
Religijny, rodzinny oraz kulturowy gorset grubymi nićmi szyty… W końcu, uwierająca garderoba zaczyna się pruć. Po nitce, dochodzimy do kłębka, autorstwa Mehdi’ego Bena Atti. „Nić” prowadzi nas do współczesnej Tunezji - tym razem nie zatrzymamy się w pięciogwiazdkowym hotelu z pakietem „all-inclusive”. Na szczęście.

Emocjonalne porno, erotyczna prowokacja… - nie wierzcie w te przekłamane etykietki. Kolejny film Johna Camerona Mitchella obala starannie pielęgnowane tabu. Chociaż rewolucję seksualną mamy już za sobą, okazuje się, że uprawianie miłości na ekranie nieustannie wzbudza ożywione reakcje. Ale bez obaw, to nie męskie przyrodzenie, ani kobieca wagina będą najczęściej eksponowane w filmie „Shortbus”.

Jak wygląda patologia do potęgi n-tej? Momentami groteskowo, od czasu do czasu fatalistycznie. Pogodzeni ze swoim losem, urodzeni pechowcy z filmu „Boso, ale na rowerze” udowadniają, że nawet w rynsztoku można słuchać „Pretty Woman” Roya Orbisona. Wąsata zgraja braci Strobbe’ów serwuje widzom jazdę bez trzymanki…

Korsykańska mafia rządzi nie tylko za kratkami, ale jednocześnie prowadzi interesy i steruje bandyckim światkiem w kraju nad Sekwaną. Jacques Audiard idzie o krok dalej w swoich wichrzycielskich spekulacjach i dowodzi, że przestępcze machinacje pochłonęły również organy władzy państwowej. Kto jest pionkiem, a kto rozgrywającym?

Czteropiętrowy kombinat w formie krzyża solidną architekturą przypomina o swoim stuletnim rodowodzie. Korytarze biegną wzdłuż cel, w których koczuje ponad tysiąc osadzonych. Janusz Mrozowski zamknął się na dziesięć dni z siedmioma mężczyznami w klitce o powierzchni 15 mkw. Spędzał z nimi dwanaście godzin, dzień w dzień. Poznajmy „złych chłopców” z celi 425…

Płomienno-rdzawa barwa włosów dorównuje swoją intensywnością głębokiemu przygnębieniu w jej oczach. Poznajemy ją, kiedy z jakiegoś niewiadomego nam powodu zrywa z przeszłością – doszczętnie oczyszcza mieszkanie z wszelkich materialnych szpargałów, ostentacyjnie zdejmuje z palca obrączkę – i wyrusza z plecakiem w drogę… To ucieczka czy wyprawa na szczyt?

Urszula Antoniak jest reżyserką, która językiem holenderskim włada równie biegle, jak polskim. „Nic osobistego”, który wchodzi na ekrany polskich kin, udowadnia, że talent lingwistyczny nie jest jedynym darem autorki. Intrygujący obraz i równie ciekawa rozmowa…przekonajcie się sami!

Pasożytują w nim artystyczna degrengolada, erotyczna ekstrawagancja oraz narkotykowy amok. Dla jednych – malarz, pisarz, dramaturg, fotografik, dla innych – pseudointelektualny dziwak. Jacek Koprowicz z pewnością postrzega Stanisława Ignacego Witkiewicza jako artystę nieśmiertelnego. Reżyser odważnie proponuje sensacyjną tezę, jakoby Witkacy (nazbyt teatralny Jerzy Stuhr) w 1939 roku upozorował swoje samobójstwo i żył jeszcze przez wiele lat, ukrywając tożsamość… Biografia autora „Szewców” kipi od zaskakujących zwrotów akcji, czy jednak założenie Koprowicza opiera się na racjonalnych fundamentach?

Agnès Varda – nieposłuszna intrygantka Nowej Fali roztasowuje przed nami pocztówki z kolekcji „Plaże Agnès”. Towarzyszymy Vardzie w podróży, w permanentnym poszukiwaniu „krajobrazów ukrytych w każdym człowieku”. Dokument bazuje na wycinankowej strukturze, archiwalne zdjęcia z planów filmowych łączą się z monologami, a zabawne dygresje nadają całości odrobinę groteskowego tonu.

In Flagranti to nowa inicjatywa portalu G-punkt.pl. W naszej wirtualnej przestrzeni znalazło się miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki i prezentację własnych poszukiwań kulturalnych.
W marcu zaprezentujemy artykuły poświęcone kobietom w kulturze. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. Dzisiejszą bohaterką jest Agnès Varda, reżyserka „Plaż Agnès".
Strona: 1 z 2 | 2 »