
We Wrocławskim Teatrze Współczesnym trwają próby „Białego małżeństwa” Tadeusza Różewicza. Reżyseruje Krystyna Meissner. Premiera planowana jest na 11 września 2010 r.

In Flagranti to miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki oraz prezentację własnych poszukiwań kulturalnych. W maju prezentujemy artykuły poświęcone szeroko pojętemu aspektowi prawdy i fałszu w sztuce. Dziś przyglądamy się zjawisku teatru faktu, zwanemu też teatrem dokumentu.

Na ostatnie już spotkanie w tym sezonie Wirówki Artystycznej zapraszamy w najbliższy wtorek 25 maja o godzinie 19.00 do Łokietka 5 – Infopunktu Nadodrze. Wysłuchamy czytania dramatu „Dynastia” w wykonaniu aktorów teatru [:]scenawitkacego.wro .

Wielkimi krokami zbliża się 3. Festiwal Reżyserii Filmowej, który w dn. 8-12 czerwca odbędzie się w Świdnicy. Gołym okiem dostrzec można postępujący rozwój imprezy, o czym doskonale zaświadcza program oraz pokaźna lista gości festiwalu.

Na kolejne spotkanie w ramach Wirówki Artystycznej zapraszamy już w najbliższy wtorek 18 maja o godzinie 19:00 do Łokietka 5 – Infopunktu Nadodrze. Tym razem wspólnie obejrzymy wielokrotnie nagradzany spektakl Sceny Faktu Teatru TV - "Golgota Wrocławska" w reżyserii Jana Komasy.

7 maja rusza kolejna odsłona festiwalu filmów dokumentalnych Planete Doc Review. To nie jedyna okazja, by spotkać się z tymi filmami. W tym czasie w 21 kinach całej Polski rozpocznie się weekend z Cyfrowym Planete Doc Review. We Wrocławiu zapraszamy do kina Warszawa.

Majowe spotkania z dokumentem w ramach Akademii Filmu Dokumentalnego "MovieWro" rozpocznie 6 maja projekcja, poruszającego temat imigracji, szwajcarskiego filmu "Forteca", która zwieńczona będzie dyskusją z udziałem zaproszonych ekspertów. Premierowy pokaz „Fortecy” we Wrocławiu będzie kontynuacją drugiego cyklu spotkań AFD „MovieWro” - "Dok.Komentarza", zainaugurowanego w kwietniu filmem "Afgański idol".

Starannie wyselekcjonowane filmy dokumentalne, które prześwietlają los jednostek żyjących w cywilizacjach europejskich, jak i w najdalszych zakątkach globu, pojawią się na VIII edycji wrocławskiego Objazdowego Festiwalu Filmowego „Watch Docs”. Od 16 do 19 kwietnia w kinie „Warszawa” wyświetlone zostaną obrazy, które zyskały zainteresowanie na światowych przeglądach, m.in. na Sundance oraz w Cannes.

XI festiwal Kina Amatorskiego i Niezależnego zbliża się wielkimi krokami. Już 21. kwietnia w Kinie Warszawa zbiorą się tłumy miłośników polskiego i zagranicznego offu. Co nas czeka w tym roku, oprócz projekcji filmów konkursowych? Pokazy filmów z partnerskich festiwali, przegląd animacji, warsztaty montażu, a na deser muzyczna zabawa do białego rana w klubie Schody Donikąd.

Paweł Łoziński przyjechał do Wrocławia, zrobił niemałą furorę i wrócił do Warszawy. Tak w największym skrócie można podsumować drugą Akademię Filmu Dokumentalnego „MovieWro”, która miała miejsce w czwartek 25.marca w Sali NOT Kina Warszawa. Tego wieczoru stolica Dolnego Śląska była prawdziwą świątynią polskiego dokumentu.

