12 lutego o 20:00 w Centrum Kultury AGORA po raz pierwszy we Wrocławiu będzie można usłyszeć materiał legendarnej grupy Voo Voo z ich najnowszej płyty "Wszyscy muzycy to wojownicy". Mamy dla Was dwa podwójne zaproszenia na koncert.

Nowy krążek pełen jest rockowej muzyki nawiązującej do brzmień z lat 60 i 70 – mocnej, bezpretensjonalnej i surowej. Mieszanka stylów, zaprawiona pierwszorzędnymi solówkami Waglewskiego i Pospieszalskiego, wciąż nie pozwala zaszufladkować formacji, która tym razem zdecydowała się na współpracę z młodymi producentami (Emade, Maciej Cieślak ze Ścianki). Skorzystali oni z tradycyjnych, analogowych urządzeń służących do rejestracji dźwięku. Dało to fantastyczny efekt – zderzenia analogowego ciepła i formalnej chropowatości tegoż wydawnictwa.
Występ zespołu Voo Voo poprzedzi młody, intrygujący swym rockandrollowym obliczem, wrocławski zespół People Of The Haze. Jak sami mówią o sobie: "Naszym celem jest granie muzyki opartej na riffach z lat 60' i 70', dobrym angielskim wokalu i maksymalnej dawce energii, której na naszych koncertach nigdy nie brakuje. Chcemy odgrzebać trochę starej dobrej muzyki, pokazać ją w dzisiejszej oprawie i odbiec od stereotypu rockowej kapeli panującego na polskim rynku muzycznym, gdzie wszystko jest albo zbyt mroczne, albo zbyt cieplutkie."
GAZETA WYBORCZA, Robert Sankowski:
Voo Voo na rockowo. Naprawdę rockowo - to w końcu zespół, który z gitarowego grania wyrósł i bez względu na to, jak akurat odjeżdżał w inne - choćby jazzowe czy etniczne klimaty, dookoła właśnie takiego grania krążył. Rockowa konwencja była jednak zawsze dla Wojtka Waglewskiego i jego grupy formułą, dookoła której można budować własną, oryginalną artystyczną wypowiedź. Tutaj tymczasem mamy powrót do rasowych, klasycznych schematów. Pobrzmiewa Hendrix („Zbroja"), Led Zeppelin („Miło byłoby mi"), czasem nawet coś z zadziornego, białego brytyjskiego rhythm and bluesa w stylu lat 60. („Małe mnie rusza", „Mają się nas bad"). Jasne, to wciąż jest Voo Voo, więc są tu też takie numery jak „Osioł", w którym pobrzmiewa coś z jazzu i jakaś nuta z piosenek Toma Waitsa. Generalnie jednak rządzi rockowa gitara – Waglewski chyba już dawno nie zagrał aż tylu solówek. Fajnie, że i takie granie wciąż sprawia mu radość.
Bilety: 40 zł do kupienia w CK AGORA i w OKiS od 20. stycznia
Mamy dla Was dwa podwójne zaproszenia na ten koncert. Jeśli chcecie je otrzymać, odpowiedzcie na pytanie: w którym roku rozpoczął funkcjonowanie zespół Voo Voo? Na odpowiedzi z Voo Voo w tytule maila czekamy przez kilka następnych dni. Piszcie na konkursy@gpunkt.pl
Tagi: voo voo wojciech waglewski ck agora koncert premiera