
W piątek 10 lutego wrocławska Galeria Entropia zaprasza na kolejną odsłonę projektu "Gesty malarskie...

Poezja śpiewana to rodzaj muzyki, którą rzadko popularyzują media komercyjne. I nie dlatego, ...

Ucieczka nie jest rzeczą godną podziwu. Panuje powszechne przeświadczenie, że tych, którzy od...

Aktora, który swoją karierę zaczynał jako dziecięca gwiazda w Klubie Myszki Mickey nie można ...

Z dziełami klasyków - jak na wojnie i w miłości - wszystkie chwyty dozwolone. Wprawdzie nie b...

Umberto Eco czuje się jak ryba w wodzie we wszystkim, co wiąże się z teoriami spiskowymi. Czytelnicy...

Ktoś musiał złożyć doniesienie na Józefa K., bo mimo że nic złego nie popełnił, został pewneg...

Najnowszy film Urszuli Antoniak otwiera ujęcie lecącego z góry strumienia wody, któreg...

W dniach 2-18 września we Wrocławiu odbywa się 46. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans. Poniżej prezentujemy relację z dotychczasowych wydarzeń.

Poezja śpiewana to rodzaj muzyki, którą rzadko popularyzują media komercyjne. I nie dlatego, że jest to temat zdezaktualizowany, ale dlatego, że piosenkę poetycką cechuje pewna "kuluarowość", daleka od medialnego tonu i pozbawiona gwiazdorskiej otoczki.

Śmieszna sprawa z tym swagiem. Dzisiaj to słowo, którego nadużywają wszyscy, choć nikt tak naprawdę nie wie, co znaczy. Kiedy kilka lat temu pojawiało się w tekstach raperów z Young Money/Cash Money, kiedy Soulja Boy nieśmiało przebąkiwał o "podkręcaniu swagu", kiedy Gucci Mane błyskał złotem (z wiadomym słowem na ustach), wreszcie kiedy określano styl Lil B "rapem dla swagu" - nikt nie przykładał wielkiego znaczenia do śmiesznego, niedefiniowalnego w gruncie rzeczy terminu. 2011 rok obfitował w mixtape'y artystów, którzy "SWAG" wpisali sobie na sztandary. W takiej sytuacji wypada mi powołać się na najlepszą definicję tego słowa, która wyszła z ust nieocenionego Michaela Scotta z "The Office" - Stuff We All Get. A o tym, ile dostaliśmy w tym roku, najlepiej świadczy fakt, że najlepsze hip-hopowe albumy w tym roku to darmowe mixtape'y. Ale po kolei.

W ramach drugiej części g-punktowej muzycznej loży honorowej Jakub Kasperkiewicz rozmawiał z Gooralem, który wydał w 2011 roku album "Ethno Elektro", łączący drum'n'bass z wpływami góralskimi.

W ramach naszego projektu "loża honorowa" przeprowadziłem rozmowę z Marcinem "Cinassem" Kowalskim, gitarzystą zespołu Cool Kids of Death, który wydał w tym roku nowy, już piąty w karierze album zatytułowany "Plan Ewakuacji". Podsumowujemy rok 2011, więc nie obyło się bez pytań o retromanię, chillwave i coraz większą siłę Internetu w przemyśle muzycznym.

Po rankingu tegorocznych wideoklipów czas na właściwą część muzycznego podsumowania roku, czyli subiektywną listę najlepszych albumów wydanych w roku 2011, stworzoną przez członków działu muzyka G-punktu, czyli Martę Cwujdzińską, Jakuba Kasperkiewicza, Pawła Klimczaka, Jacka Ociepę i Kubę Żary.
Strona: 1 z 21 | 2 »