
Oczy mężczyzny otwierają się. Mimo tego, że wiele razy był w tym miejscu, wszystko wydaje się inne, ciekawsze, ale też bardziej męczące. Nagle świat nabiera kolorów, są w nim barwy jasne, wesołe, ale także ciemne i depresyjne. Ciężko jest się na nowo przystosować. Całe swoje życie, do tej pory tak dobrze poukładane, zostawić za plecami, zapomnieć. Na szczęście, po jakimś czasie, przestaje się za nim tęsknić, a na drodze pojawiają się trudne wyzwania. Jednym z tych wyzwań jest nowonarodzone dziecko. Doskonale o takim wydarzeniu pisze w książce „Dziennik taty” Tomasz Kwaśniewski, dziennikarz Gazety Wyborczej.