W minioną sobotę dobiegł końca osiemnasty Slot Art Festival. Feria barw, różnorodność, na scenie i w kawiarniach dynamit. Do białego rana. A przede wszystkim atmosfera starych murów kompleksu klasztornego w Lubiążu.
Uczestnicy tegorocznego Slotu mogli przebierać wśród 140 warsztatów i wykładów. Których zakres rozciągał się od warsztatów ze scenopisarstwa, rozwiązywania konfliktów, przez taniec country, produkowanie niezwykłych instrumentów muzycznych, po chodzenie po linie, czy tworzenie biżuterii z filcu. Wieczory to szereg innych atrakcji, tym razem na scenie głównej między innymi Planet L.U.C., L.Stadt, Homosapiens, czy the Car is on Fire.
Intensywnie, soczyście i kolorowo. Zresztą zobaczcie sam