
Nie o teatrze, lecz o Interscenario, renesansie Wytwórni Filmów Fabularnych i filmowym potencjale Wrocławia, udało nam się porozmawiać po premierze spektaklu na cześć Tadeusza Szymkowa („Antygona w Nowym Jorku”) z jego reżyserem, ponadto aktorem i producentem, Robertem Gonerą.

In Flagranti to nowa inicjatywa portalu G-punkt.pl. W naszej wirtualnej przestrzeni znalazło się miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki i prezentację własnych poszukiwań kulturalnych.
W marcu zaprezentujemy artykuły poświęcone kobietom w kulturze. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. Dziś słów kilka o literackich wariacjach na temat kobiecego ciała.

18.marca zapraszamy do Łokietka 5 na II odsłonę Bitwy Filmowej, wyścigu po laury młodych filmowców z Dolnego Śląska. Zwycięzcy czterech edycji spotkają się ze sobą w czerwcowym finale. Prace uczestników drugiej Bitwy oceniać będą: Wojciech Todorow, Małgorzata Kozubek i Paweł Kosuń.

Pokazy specjalne festiwalu KAN już na stałe wpisały się w rzeczywistość wrocławskich klubów. Kolejnym miejscem, gdzie zagości kino amatorskie i niezależne będzie Łokietka 5. Jednak prezentacje filmów w tej przestrzeni będą różne od pozostałych, bo po projekcjach nadarzy się okazja do spotkań z twórcami. 19. marca zapraszamy na „Szok w toku” i „BurlesKAN” Beaty Marciniak, a także na rozmowę z autorką filmów.

To pierwsza indywidualna prezentacja polaroidowych zdjęć, autorstwa Tomka Zająca, z cyklu obrazującego przygody charyzmatycznego bohatera nieistniejących kreskówek i komiksów.

Instytut Stosunków Zagranicznych (ifa) wraz z Związkami Mniejszości Niemieckiej w Polsce, zapraszają na Tydzień Kina Niemieckiego ...niemieckie niuanse...deutsche details 2010.

Już po raz dwunasty Alliance Française i Dział Kultury Ambasady Francji organizują w stolicy Dolnego Śląska Dni Krajów Francuskojęzycznych – festiwal, który poprzez różne formy sztuki, m.in. teatr, muzykę, fotografię czy literaturę, promuje język francuski oraz kulturę krajów francuskojęzycznych, upamiętniając tym samym powstanie Międzynarodowej Organizacji Frankofonii (OIF). Tegoroczna edycja imprezy odbędzie się w dn. od 15 do 27 marca.

Jeśli czujesz, że mógłbyś spędzić życie wyłącznie na czytaniu książek lub słuchaniu muzyki, chłoniesz wszelkie nowości ze świata muzyki i literatury, uważasz, że Twoja wiedza na ich temat warta jest uwagi – zostań dziennikarzem G-punktu!

Karen Duelund Mortensen. Brzmi egzotycznie? I tak, i nie. Tak, bo Karen pochodzi z Danii, a to przecież niemal koniec świata. Nie, bo Karen całkiem nieźle mówi po polsku i powinna być znana szerzej polskiej publiczności, jako blondynka z sekcji dętej Czesława Mozila. Tym razem (prawie) solo chce powtórzyć jego sukces. 22 lutego miała premierę jej debiutancka płyta "Attention", którą nagrała jako Mademoiselle Karen.

Przed nagraniem tej płyty Yeasayer musiał przeprowadzać jakieś badania, które wykazały, jak konkretne dźwięki wpływają na mózg człowieka. Wynalazł zestaw dysonansów, które, paradoksalnie, brzmią prawidłowo i aż chce się ich słuchać; pobudzają, rozładowują i przyklejają uśmiech na twarz. „Odd Blood” jest rzeczywiście dziwaczna.

Zanim zespół wyda drugą płytę, powinien poważnie się zastanowić nad drogą, na którą się zdecyduje. Rynek jest już nasycony zespołami "obiecującymi". Co gorsza, pokłada się w nich nadzieję. A co, jeśli formacja nie wytrzyma presji, wyda coś maksymalnie nudnego? Jeśli powieli pierwszy krążek , licząc na powtórzenie sukcesu według sprawdzonej metody? These New Puritans są jednak dla nas łaskawi i oszczędzają nam takich zmartwień.

Nieczęsto zdarza się na polskiej scenie muzycznej artysta, który przy odrobinie wysiłku mógłby zostać wylansowany poza granicami naszego kraju. Artysta niebanalny, artysta niezależny, a mimo to odnoszący ogromny sukces. Gaba Kulka, a raczej Gabriela Kulka, to idealny przykład. Sama o sobie mówi "najczęściej debiutująca w Polsce wokalistka". Dlaczego? Jej poprzednie dwa albumy były zauważane przez nielicznych krytyków. Przy okazji Hat, rabbit ci mniej wnikliwi recenzenci nie zauważali dorobku Gaby. Tym razem jednak był to 'debiut roku', 'najlepszy debiut'. Co w Hat, rabbit sprawia, że głos Kulki odbija się tak potężnym echem od ścian polskiej fonografii?

„Polecam wygodnie usiąść i posłuchać niniejszej płyty w ciszy, na możliwie dobrych słuchawkach”, z wkładki do płyty zaprasza do odsłuchu 39/89 L.U.C. To najcenniejsza rada, jakiej można udzielić przed włożeniem nośnika do odtwarzacza. Proszę wygospodarować sobie godzinę, tak, by nic nie zakłóciło obcowania z najbardziej jednolitym albumem Luca.