Krzysztof Garbaczewski wyreżyseruje „Biesy” według powieści Fiodora Dostojewskiego.
W zamierzeniu twórców nie ma być to jednak prosta inscenizacja powieści. Od widza wymagać będzie znajomości tekstu i jego odczytań, które posłużyły do zbudowania jedynie ram spektaklu.
- Można mówić o polityce bezpośrednio, ale można także tworzyć wypowiedź, która w momencie wypowiadania w przestrzeni publicznej zawsze jest polityczna - tłumaczy reżyser.
Premiera 17.06 na Scenie na Świebodzkim Teatru Polskiego.

Muertovivos (umarli-żyjący). Umarli podtrzymują żywych. Trochę śmieszna, trochę smutna trójka mieszkańców Ameryki Łacińskiej wędruje przez świat. To podróż przez strach, nieufność, zaniedbanie. Muertovivos przywołują opowieści z historii, próbują znaleźć przyczynę swojej śmierci. Spektakl reżyserowany przez Alcibiadesa Zaldivara i Zbigniewa Szumskiego wykorzystuje odniesienia do nurtu realizmu magicznego. Jest impresją na temat śmierci. Typowo meksykańską – poprzez śmiech. Teatralna mieszanka kulturowa łączy commedia dell' arte z teatrem tańca.
Spektakl został zaprezentowany w Łokietka 5 – Infopunkt Nadodrze 28 maja, przez meksykański Bancarota Teatro w składzie:
Maria Lara – Argentyna
Alcibiades Zaldivar Alvarez – Kuba
Edgar Maldonado Colis – Meksyk

Czy Miś Uszatek, spoglądając na kolorowe plamy, rozwiązuje test Rorschacha? Czy jeszcze dziś można się bać posępnego generała patrzącego przez ciemne okulary z ekranu telewizora? Czy Pewex wciąż może olśnić? Oczywiście że tak!
Przekonać się o tym można było na wystawie "Pożegnanie z bajką" w galerii Studio BWA. Zgromadzono na niej prace kilkunastu młodych, mniej więcej 30-letnich artystów. Głównie z Wrocławia, choć nie tylko. Obrazy kilkorga z nich startowały w Konkursie Malarskim im. Gepperta, Iza Chamczyk była nominowana w tym roku do WARTO, nagrody "Gazety Wyborczej Wrocław", a Antek Wajda przez lata plastycznie komentował najnowsze wydarzenia w naszym magazynie "Wieża Ciśnień".

Na drugim spotkaniu Akademii Filmu Dokumentalnego „MovieWro” z cyklu „Trans.Dok”mieliśmy okazję zobaczyć czeski dokument „Lost Holiday” w reżyserii Lucie Kralovej.
Stał się on pretekstem do dyskusji nad dokumentalnym kinem czeskim, e której udział wzięli: dr hab. Jadwiga Hućkova, jeden z największych autorytetów, jeśli chodzi o kino Europy Środkowej, oraz Tomaś Hućko, słowacki dokumentalista, producent filmowy i wykładowca w Studiu Filmu Dokumentalnego w Bratysławie.
Prelekcję wygłosił Przemek Dudziński, który poprowadził również, wraz z Lechem Molińskim, dyskusję po projekcji.

27 maja, na AFD MovieWro, rozpoczął się kolejny cykl filmowy „Transdokument”. Prezentowane będą filmy dokumentalne wykraczające poza ramy gatunku i porzucające zwyczajowe techniki realizacji. Organizatorzy chcą podjętą tematyką skłonić widzów do refleksji nad formą, funkcją i granicami dokumentu filmowego, a także nad ograniczeniami, z którymi zmaga się sam dokumentalista. Jako pierwszy został zaprezentowany nominowany do Oscara obraz Birma VJ, zrealizowany jako koprodukcja kilku europejskich krajów, reż. Anders Hogsbro Ostergaard.
Film opowiada o przełamywaniu bariery informacyjnej w Birmie, rządzonej 40 lat przez juntę wojskową, która nie dopuszczała do swojego państwa zagranicznych reporterów. Jednak kilku z nich udało się znaleźć dostęp do informacji z tego kraju..Grupa „Democratic Voice of Birma”, zrzeszająca niezależnych reportażystów, zarejestrowała materiały znane jako „VJ” (czyli: Video Journalists). Wstrząsające nagrania przemycano za granicę i emitowano w BBC i CNN. Zapisane za pomocą miniaturowych kamer, pokazały, w jaki sposób i dlaczego Birmańczycy protestowali przeciw władzy. Wielu reporterów „DVB” zostało z zastraszającą prędkością ukaranych za swoje materiały, ale dzięki nim informacja o birmańskiej rewolucji popłynęła w świat, a sytuacją zajął się Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości.
Po seansie dyskusję poprowadził Marcin Drabek, doktorant w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego, specjalista od kultury wizualnej i socjologii nowych mediów, który również wygłosił prelekcję. W dyskusji udział wzięli Andrzej Jóźwik, dziennikarz TVP3 Wrocław, a także aktywny bloger, dziennikarz obywatelski, Krzysztof Dobrowolski.

