
8. czerwca swoją premierę ma krążek „4871 vol.2” - kolejna część muzycznej kompilacji prezentująca zespoły i muzyków mieszkających lub związanych z Wrocławiem. Premierze towarzyszyć będzie koncert pt. „Projekt 4871”. Odbędzie się on już dziś roku w Klubie Bezsenność. Wystąpią: Alicja Janosz, Nat Queen Cool, Roszja&Lu oraz Mikromusic.

Teoretycznie powinno się podobać. Wszystkie elementy składające się na dobry koncert zostały odhaczone. Była pełna ekspresji wokalistka obdarzona świetnym głosem, były dobrze wykonane utwory, przy których publiczność szalała, była muzyka, która wprawiała w drżenie organy wewnętrzne. Zatem dlaczego koncert Skinny Patrini wypadł jakoś słabo?

Na Skinny Patrini można zareagować dwojako - machnąć ręką albo pochwalić. Bo faktycznie, electroclash to nic nowego. Ale polski electroclash to już całkiem inna sprawa. Dlatego trzeba chwalić. Czy słusznie, przekonamy się 28. kwietnia w Bezsenności.

Trzeciego marca w Bezsenności zagra zespół dawno niewidziany, a nadzwyczaj lubiany we Wrocławiu – Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach. Uważany za jeden z najlepszych polskich zespołów alternatywnych, znany ze swoich energetycznych i niepowtarzalnych koncertów.

Jego nazwisko nie przynosi żadnych skojarzeń przeciętnemu słuchaczowi, jednak Jacek Lachowicz jak mało kto wpłynął na kształt polskiej muzyki niezależnej. Więcej, gdybym wymienił w jednym zdaniu wszystie projekty w których brał udział, niejeden zainteresowany pokiwałby głową z uznaniem. Dlaczego warto przyjść 17 lutego do Bezsenności?

W lutym czekają nas dwa fantastyczne koncerty w Bezsenności. 10 lutego z dawką przestrzennych, rockowych dźwięków wystąpi szwedzka formacja Immanu El, wspierana przez znany już czytelnikom G-punktu wrocławski zespół Neony. Tydzień później, 17 lutego, pojawi się Jacek Lachowicz, znany przede wszystkim słuchaczom Ścianki.

Patronujemy powrotowi PPS.NSMBL na klubową scenę Wrocławia i rozdajemy wejściówki na inicjujący renesans, wieczór w Bezsenności.

Wbrew obawom, nie był to usypiający i przygnębiający koncert. W czarno-czerwonych wnętrzach Bezsenności port-royal dali z siebie wszystko. Milion bitów, a każdy z nich inny - od chropowatych, okołoindustrialowych, po chamskie dyskotekowe uderzenia. Wciąż aktualne pozostaje jednak hasło "In Europe, we're afraid to dance" - nikt nie odważył się opuścić wygodnej kanapy.

17 lutego w Bezsenności wystąpił Jacek Lachowicz - szczególna osoba w środowisku polskiej muzyki alternatywnej. Ma za sobą współpracę m.in. ze Smolikiem, Kobietami, Lenny Valentino, Tymonem Tymańskim, przez 8 lat współpracował z sopocką grupą alternatywną ŚCIANKA, z którą nagrał 4 płyty długogrające. Artysta promował swoją ostatnią płytę pt. Pigs, Joys and Organs.

10 lutego w klubie Bezsenność wystąpiła szwedzka formacja Immanu El, wspierana przez znany już czytelnikom G-punktu wrocławski zespół Neony.