
WIDEO. Jaki był Festiwal KAN w 2011 roku? O kinie amatorskim i niezależnym mówią Agata Mazurkiewicz (dyrektor festiwalu), Cezary Harasimowicz i Lech Moliński (członkowie jury). Relacja Julii Bartosz.

Przed nami kolejne spotkanie w ramach „Śniadań Mistrzów”. Tym razem w niedzielne południe będziemy rozmawiać o tym, co kryje się pod obecnie pod hasłem „kultura studencka”, a co ten termin niósł ze sobą 20-30 lat temu. W dyskusji udział wezmą m.in. Paweł Piotrowicz i Paweł Jarodzki.

Przed laty Dyskusyjne Kluby Filmowe dawały jedyną często okazję do spotkania z trudno dostępnym światowym kinem artystycznym, o którym widzowie dyskutowali, słuchali analiz ekspertów od danego tematu. Czy w dobie powszechnego dostępu do wszelkich dóbr kultury taka forma spotkań z filmem ma wciąż rację bytu?

W tej chwili trwają zaawansowane prace nad projektem Wrocław Film Commission, instytucji ułatwiającą produkcję filmu we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku. Pomysłodawca Paweł Kosuń po raz pierwszy opowie o swoim zamyśle podczas niedzielnego Śniadania Mistrzów, podczas którego poszukamy odpowiedzi na pytanie: "Czy Wrocław jest miastem filmowym?"

17 października w obszar klubokawiarni Mleczarnia powrócą debaty z cyklu „Śniadań Mistrzów”. Dyskusja inaugurująca nowy sezon może wywołać nieco kontrowersji, ponieważ na postawione w temacie pytanie „Czy Wrocław jest miastem filmowym?” różni ludzie, dają odmienne odpowiedzi.

Już jutro (wtorek, 22.06.2010) ostatni spektakl Wrocławskiego Teatru Współczesnego w sezonie 2009/2010 - „Przytuleni” w reżyserii Gabriela Gietzky'ego. A co czeka na widzów w kolejnym sezonie?

Czołowy polski reżyser teatralny przygotowuje tam premierę jednego z najsłynniejszych dzieł Racine'a - "Fedry".

Zwycięzcy tegorocznego krakowskiego Przeglądu Kultury Studenckiej, których z sympatii (a także - z nadzieją) nie będziemy do nikogo porównywać. Dość przyznać, że nie przeżuwają spóźnionych, zachodnich indie trendów, ale bez zadęcia i zarzucania grzywkami grają chłopięcą muzykę. Trochę brudu, burdelu i kasztanów wprost z Paryża w gitarowej odsłonie G-Hulanki zaserwują nam panowie z Pigalle Platz.

Układ S.I. powstał ze starego układu MKS, do którego należał metr, kilogram i sekunda. Gatunkowo nie wiadomo gdzie - "ani trochę nie wygrali piosenki aktorskiej, na przeglądzie piosenki rockowej doszli do finału, a wygrali hiphop festiwal." Muzyczny tetris - rytmiczne rymowanie i pozarytmiczne dźwięki. W poszukiwaniu mniej lub bardziej skompresowanej fali. Projekt niezamknięty wystąpi na G-Hulance - imprezie portalu G-punkt.pl

Biały opar wypełnia już hall sceny głównej Starego Teatru. Scena zamglona jest permanentnie, podobnie jak widownia. I choć przez mgły krakowskiej „Orestei” przewinie się korowód zbrodniarzy i ich ofiar, treści wyłoni się niewiele.

Przegląd filmów z Czarnego Lądu odbył się we Wrocławiu w dniach 7-10 października w kinie Lalka.

W czwartek, 14.10 wystartował festiwal Wrocławski Sound. Na otwarcie II edycji w Centrum Sztuki Impart zagrała formacja Mikromusic.
„Alternatywa alternatywy” – tak kiedyś o swoim zespole powiedziała Natalia Grosiak – lider i współtwórca Mikromusic. W czwartek jeden z ciekawszych bandów w stolicy Dolnego Śląska koncertowo promował swój najnowszy, jeszcze gorący krążek „Sova”. Trzeba podkreślić, że jest to trzeci album w dorobku wrocławian. Na płycie dominują brzmienia jazzowe i trip hopowe. Gościnnie na „Sovie” pojawili się Miłosz Pękala, perkusista, Natalia Lubrano - wokalistkę znaną z zespołu Miloopa, a także gość z Portugalii, z wyboru wrocławianin: Joao Teixeira de Sousa.

Marika to polska wokalistka oraz lady MC tworząca muzykę na pograniczu reggae, funku i soulu.
Karierę rozpoczęła w 2002 r. Debiutowała z soundsystemem Bass Medium Trinity, który w 2004 r. wydał znakomity album pt. „Mówisz i masz”. W 2006 r. wzięła udział w projekcie pt. „Polski ogień”. Latem 2007 roku ukazał się pierwszy singiel zwiastujący wydanie długogrającej płyty Mariki. Utwór pt. "Moje serce" stał się hitem.W połowie 2008 r. na sklepowe półki trafił solowy album Mariki pt. „Plenty”.
8 czerwca 2010 roku wydała nowy podwójny album, Marika: "PUT YOUR SHOES ON" / "PUT YOUR SHOES OFF", już nominowany do kilku nagród.
Występ promujący start Marrakechu (ul. Kurzy Targ 3), nowego miejsca na kulturalnej mapie Wrocławia, miał miejsce 9 października. Oprócz Mariki pojawił się Kuba 1200, opolanin, od kilku lat związany z Wrocławiem, prawdziwa ikona obecnej polskiej sceny reggae. Na stałe jest związany z EastWest Rockers, nie tylko jako selektor, ale również menadżer zespołu Ras Luty, Cheeby i Grizzleego. Kuba 1200 występował praktycznie ze wszystkimi rodzimymi wykonawcami z kręgu muzyki reggae i dancehall. Na imprezach serwuje miks jamajskich rytmów spod znaku dancehall i reggae, amerykańskich brzmień hip-hop i r’n’b, od hitów po perełki, wyszperane przez selektora i nierzadko znane tylko jemu samemu.

Festiwal NowoBrzmienia – to idea wydarzenia muzycznego promującego alternatywnych artystów tworzących muzykę opartą na elektronice, a stylistycznie oscylującą pomiędzy trip hopem i jazzem przez breakbeat, hip hop aż po electro i avant pop włącznie. tegoroczne NowoBrzmienia to już 3cia edycja organizowanego na dwóch scenach kilkugodzinnego koncertu z muzyką non stop.
W tym roku wystąpili: Układ SI, Hellow Dog, Pink Freud, Kofi, We call it a sound i DeadBeat.
Koncerty odbyły się w dniach 8 - 9 października w klubie Włodkowica 21.

Między 24 a 26 września oraz 1 a 4 października 2010 roku odbył się Avant Art Festival - Wrocław 2010. Była to trzecia edycja projektu zapoczątkowanego w 2008 roku pod nazwą Avant Music Festival.
O samym festiwalu organizatorzy mówią krótko:
"To prezentacja zespołów z Polski i z zagranicy; obok wydarzeń muzycznych zaprezentujemy projekt z pogranicza muzyki eksperymentalnej, tańca współczesnego i performance.
Naszym podstawowym założeniem jest prezentacja międzynarodowych i polskich środowisk sztuki awangardowej oraz otwieranie formuły naszego festiwalu na interdyscyplinarność.
Tym, co nas interesuje nie są bowiem etykiety i stylistyczne podziały, ale jakość. Zaplanowaliśmy obecną edycję jako kolejny krok w realizacji etapu długoletniego projektu kuratorskiego i producenckiego organizatora festiwalu: Fundacji Avant Art. Owocem dotychczasowej współpracy międzynarodowej jest nowa formuła prezentacji współczesnej sztuki eksperymentalnej państw sąsiedzkich. To nie tylko podstawa programu festiwalu najbliższych lat, ale również próba nawiązania realnej sieci współpracy z zagranicznymi artystami oraz platformą wymiany, inspiracji i wspólnych działań."

Pokój – pomieszczenie mieszkalne – jest naturalną dla każdego człowieka przestrzenią życiową, ale umieszczenie w jego centralnym punkcie dwóch zestawów do gry jest nawrotem do rzadko spotykanych, nieco archaicznych, „elitarnych” nawyków. Przestrzeń galerii Design zostanie zaaranżowana na wzór dawnego pokoju przeznaczonego do rozrywki.Stworzone zostanie codzienne, podstawowe dla ludzi otoczenie, w którym każdy z przedmiotów (fotele, lampy, figury do gry, doniczki z kwiatami) pojawi się jako nowoczesny produkt dizajnerski. Ideą współczesnego dizajnu jest demokratyzacja i powszechna dostępność, jednakże w dążenie do egalitaryzmu wkrada się czasem nuda, przypominając o sentymentalnych rozrywkach, dostępnych tylko dla wybranych. „Pokój do gry” umożliwia zatem powrót do wieczornych partyjek przy szklaneczce brandy, w całkowicie nowoczesnej formie, do której współczesny człowiek, bacznie obserwujący nowe trendy w projektowaniu, jest przyzwyczajony.„Pokój do gry” jest wystawą złożoną z sześciu, wybranych przez kuratorkę, tegorocznych dyplomów z zakresu projektowania wnętrz, szkła oraz ceramiki.
W wystawie biorą udział dyplomantki ASP: Karolina Furnal, Dagmara Giej – Rusnak, Karolina Gorska, Irmina Helak, Matylda Mika, Małgorzata Wodyńska.
Wystawa powstała we współpracy z Akademią Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu.
Kurator: Alicja Klimczak - Dobrzaniecka
Wernisaż odbył się 24.09.2010

PRL, mimo totalitarnego ustroju i ekonomicznej słabości, stała się kulturowym dziedzictwem powojennego pokolenia, budującym w dużej mierze jego tożsamość. Nie przekłada się to oczywiście na pragnienie powrotu komunizmu wraz z jego trudną codziennością, znaczenia nabierają natomiast przedmioty życia codziennego, które powstawały w tym okresie. Dla jednych zachowują wartość sentymentalną, dla innych stają się estetycznym obiektem zainteresowania.
Wystawa we wrocławskiej galerii Design – BWA Wrocław przedstawia wybrane urządzenia codziennego użytku produkowane we Wrocławiu między 1945 a 1989 rokiem. Kuratorzy wybrali dorobek przedsiębiorstw Elwro, Polar, Wrozamet i kierując się optyką vintage, wskazują zarówno na pierwotną funkcję i estetykę prezentowanych eksponatów, jak również proponują własną, estetyczną i funkcjonalną interpretację historii wrocławskiego wzornictwa epoki PRL. Unikając „nostalgii”, wykorzystując nowoczesne multimedia i techniki przejęte z popartowych kierunków w sztuce, pokazują, jak niezbyt w końcu odległą przeszłość widzi i interpretuje nowa generacja – kosmopolityczna, mobilna i pozbawiona uprzedzeń.
Kuratorzy: Joanna Sabat, Tomasz Sobczak (WROzament)
Wystawa czynna do 17 lipca
galeria Design BWA Wrocław
pon.-pt. od 11-18:00, sob. 11-15:00
(wstęp wolny)

Ósma odsłona festiwalu SURVIVAL tym razem odbyła się w Bunkrze Strzegomskim między 25 a 27 czerwca. Miejsce ekspozycji prac, jest kluczowe dla wszystkich kolejnych edycji SURVIVALU. Ważniejsza jest jednak zmiana formuły przeglądu - tegoroczna edycja miała swój temat / wątek przewodni: „Architektura jako miejsce zbrodni”.
Na program tegorocznej edycji SURVIVALU składały się: trzydniowy Przegląd Sztuki – prezentacja ponad 30 prac artystów z Polski i świata w Bunkrze Strzegomskim oraz pokazy filmowe; instalacje dźwiękowe i cykl debat dotyczących problematyki współczesnej kultury, kierunków jej rozwoju i sytuacji ekonomicznej.
Kuratorami SURVIVALU są Michał Bieniek i Anna Kołodziejczyk, a festiwalową sceną dźwiękową od 2009 roku opiekuje się Daniel Brożek.

Wystawa intermedialna, na którą złożyły się fotografie, wideo oraz instalacja interaktywna. Autorami prac są absolwenci Katedry Fotografii Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Tytuł wystawy to nazwa gramatycznego czasu, który występuje w języku angielskim. Jej polska translacja w kontekście prezentowanych prac zyskuje nowego znaczenia.
Czas przeszły to zarówno ten bardzo daleki, jak i dopiero miniony. Jednak w żadnym wypadku nie jest on prosty. Wręcz przeciwnie. To czas niejasny, trudny w weryfikacji, niejednoznaczny. Czas emocjonalnie naznaczony i skomplikowany, nieciągły.
Fotografia i inne media mogą pomóc w zgłębieniu jego zakamarków, ale i okazać się elementem dodatkowo komplikującym. Obrazy z pamięci nakładają się na te utrwalone za pomocą kamery czy aparatu, często towarzyszą im słowa dziwne i nieadekwatne.
Niektórych zdarzeń, miejsc, osób wolelibyśmy przecież w ogóle nie pamiętać, albo pamiętać inaczej. Chcielibyśmy zredukować je do czasu prostego.
Organizator: Fundacja MOMO
Wystawę można oglądać do 25.06.2010 w Galerii U przy ul. Jedności Narodowej 93

17 czerwca odbył się ostatni w tym sezonie pokaz w ramach Akademii Filmu Dokumentalnego MovieWro. Na ekranie kina Warszawa - sala NOT wyświetlony został obraz brawurowo zacierający granice między fikcją a dokumentem - „Zasada Dżucze” Jima Finna.
„Zasada Dżucze” opowiada o oficjalnej ideologii Korei Północnej, czyli właśnie „jucze” („samowystarczalność”), wprowadzonej w latach 50. ubiegłego wieku przez Kim Ir-Sena. Zasada odcisnęła swoje piętno również na koreańskiej kinematografii – w 1973 r. światło dzienne ujrzała książka „O sztuce filmowania” Kim Dzong Ila, zawierająca wskazówki dotyczące tworzenia filmów. Dokument Jima Finna w niecodzienny – i mocno przewrotny – sposób podchodzi do tematu kina propagandowego powstającego w Korei Północnej. Reżyser igra z widzem, przeplatając archiwalne materiały z fragmentami koreańskich filmów i wideo artami, a do tego prezentuje eksperymentalne science-fiction, zrealizowane zgodnie z regułami „juche”. Prawdziwe wyzwanie dla widza stanowi próba odróżnienia w tym dokumencie fikcji od rzeczywistości. Spotkanie uatrakcyjni projekcja krótkometrażowego filmu Karola Białasa i Jacka Szymańskiego "Dzień w którym pękło niebo" - również transgresyjnej, choć nieco mniej radykalnej w formie, impresji dokumentalnej opowiadającej o byłym perkusiście Dżemu, samotniku żyjącym na wybudowanej przez siebie barce.
Prelekcję wygłosił i dyskusję poprowadził Lech Moliński.
Strona: 1 z 8 | 2 »