
Kapuściński podróżował po Azji i Afryce z Herodotem. Hugo-Bader przemierzał Rosję śladem dw&o...

Wspomniany inżynier Mamoń to bohater kultowego filmu Marka Piwowskiego „Rejs” , kt&oacut...

W piątek 10 lutego wrocławska Galeria Entropia zaprasza na kolejną odsłonę projektu "Gesty malarskie...

Poezja śpiewana to rodzaj muzyki, którą rzadko popularyzują media komercyjne. I nie dlatego, ...

Ucieczka nie jest rzeczą godną podziwu. Panuje powszechne przeświadczenie, że tych, którzy od...

Aktora, który swoją karierę zaczynał jako dziecięca gwiazda w Klubie Myszki Mickey nie można ...

Z dziełami klasyków - jak na wojnie i w miłości - wszystkie chwyty dozwolone. Wprawdzie nie b...

Umberto Eco czuje się jak ryba w wodzie we wszystkim, co wiąże się z teoriami spiskowymi. Czytelnicy...

Ktoś musiał złożyć doniesienie na Józefa K., bo mimo że nic złego nie popełnił, został pewneg...

II Festiwal Centrali 71 mamy za sobą! Kolejna, po Traktacie w reż. Gabriela Gietzky’ego, premiera Centrali 71 już za nami. Bartłomiej Potoczny na deskach Wrocławskiego Teatru Współczesnego zrealizował Gospel - dramat Tomasza Cymermana, który swoją próbę czytaną miał w 2008 roku podczas I Festiwalu Centrali 71.
Nie istnieje przepis na dobry spektakl. Przedstawienie to nie danie kulinarne. Nikt nie może usiąść w domowym zaciszu i sprawdzić, jaką ilość składników i kiedy należy dodać, by wyszło arcydzieło. Ale są rzeczy, które stanowią coś na miarę szkieletu każdego przedsięwzięcia teatralnego. Po pierwsze, każdy artysta musi odpowiedzieć sobie na pytanie o czym chce opowiedzieć publiczności, która przyjdzie do teatru. W wyniku tego często zaczyna tworzyć spektakl nie na podstawie wybranego dzieła literackiego, a wręcz przeciwnie: stylizuje dramat tak, by opowiadał on nową historię. Takiego właśnie zabiegu dokonał Wiktor Rubin w „Cząstkach elementarnych” Michela Hoellebecqa.

"Cyganeria" Giacomo Pucciniego w reżyserii Waldemara Zawodzińskiego w Operze Wrocławskiej to spektakl pokazujący patetyczną miłość, wzniosłą poezję i filozofię, zestawiając je jednocześnie z ubóstwem i nędzą bohaterów utworu. Brzmi eksperymentalnie, prezentuje się arcyciekawie!

Choć 14. Międzynarodowe Konfrontacje Teatralne w Lublinie skończyły się 3 października, nadal są głośno komentowane przez środowiska teatralne. Dlaczego więc nie przedstawić Wam naszego PUNKTU widzenia?

” Lalka” Wiktora Rubina to kolejny, po „Terrordrom Breslau” i „Cząstkach elementarnych”, spektakl tego reżysera, który mamy okazję oglądać na deskach Teatru Polskiego. Powieść Prusa, znajdując miejsce w kanonie lektur szkolnych, przez lata była interpretowana w mniej lub bardziej podobny sposób. Rubin próbuje wywrócić nasze myślenie o niej do góry nogami – czy z powodzeniem?