G punkt | Sięgamy głębiej

Ewan McGregor

morris

I Love You... Jim Carrey

Od kilku lat kariera Jima Carreya wyraźnie spowolniła. Jego filmy rzadko wchodzą na szczytu box office’u, a on sam zaczyna chyba zdawać sobie sprawę, że czasy, kiedy był jedną z najjaśniej świecących gwiazd Hollywood przeminęły bezpowrotnie. Być może dlatego pozwala sobie na coraz bardziej odważne projekty. Jednym z nich jest – leżący wciąż na półkach w USA, a wchodzący właśnie do polskich kin – „I Love You, Phillip Morris”. Dziwny to film, acz godny uwagi głównie ze względu na jedną najlepszych kreacji w karierze Carreya.


Autor Widmo

Wierząc w ducha

Kiedy trzy lata temu, pośrednio z powodu hollywoodzkiego strajku scenarzystów, ekranizacja „Pompei” – książki Roberta Harrisa – nie doszła do skutku. Roman Polański nie porzucił jednak chęci współpracy z brytyjskim pisarzem. Adaptując jego inną książkę, sprawił, że widz niemalże zapomniał o wcześniejszym filmie, któremu nie było dane trafić na ekrany. Najnowsze dzieło Polańskiego „Autor Widmo” właśnie nawiedza kina, a okrzyknięty „genialnym” reżyser przypomina, że nie wypowiedział jeszcze swojego ostatniego słowa.


Newsletter

reklama
http://www.g-punkt.pl/gTag/cykl-patriotyzm/1
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator