
Portal Kulturalny G-punkt oraz Świat Książki zapraszają do wzięcia udziału w konkursie literackim. Do wygrania "Mechanizm serca" - najnowsza książka Mathiasa Malzieu.

Nowy sezon, nowe otwarcie, nowa praska „ramówka”. Kluby, teatry, galerie ułożyły nowe programy, przetarły szyldy, neony, wyfroterowały sceny, odświeżyły strony internetowe…Możemy zaczynać! Ja też staram się odświeżyć formę, pisać krócej, dynamiczniej, konkretniej – bo to, co najważniejsze dzieje się właśnie TAM…Na praskich, wczesnojesiennych szlakach kulturalnych.

In Flagranti to miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki oraz prezentację własnych poszukiwań kulturalnych. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. W okresie wakacyjnym reflektory kierujemy na Wrocław. Tym razem - nieco inaczej! Redakcja działu Teatr postanowiła otworzyć teatralny sezon 2010/2011 z grubej rury – burzą mózgów! Na co najbardziej czekamy i czego życzylibyśmy sobie i teatrom w tym sezonie? Żeńska część redakcji: Marta Kaprzyk, Karolina Babij oraz Aleksandra Kowalska czeka na poszczególne spektakle, natomiast Jarosław Klebaniuk przedstawia swoje oczekiwania wobec całego sezonu teatralnego.

Fundacja Art Transparent tak pisze o swoim nowym projekcie: „Zbliżanie…” to proces, to przemiana, do której chcemy zaprosić Każdego i Każdą. Poznając „Innych”, swoje reakcje wobec nich, emocje, opór czy sympatię, poznajemy przecież siebie. To najpiękniejszy ludzki gest zbliżenia się i szacunku, podróż do światów obudowanych murami i na co dzień zapomnianych, a znajdujących się tak blisko nas…

Znany pisarz zwraca się do młodej dziennikarki z prośbą o zebranie dokumentacji na temat hrabiny Krystyny Skarbek, arystokratki pochodzenia żydowskiego, tajnej agentki polskiej armii podziemnej, potem także brytyjskiego wywiadu. Piękna Krystyna, podczas wojny posługująca się pseudonimem Christine Granville, wywiera wpływ na każdego, kto się z nią zetknie. Dziś wraz z Biblioteką Akustyczną prezentujemy audiobook "Miłośnicy".

In Flagranti to miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki oraz prezentację własnych poszukiwań kulturalnych. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. W okresie wakacyjnym reflektory kierujemy na Wrocław. Dzisiaj Wrocław literacki.

Znamy pobieżnie Karela Gotta, Helenę Vondráčkovą i dzielnego wojaka Szwejka. Śmieszy nas Jožin z bažin. Czeskie filmy mają swoich wiernych fanów. Ba! Wyznawców! Proza Hrabala i Kundery zajmuje poczesne miejsce we wszelakich „niezbędnikach inteligenta”. Jeszcze piwo i absynt, i w zasadzie tutaj kończy się potoczna wiedza o naszych południowych sąsiadach. Wiedza rubaszna i z przymrużonym okiem. Mariusz Surosz – historyk, filozof i dziennikarz - postanowił wyjaśnić i uwolnić od stereotypów fenomen Czechów. „Pepiki” to jego debiut książkowy. Sensacyjny podtytuł „Dramatyczne stulecie Czechów” niewątpliwie zachęca do lektury, a włożony w nią wysiłek jest w pełni satysfakcjonujący.

In Flagranti to miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki oraz prezentację własnych poszukiwań kulturalnych. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. W okresie wakacyjnym reflektory kierujemy na Wrocław. Dzisiaj Wrocław teatralny.

We wrześniu zapraszamy na nowe wydarzenie filmowe. Chodzi o plenerowe, objazdowe pokazy pod szyldem Kino Jesienne.

Choć „internetowi kosmopolici” widzieli animowaną „Historię Polski” już dawno dzięki uprzejmości anonimowych dawców na chińskich portalach, to gorąco wokół produkcji Platige Image zrobiło się dopiero ostatnio, gdy zleceniodawca projektu Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zdecydowała się upublicznić polską wersję.

Z przekonaniem, że Akademia Filmu Dokumentalnego „MovieWro” trafiła w gusta wrocławskiej publiczności pracujemy nad drugim sezonem spotkań z kinem niefikcjonalnym. Po wakacjach pokażemy m.in.: filmy Marcina Koszałki, a także szeroko komentowane „Miasto granic”, „Another Planet” i „Warszawę do wzięcia”, wyróżnioną na Krakowskim Festiwalu Filmowym.

Nie mam pojęcia, czy jestem odpowiednią osobą do opisywania wrażeń z wrocławskiego festiwalu. W końcu generację ENH10 uważam za twór równie sztuczny, co pokolenie JP2 (Boże uchowaj nas od konkursowego filmu „Roman. Człowiek, który został dyrektorem”!). Za najbardziej nowohoryzontowe eksperymenty uważam stare projekty Godarda, a nocne szaleństwo przeżywałem raczej w klubie festiwalowym, aniżeli w kinie Helios. Nawet nieustannie goniąc białego królika przemykającego między wideoteką, Capitolem i hotelem Monopol zauważyłem, że „Gutkowa” impreza ulega intrygującym przeobrażeniom.

Jakie były najlepsze filmy 10. festiwalu Era Nowe Horyzonty? Prezentujemy wybory kilku osób piszących zawodowo o filmie.
Strona: 1 z 16 | 2 »