
„Kiedy kamerę zniszczył pocisk, poczułem, że uratowała mi życie”- mówił po wrocła...

Mohamet ma dość bycia muzułmaninem, dość rodzinnych spotkań i wspólnych modlitw. Irytują go z...

Nie każdy może pochwalić się wizytą na ostatniej wieczerzy - nam się udało! Przy okazji wrocławskieg...

Podczas gali zamknięcia wrocławskiej odsłony 9. PLANETE+ DOC FILM FESTIVAL ogłoszono zwycięzcę Grand...

Jeszcze w tym miesiącu, nakładem InnerGuN Records, ukaże się nowe wydawnictwo projektu Odaibe pod ty...

Po raz szósty we Wrocławiu gościmy AFRYKAMERĘ, która przez lata zyskała grono wiernych...

Gdyby mi ktoś powiedział kilka lat temu, że jest taki młody zespół, który robi uwsp&oa...

Po raz trzeci nagrodziliśmy najlepszych animatorów kultury z Wrocławia i Dolnego Śląska. ...

O historii sparaliżowanego milionera i zatrudnionego przezeń, mieszkającego na blokowisku pomocnika, było we Francji głośno na długo przed premierą Nietykalnych. Olivier Nakache i Eric Toledano na pomysł swojego filmu wpadli, oglądając w telewizji dokument: A la vie, a la mort, przedstawiający losy ich przyszłego bohatera Philippe'a Pozzo di Borgo. Z łatwością się z nim porozumieli, gdyż na końcu napisanej przez siebie książki: Le second souffle, podał kontaktowy adres e-mail. Czy warto było po raz kolejny przedstawiać tę samą opowieść?

Są tacy bohaterowie, których losy – filmowe czy inne – zawsze będą mnie interesować, bez względu na to, jak złe usłyszę na ich temat opinie. Te postacie, a wśród nich Ghost Rider, są najczęściej moimi ulubieńcami z lat szczenięcych, gdy ich niewiarygodne przygody chłonąłem z kart komiksów. Z tego właśnie powodu wrzucanie dawnych idoli w odmęty kiczu i beznadziei, a to właśnie z Jeźdźcem Zemsty zrobił duet Neveldine/Taylor, zawsze będzie dla mnie świętokradztwem.

Ponad 50 lat temu Czesław Miłosz podjął się napisania traktatu o Stanisławie Brzozowskim – młodopolskim pisarzu i filozofie zmarłym we Florencji w nędzy i zapomnieniu. „Człowiek wśród skorpionów” to opowieść o życiu emigranta nierozumianego w ojczyźnie. Miłosz silnie utożsamiał się z Brzozowskim. Zwłaszcza, że historia obu panów jest po części analogiczna.

XIII edycja KAN-u zbliża się wielkimi krokami… (19-22 kwietnia) Z Joanną Kulińską, dyrektorką festiwalu, rozmawialiśmy o filmach, w których mężczyzna gra penisem na pianinie, a mucha zrobiona jest z rolki papieru toaletowego. Oczywiście nie zabrało też poważnych tematów, takich jak zmiany w strukturze festiwalu, repertuarowe nowości, wydarzenia specjalne i technologia 3D na KAN-ie.

Najnowszy album trójmiejskiej formacji to kolejny celny strzał wymierzony w często zbyt szarą i wkurzającą polską rzeczywistość. Apteka, której pierwsze dzieło ukazało się w 1990 roku, a muzycznie udziela się jeszcze dłużej, nigdy nie brzmiała tak energicznie, jak na najnowszym krążku.

Dopiero co na ekranach polskich kin pojawił się film Mirror, Mirror a już niedługo swoją premierę będzie mieć kolejna wariacja na temat baśni spisanej przez braci Grimm – Królewna Śnieżka i Łowca. Nic dziwnego, że znakomita historia Śnieżki wciąż inspiruje twórców, prawie dwieście lat od swojego pierwszego książkowego wydania. Filmowcy zdołali już z niej uczynić pamiętną kreskówkę, horror, komedię i film familijny. W jakim kierunku podąży Rupert Sanders przekonamy się na początku czerwca.

Internauci wybrali finałową dziesiątkę najbardziej aktywnych animatorów kultury z Wrocławia i Dolnego Śląska, spośród której kapituła wyłoni zwycięzców. O tym, kto zdobędzie Szczyt Kultury 2011 przekonamy się już w najbliższy czwartek 26 kwietnia.

Wrocław był miastem, w którym zespół Afro Kolektyw zakończył trasę promującą najnowszy album „Piosenki po polsku”. Z tej okazji o oryginalności, sytuacji na polskim rynku fonograficznym i pieniądzach z liderem formacji, Afrojaxem, rozmawiał Kamil Krzywda.