25 maja o godzinie 19.00 w Łokietka 5 – Infopunktu Nadodrze, odbyło się ostatnie już spotkanie w tym sezonie Wirówki Artystycznej. Można było wysłuchać czytania dramatu „Dynastia” w wykonaniu aktorów teatru [:]scena witkacego.wro.
Aktorów do występu przygotował szef autorski teatru Sebastian Majewski. Będzie to prapremiera tekstu podpisanego sygnaturą sclerosis multiplex. „Dynastia” jest próbą rozmontowania mitu dynastii – serialu kształtującego na lata gusta oraz obraz bogactwa i życiowego standardu. Tekst skupia się na podważeniu konserwatywnego, republikańskiego modelu świata, w którym motorem ludzkiego działania jest pomnażanie kapitału oraz wzbogacenie narodowej gospodarki. Dramat jest realizowany w wałbrzyskim Teatrze Dramatycznym. Premiera spektaklu w reżyserii Natalii Korczakowskiej zaplanowana jest na 20 czerwca 2010.
Oprócz Sebastiana Majewskiego w czytaniu udział wzięły aktorki: Patrycja Czyszpak i Karolina Marciniak.
Czym jest [:]scenawitkacego.wro?
„Zahibernowany” wrocławski teatr niezależny. Założycielem teatru jest Sebastian Majewski. Uznawany za najbardziej oryginalny zespół teatralny we Wrocławiu. Aktualnie kontynuuje działalność poprzez współtworzenie programu artystycznego, m.in. Teatru Dramatycznego im. J. Szaniawskiego.

20 maja w ramach Akademii Filmu Dokumentalnego „MovieWro” w kinie „Warszawa-sala NOT”odbył się pokaz filmu „Zanim przeklną nas dzieci” w reżyserii Jean-Paul Jauda. W dyskusji po projekcji udział wziął m.in. Jacek Bożek, działacz ekologiczny i były współprzewodniczący partii Zieloni 2004. Rozmowa dotyczyła m.in. idei i pułapek, związanym z filmami ekologicznymi.
„Zanim przeklną nas dzieci” Jean-Paula Jauda to opowieść o francuskim miasteczku Barjac, którego burmistrz postanowił wprowadzić w życie proekologiczne ideały. Mieszkańcy miejscowości spożywają wyłącznie żywność przyrządzoną ze zdrowych produktów. Jak przekonuje reżyser, powołując się na różne dane i statystyki, co roku 100 tysięcy dzieci umiera na choroby wywołane negatywnym wpływem środowiska. Naukowcy jednak od dawna nie badają powiązań raka czy cukrzycy ze skażeniami wody lub powietrza. Jaud decyduje się na interwencję w tej sprawie, czym wpisuje się w tendencję panującą w światowej dokumentalistyce.

