
Soczysty boa na talerzu, partyzanci-zbóje w dżungli, sprytni szamani i indiańskie wioski, w których zatrzymał się czas – wszystko to podane w wersji skondensowanej, na błyszczącym papierze, obok egzotycznych fotografii. Czyli: literatura podróżnicza XXI w., wydanie polskie. A w nim Ona i On – Blondynka i Gringo, zagubieni w gąszczu dzikiej roślinności, krwiożerczych moskitów, duchów i półnagich tubylców. Zaciekawieni? Posłuchajcie…