
Romowie stanowią we Wrocławiu liczną mniejszość etniczną, która z wielu względów wydaje się nam obca, a nawet wroga. Wzajemny dystans wynika z niewiedzy o obowiązujących prawidłach, obyczajach i zawikłanych dziejach, które jako niepisane, wymykają się historiozofii. Na czym opiera się tożsamość ludu, który nie prowadzi osiadłego trybu życia? Jak się czuje, gdy na siłę wtłaczany jest w ramy i przymuszany do osiedlenia? Śniadanie zorganizowaliśmy w klubokawiarni Mleczarnia wspólnie z Ritą Baum, w której najnowszym numerze ukaże się zapis rozmowy.