6 maja odbył się kolejny pokaz w ramach Akademii Filmu Dokumentalnego „MovieWro”. Drugim filmem z cyklu Dok.Komentarz była "Forteca" Fernanda Melgara, poprzedzona krótkimi metrażami z projektu Cine Train.
Szwajcarski dokument, nagrodzony Złotym Lampartem na festiwalu w Locarno, a części polskiej publiczności znany z 6. festiwalu Planete Doc Review, podejmuje jeden z najbardziej palących problemów współczesnego świata - imigracji, tudzież uchodźców. W pełnometrażowym filmie Melgara zaglądamy do ośrodka Vallorbe, położonego w szwajcarskich Alpach, w którym dwustuosobowa grupa osób czeka na szansę sforsowania przysłowiowych bram raju. Tylko znikomy procent spośród starających się o azyl bośniackich Romów, Kurdów, mieszkańców państw afrykańskich otrzyma możliwość zamieszkania w Szwajcarii. Końcowa plansza w"Fortecy" mówi o 20%.
W dyskusji po pokazie wzięli udział: Joanna Janiszewska, specjalistka ds. uchodźców i dr Piotr Jakub Fereński - kulturoznawca. Dyskusje moderował i wygłosił Marcin Drabek.

„Breakin’ the Wall” to miejska scena projektu odbywającego się w ramach wystawy OUT OF STH.
Do projektu zaproszona została grupa czołowych reprezentantów światowego nurtu urban artu: Mudwig (Bristol), Dem (Mediolan), Fefe Talavera (San Paulo/Madryt), Vova Vorotniov (Kijów), Escif (Walencja), Erica Il Cane (Bolonia), Zosen (Barcelona), SickBoy (Londyn) oraz Jiem (Lille). Poprzez realizowane murale zmierzą się oni z refleksją nad tożsamością i egzystencją pokolenia po 1989 i nad głośno celebrowaną rocznicą obalenia Muru Berlińskiego. Mimo, że we Wrocławiu nie trzeba było obalać podobnej betonowej konstrukcji, pewne jest, że niejeden mur przed nami do zburzenia. Podobnie jak berlińczycy walczą ze swoimi demonami z przeszłości, tak samo my mieszkańcy Wrocławia, napiętnowani burzliwą historią miasta, mamy niejeden problem do zrewidowania i skonfrontowania. Druga wojna światowa oraz powojenne losy miasta odcisnęły piętno na świadomości mieszkańców byłego Breslau. Czym był i nadal jest ośrodek miejski w którym żyjemy? Wrocław dla młodych ludzi jest miastem z czystą kartą, obciążenia historyczne traktują jako wyzwanie, nie wadę. Jeżeli nasze życie uwarunkowane jest historią miejsca, w którym żyjemy, to właśnie stolica Dolnego Śląska jest idealnym miejscem do tej konfrontacji.
„Breakin’ the Wall” jest głosem pokolenia, ludzi wrażliwych, tolerancyjnych, pragnących zmiany. Parafrazując Mahatma Ghandi`ego: „You must be the change, you wish to see”, mówimy, pokazujemy, obnażamy nasze współczesne mury, niekoniecznie te z cegły i betonu, bo znacznie gorsze są mury w naszych głowach, a z jaką skutecznością jesteśmy w stanie je kruszyć, będzie sprawdzianem kosmopolityczności Wrocławia, a idąc dalej, autentycznym testem naszej społeczności i jej miejsca w Europie.
Kuratorzy: Jaoanna Stembalska i Sławek ZBK Czajkowski.
Scena muralowa “Breakin’ the Wall” będzie się rozwijać do czerwca. Na wrocławskich murach, na Nadodrzu i w jego okolicach powstanie w sumie kilkanaście wielkoformatowych realizacji malarskich.

Ten projekt to symultaniczna scena miejska ze znakiem jakości „OUT OF STH", będąca kontynuacją głośnej i nagradzanej wystawy, która pod tym samym tytułem miała miejsce we Wrocławiu dwa lata temu i była pierwszą polską, a zarazem międzynarodową prezentacją urban artu w kontekście galeryjnych ujęć sztuki współczesnej.
OUT OF STH obejmuje bowiem cztery równoległe, rozrzucone w przestrzeni miejskiej wystawy, poświęcone jednemu z najbardziej swoistych i autentycznych zjawisk współczesnej kultury światowej, jakim jest działalność artystyczna związana z kulturą urban artu.