G punkt | Sięgamy głębiej

Artur Zaborski

jestem twoj

Psychodrama o przynależności

W „Jestem twój” Mariusza Grzegorzka spotykają się przedstawiciele trzech klas społecznych. Bogate mieszczaństwo reprezentuje dentystka Marta (Małgorzata Buczkowska-Szlenkier). Mieszka w, wypełnionej sprzętami - symbolami młodych yuppies - eleganckiej posesji. Tej dogląda Artur (Mariusz Ostrowski), przedstawiciel plebsu przeżuwanego przez współczesny kapitalizm. 


polecamatka teresa

W poszukiwaniu straconego w czasie motywu zbrodni

Geneza fabularnego debiutu Pawła Sali jest wspólna z jego dokumentami. Kilka lat temu prasa doniosła o matkobójczej zbrodni. Sprawcy trzymali pozbawione głowy zwłoki przez kilka dni w mieszkaniu. W końcu uciekli.


hustawka

Na "Huśtawce"

Czytając „Wzory małżeństwa i rodziny. Od tradycyjnej jednorodności do współczesnych skrajności” Lucjana Kocika czy „Historię seksualności” Michela Foucault, uświadamiamy sobie, jak młodą jest koncepcja utożsamiania małżeństwa z miłością. W systemie klasowym nie miały one ze sobą wiele wspólnego. Małżeństwo służyło poszerzaniu własności, hołdowaniu etykiety i utrzymaniu społecznych dysproporcji.


zgorszenie

Po osiedlu biega ekshibicjonista. Tylko po co?

Mieszkańcy miejscowości Fytel żyją swoimi małymi dziwactwami: nieczynną stacją zawiaduje Luca (Dorota Pomykała), zastępując odprawianie pociągów lekturą „Anny Kareniny”; Romanek (Krzysztof Czeczot) hoduje marihuanę w ogródku starszej sąsiadki; Motylek (Elżbieta Romanowska) zaś, spędza czas na grze w piłkę nożną z dzieciakami, zamiast kusić atutami obfitej urody dojrzalszych chłopców. I nikogo to w Fytlu nie dziwi. Żeby poruszyć zakonserwowaną mikrospołeczność, w miasteczku musi pojawić się ekshibicjonista. Powołana Grupa Pościgowa zamiast do ujawnienia sprawcy, doprowadza do skojarzenia dwóch par.


zwierzyniec

Do szkoły w wakacje z własnej woli

Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu jest na mapie polskich festiwali dosyć wyjątkowa. Nie towarzyszy jej żaden konkurs, nie ma nagród ani wyróżnień. Przez dziesięć dni uczestnicy są poddawani swoistej filmowej edukacji. Słowo to brzmi dosyć groźnie, zwłaszcza w trakcie wakacji, jednak trafnie określa LAF. W czasach, kiedy kultura filmowa straciła na znaczeniu, a wyjście do kina wiąże się przede wszystkim z rozrywką, odpoczynkiem i popcornem, zwierzyniecki festiwal przywraca filmowi status artefaktu. A ten już z samej definicji ma skłaniać do analizy, interpretacji i refleksji.


nasze miasto

Nie całkiem inny Has

Tegoroczny festiwal Romana Gutka we Wrocławiu odkrył zapomniane horyzonty twórczości Wojciecha Jerzego Hasa. Choć znakomita większość polskich kinomanów jednym tchem wymienia tytuły jego długometrażowych dzieł, gdy jednak słyszą nazwisko cenionego twórcy dopasowane do filmów „Ulica Brzozowa” czy „Nasz zespół” patrzą z politowaniem na mówiącego. Mało kto zna twórczość Hasa z okresu, w którym daleko jej było do miana wybitnej. Dzięki pełnej retrospektywie, poza zasadnymi pochwałami, dało się słyszeć również głosy zawodu.


Newsletter

reklama
http://www.facebook.com/portalGpunkt
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator