
Zwycięzcy tegorocznego krakowskiego Przeglądu Kultury Studenckiej, których z sympatii (a także - z nadzieją) nie będziemy do nikogo porównywać. Dość przyznać, że nie przeżuwają spóźnionych, zachodnich indie trendów, ale bez zadęcia i zarzucania grzywkami grają chłopięcą muzykę. Trochę brudu, burdelu i kasztanów wprost z Paryża w gitarowej odsłonie G-Hulanki zaserwują nam panowie z Pigalle Platz.

Układ S.I. powstał ze starego układu MKS, do którego należał metr, kilogram i sekunda. Gatunkowo nie wiadomo gdzie - "ani trochę nie wygrali piosenki aktorskiej, na przeglądzie piosenki rockowej doszli do finału, a wygrali hiphop festiwal." Muzyczny tetris - rytmiczne rymowanie i pozarytmiczne dźwięki. W poszukiwaniu mniej lub bardziej skompresowanej fali. Projekt niezamknięty wystąpi na G-Hulance - imprezie portalu G-punkt.pl

Biały opar wypełnia już hall sceny głównej Starego Teatru. Scena zamglona jest permanentnie, podobnie jak widownia. I choć przez mgły krakowskiej „Orestei” przewinie się korowód zbrodniarzy i ich ofiar, treści wyłoni się niewiele.

We Wrocławskim Teatrze Współczesnym trwają próby „Białego małżeństwa” Tadeusza Różewicza. Reżyseruje Krystyna Meissner. Premiera planowana jest na 11 września 2010 r.

In Flagranti to miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki oraz prezentację własnych poszukiwań kulturalnych. W maju prezentujemy artykuły poświęcone szeroko pojętemu aspektowi prawdy i fałszu w sztuce. Dziś przyglądamy się zjawisku teatru faktu, zwanemu też teatrem dokumentu.

Na ostatnie już spotkanie w tym sezonie Wirówki Artystycznej zapraszamy w najbliższy wtorek 25 maja o godzinie 19.00 do Łokietka 5 – Infopunktu Nadodrze. Wysłuchamy czytania dramatu „Dynastia” w wykonaniu aktorów teatru [:]scenawitkacego.wro .

Na kolejne spotkanie w ramach Wirówki Artystycznej zapraszamy już w najbliższy wtorek 18 maja o godzinie 19:00 do Łokietka 5 – Infopunktu Nadodrze. Tym razem wspólnie obejrzymy wielokrotnie nagradzany spektakl Sceny Faktu Teatru TV - "Golgota Wrocławska" w reżyserii Jana Komasy.

Można by odczytywać „Pułapkę” jako tekst biograficzny o Franzu Kafce, jednak autor dramatu - Tadeusz Różewicz, i jego inscenizator – Gabriel Gietzky wskazują na zupełnie inny trop. „Pułapkę” można zatem traktować jako opowieść o zwyczajnym szarym człowieku, borykającym się z problemem życia.

Już 13 marca 2010 we Wrocławskim Teatrze Współczesnym odbędzie się długo oczekiwana premiera dramatu Tadeusza Różewicza pt. „Pułapka” w reżyserii Gabriela Gietzky’ego. W roli głównej - Bartosz Woźny.
My polecamy już dziś!

Intrygują i przykuwają uwagę od pierwszej sekundy spektaklu nie pozwalając publiczności na chwilę odpoczynku. I choć w spektaklu nie pada ani jedno słowo, trzymają widza w napięciu pobudzając jego wyobraźnię. Mowa o studentach IV roku Wydziału Aktorskiego PWST w Krakowie z filią we Wrocławiu.

PRL, mimo totalitarnego ustroju i ekonomicznej słabości, stała się kulturowym dziedzictwem powojennego pokolenia, budującym w dużej mierze jego tożsamość. Nie przekłada się to oczywiście na pragnienie powrotu komunizmu wraz z jego trudną codziennością, znaczenia nabierają natomiast przedmioty życia codziennego, które powstawały w tym okresie. Dla jednych zachowują wartość sentymentalną, dla innych stają się estetycznym obiektem zainteresowania.
Wystawa we wrocławskiej galerii Design – BWA Wrocław przedstawia wybrane urządzenia codziennego użytku produkowane we Wrocławiu między 1945 a 1989 rokiem. Kuratorzy wybrali dorobek przedsiębiorstw Elwro, Polar, Wrozamet i kierując się optyką vintage, wskazują zarówno na pierwotną funkcję i estetykę prezentowanych eksponatów, jak również proponują własną, estetyczną i funkcjonalną interpretację historii wrocławskiego wzornictwa epoki PRL. Unikając „nostalgii”, wykorzystując nowoczesne multimedia i techniki przejęte z popartowych kierunków w sztuce, pokazują, jak niezbyt w końcu odległą przeszłość widzi i interpretuje nowa generacja – kosmopolityczna, mobilna i pozbawiona uprzedzeń.
Kuratorzy: Joanna Sabat, Tomasz Sobczak (WROzament)
Wystawa czynna do 17 lipca
galeria Design BWA Wrocław
pon.-pt. od 11-18:00, sob. 11-15:00
(wstęp wolny)

Ósma odsłona festiwalu SURVIVAL tym razem odbyła się w Bunkrze Strzegomskim między 25 a 27 czerwca. Miejsce ekspozycji prac, jest kluczowe dla wszystkich kolejnych edycji SURVIVALU. Ważniejsza jest jednak zmiana formuły przeglądu - tegoroczna edycja miała swój temat / wątek przewodni: „Architektura jako miejsce zbrodni”.
Na program tegorocznej edycji SURVIVALU składały się: trzydniowy Przegląd Sztuki – prezentacja ponad 30 prac artystów z Polski i świata w Bunkrze Strzegomskim oraz pokazy filmowe; instalacje dźwiękowe i cykl debat dotyczących problematyki współczesnej kultury, kierunków jej rozwoju i sytuacji ekonomicznej.
Kuratorami SURVIVALU są Michał Bieniek i Anna Kołodziejczyk, a festiwalową sceną dźwiękową od 2009 roku opiekuje się Daniel Brożek.

Wystawa intermedialna, na którą złożyły się fotografie, wideo oraz instalacja interaktywna. Autorami prac są absolwenci Katedry Fotografii Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Tytuł wystawy to nazwa gramatycznego czasu, który występuje w języku angielskim. Jej polska translacja w kontekście prezentowanych prac zyskuje nowego znaczenia.
Czas przeszły to zarówno ten bardzo daleki, jak i dopiero miniony. Jednak w żadnym wypadku nie jest on prosty. Wręcz przeciwnie. To czas niejasny, trudny w weryfikacji, niejednoznaczny. Czas emocjonalnie naznaczony i skomplikowany, nieciągły.
Fotografia i inne media mogą pomóc w zgłębieniu jego zakamarków, ale i okazać się elementem dodatkowo komplikującym. Obrazy z pamięci nakładają się na te utrwalone za pomocą kamery czy aparatu, często towarzyszą im słowa dziwne i nieadekwatne.
Niektórych zdarzeń, miejsc, osób wolelibyśmy przecież w ogóle nie pamiętać, albo pamiętać inaczej. Chcielibyśmy zredukować je do czasu prostego.
Organizator: Fundacja MOMO
Wystawę można oglądać do 25.06.2010 w Galerii U przy ul. Jedności Narodowej 93

17 czerwca odbył się ostatni w tym sezonie pokaz w ramach Akademii Filmu Dokumentalnego MovieWro. Na ekranie kina Warszawa - sala NOT wyświetlony został obraz brawurowo zacierający granice między fikcją a dokumentem - „Zasada Dżucze” Jima Finna.
„Zasada Dżucze” opowiada o oficjalnej ideologii Korei Północnej, czyli właśnie „jucze” („samowystarczalność”), wprowadzonej w latach 50. ubiegłego wieku przez Kim Ir-Sena. Zasada odcisnęła swoje piętno również na koreańskiej kinematografii – w 1973 r. światło dzienne ujrzała książka „O sztuce filmowania” Kim Dzong Ila, zawierająca wskazówki dotyczące tworzenia filmów. Dokument Jima Finna w niecodzienny – i mocno przewrotny – sposób podchodzi do tematu kina propagandowego powstającego w Korei Północnej. Reżyser igra z widzem, przeplatając archiwalne materiały z fragmentami koreańskich filmów i wideo artami, a do tego prezentuje eksperymentalne science-fiction, zrealizowane zgodnie z regułami „juche”. Prawdziwe wyzwanie dla widza stanowi próba odróżnienia w tym dokumencie fikcji od rzeczywistości. Spotkanie uatrakcyjni projekcja krótkometrażowego filmu Karola Białasa i Jacka Szymańskiego "Dzień w którym pękło niebo" - również transgresyjnej, choć nieco mniej radykalnej w formie, impresji dokumentalnej opowiadającej o byłym perkusiście Dżemu, samotniku żyjącym na wybudowanej przez siebie barce.
Prelekcję wygłosił i dyskusję poprowadził Lech Moliński.

Krzysztof Garbaczewski wyreżyseruje „Biesy” według powieści Fiodora Dostojewskiego.
W zamierzeniu twórców nie ma być to jednak prosta inscenizacja powieści. Od widza wymagać będzie znajomości tekstu i jego odczytań, które posłużyły do zbudowania jedynie ram spektaklu.
- Można mówić o polityce bezpośrednio, ale można także tworzyć wypowiedź, która w momencie wypowiadania w przestrzeni publicznej zawsze jest polityczna - tłumaczy reżyser.
Premiera 17.06 na Scenie na Świebodzkim Teatru Polskiego.

Muertovivos (umarli-żyjący). Umarli podtrzymują żywych. Trochę śmieszna, trochę smutna trójka mieszkańców Ameryki Łacińskiej wędruje przez świat. To podróż przez strach, nieufność, zaniedbanie. Muertovivos przywołują opowieści z historii, próbują znaleźć przyczynę swojej śmierci. Spektakl reżyserowany przez Alcibiadesa Zaldivara i Zbigniewa Szumskiego wykorzystuje odniesienia do nurtu realizmu magicznego. Jest impresją na temat śmierci. Typowo meksykańską – poprzez śmiech. Teatralna mieszanka kulturowa łączy commedia dell' arte z teatrem tańca.
Spektakl został zaprezentowany w Łokietka 5 – Infopunkt Nadodrze 28 maja, przez meksykański Bancarota Teatro w składzie:
Maria Lara – Argentyna
Alcibiades Zaldivar Alvarez – Kuba
Edgar Maldonado Colis – Meksyk

Na drugim spotkaniu Akademii Filmu Dokumentalnego „MovieWro” z cyklu „Trans.Dok”mieliśmy okazję zobaczyć czeski dokument „Lost Holiday” w reżyserii Lucie Kralovej.
Stał się on pretekstem do dyskusji nad dokumentalnym kinem czeskim, e której udział wzięli: dr hab. Jadwiga Hućkova, jeden z największych autorytetów, jeśli chodzi o kino Europy Środkowej, oraz Tomaś Hućko, słowacki dokumentalista, producent filmowy i wykładowca w Studiu Filmu Dokumentalnego w Bratysławie.
Prelekcję wygłosił Przemek Dudziński, który poprowadził również, wraz z Lechem Molińskim, dyskusję po projekcji.

27 maja, na AFD MovieWro, rozpoczął się kolejny cykl filmowy „Transdokument”. Prezentowane będą filmy dokumentalne wykraczające poza ramy gatunku i porzucające zwyczajowe techniki realizacji. Organizatorzy chcą podjętą tematyką skłonić widzów do refleksji nad formą, funkcją i granicami dokumentu filmowego, a także nad ograniczeniami, z którymi zmaga się sam dokumentalista. Jako pierwszy został zaprezentowany nominowany do Oscara obraz Birma VJ, zrealizowany jako koprodukcja kilku europejskich krajów, reż. Anders Hogsbro Ostergaard.
Film opowiada o przełamywaniu bariery informacyjnej w Birmie, rządzonej 40 lat przez juntę wojskową, która nie dopuszczała do swojego państwa zagranicznych reporterów. Jednak kilku z nich udało się znaleźć dostęp do informacji z tego kraju..Grupa „Democratic Voice of Birma”, zrzeszająca niezależnych reportażystów, zarejestrowała materiały znane jako „VJ” (czyli: Video Journalists). Wstrząsające nagrania przemycano za granicę i emitowano w BBC i CNN. Zapisane za pomocą miniaturowych kamer, pokazały, w jaki sposób i dlaczego Birmańczycy protestowali przeciw władzy. Wielu reporterów „DVB” zostało z zastraszającą prędkością ukaranych za swoje materiały, ale dzięki nim informacja o birmańskiej rewolucji popłynęła w świat, a sytuacją zajął się Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości.
Po seansie dyskusję poprowadził Marcin Drabek, doktorant w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego, specjalista od kultury wizualnej i socjologii nowych mediów, który również wygłosił prelekcję. W dyskusji udział wzięli Andrzej Jóźwik, dziennikarz TVP3 Wrocław, a także aktywny bloger, dziennikarz obywatelski, Krzysztof Dobrowolski.

25 maja o godzinie 19.00 w Łokietka 5 – Infopunktu Nadodrze, odbyło się ostatnie już spotkanie w tym sezonie Wirówki Artystycznej. Można było wysłuchać czytania dramatu „Dynastia” w wykonaniu aktorów teatru [:]scena witkacego.wro.
Aktorów do występu przygotował szef autorski teatru Sebastian Majewski. Będzie to prapremiera tekstu podpisanego sygnaturą sclerosis multiplex. „Dynastia” jest próbą rozmontowania mitu dynastii – serialu kształtującego na lata gusta oraz obraz bogactwa i życiowego standardu. Tekst skupia się na podważeniu konserwatywnego, republikańskiego modelu świata, w którym motorem ludzkiego działania jest pomnażanie kapitału oraz wzbogacenie narodowej gospodarki. Dramat jest realizowany w wałbrzyskim Teatrze Dramatycznym. Premiera spektaklu w reżyserii Natalii Korczakowskiej zaplanowana jest na 20 czerwca 2010.
Oprócz Sebastiana Majewskiego w czytaniu udział wzięły aktorki: Patrycja Czyszpak i Karolina Marciniak.
Czym jest [:]scenawitkacego.wro?
„Zahibernowany” wrocławski teatr niezależny. Założycielem teatru jest Sebastian Majewski. Uznawany za najbardziej oryginalny zespół teatralny we Wrocławiu. Aktualnie kontynuuje działalność poprzez współtworzenie programu artystycznego, m.in. Teatru Dramatycznego im. J. Szaniawskiego.

20 maja w ramach Akademii Filmu Dokumentalnego „MovieWro” w kinie „Warszawa-sala NOT”odbył się pokaz filmu „Zanim przeklną nas dzieci” w reżyserii Jean-Paul Jauda. W dyskusji po projekcji udział wziął m.in. Jacek Bożek, działacz ekologiczny i były współprzewodniczący partii Zieloni 2004. Rozmowa dotyczyła m.in. idei i pułapek, związanym z filmami ekologicznymi.
„Zanim przeklną nas dzieci” Jean-Paula Jauda to opowieść o francuskim miasteczku Barjac, którego burmistrz postanowił wprowadzić w życie proekologiczne ideały. Mieszkańcy miejscowości spożywają wyłącznie żywność przyrządzoną ze zdrowych produktów. Jak przekonuje reżyser, powołując się na różne dane i statystyki, co roku 100 tysięcy dzieci umiera na choroby wywołane negatywnym wpływem środowiska. Naukowcy jednak od dawna nie badają powiązań raka czy cukrzycy ze skażeniami wody lub powietrza. Jaud decyduje się na interwencję w tej sprawie, czym wpisuje się w tendencję panującą w światowej dokumentalistyce.
Strona: 1 z 2 | 2 »