
Noblista Jose Saramago, wręczając Tavaresowi nagrodę Premio Saramago za powieść "Jeruzalem", powiedział o laureacie, że nie ma prawa pisać tak dobrze w wieku 35 lat! Człowiek ma ochotę mu przyłożyć!. Aby jednak to zrobić, należałoby po lekturze "Jeruzalem" wyrwać się z somnambulicznego świata i uświadomić sobie, że jest on tylko kreacją pisarza. Nie wiem jak Sarmago, ale ja nie miałabym na to najmniejszej ochoty.