ruppertem (znanym jako This Song Is a Mess but So Am I). Owoc tej współpracy ma ukazać się w drugiej połowie 2009 roku nakładem wytwórni Upset the Rythm.
Tymczasem w oczekiwaniu na nowe wydawnictwa pozostaje upajać się wcześniejszymi albumami Xiu Xiu. Można także wraz z Jamiem poćwiczyć prawidłową wymowę nazwy zespołu, korzystając z anegdoty opowiedzianej przez wokalistę w jednym z wywiadów.
"Zjawiskowo" - seria zupełnie subiektywnych artykułów o artystach i zespołach, które mieszają i mieszkają nam w głowach. Znane i nieznane, grające od lat dwóch lub dwudziestu, istniejące i dawno rozwiązane. Zjawiskowe jak ciała niebieskie - krótkożyjące komety i niewzruszone słońca.
« Poprzednia | Strona: 2 z 2
Tagi: Zjawiskowo Xiu Xiu Punkt Widzenia Jamie Stewart