
Co łączy amerykańskie wojsko, stada kóz, zabijanie wzrokiem, New Age i wojnę z terroryzmem?Książka Jona Ronsona, dziennikarza z USA, zadziwia już samym tytułem. „Człowiek, który gapił się na kozy” – frapujące, nieprawdaż? Bierze człowiek to dzieło do ręki i już od pierwszej chwili wie, że ma do czynienia z lekturą o tematach niebalanych, włos na głowie ze zdziwienia jeżących, a nieraz budzących wręcz dziki sprzeciw. Co to za bzdury!, pomyślisz nieraz czytając tę książkę, drogi Czytelniku, masz to jak w szwajcarskim banku.