
"Higieniści. Z dziejów eugeniki" Macieja Zaremby Bielawskiego: książka przerażająca, przestrzegająca, potrzebna.

Jest inspirująca. Do niczego na Starym Kontynencie nieporównywalna. Zafrapowała Tocqueville’a, Jeana Baudrillarda uwiodła. Ameryka.

Agnieszka Drotkiewicz napisała o niej, że to jej najbardziej osobista książka. Składa się na nią dziesięć osobistych rozmów, w których pada pytanie o to, jak żyć. Rozmawiając, twierdzi Drotkiewicz, oczywiście, po swojemu.

„Wielki książę” Jarosława Marka Rymkiewicza jest zapisem sposobu myślenia o postaci Konstantego i jego, a także autora, uwikłaniu w polskość. Zapisem jednym z możliwych.

„Schronisko” układa się w zbiór portretów kreślonych mocną, indywidualizującą kreską Romana Grena. Ludzie zawsze pojawiają się tu tylko na chwilę. Czasem wracają po to tylko, by znów odejść.

Każdego może spotkać wszystko. Małgorzatę Baranowską, poetkę, pisarkę, krytyczkę i historyczkę literatury spotkał lupus erythematosus disseminatus, toczeń rumieniowaty układowy, reumatyczna choroba przewlekle postępująca. Choroba, na którą się nie umiera, ale na którą się cierpi. Zatrważająca diagnoza. Od tej pory można spodziewać się wszystkiego. Wszystkiego najgorszego. Ale to jest książka o tej drugiej stronie.

Wojna zawsze staje się legendą a „Jestem Czeczenem” Germana Sadułajewa jest legendą skonkretyzowaną w jednostkowym dramacie. Autor zabiera nas w sam środek rozpadającego się na jego oczach świata: jest zima roku 1994, wybucha pierwsza woja czeczeńska. Wiosną następnego roku jaskółki uciekają z ojczyzny, w której nie zostało ani trochę miłości; została jedynie śmierć.

Anatole Broyard w autobiograficznej książce Upojony chorobą. Zapiski o życiu i śmierci zabiera Czytelników w podróż po przedsionkach śmierci, w których nieustannie rozgrywa się dramat choroby. Jest to podróż niełatwa, ale potrzebna.

„Obsoletki” jak bransoletki ku pamięci pobłyskują i dźwięczą echem przeszłych wydarzeń, wypadków i nieszczęść. Homeopatycznie oswajają traumę śmierci, życia ze stratą, ze wspomnieniem.

Ona ma 22 lata. On trochę ponad 30. Ona jest studentką. On ma przeszłość więźnia politycznego. Między nimi są islam, pisarz, cenzor, postmodernistyczny tekst o tekście i kulisy zakochania. Shahriar Mandanipour (SzahrjAR MandanipUR) splata ich losy w „Irańską historię miłosną. Ocenzurowaną”.
Strona: 1 z 2 | 2 »