
To prawdziwe kuriozum na rynku wydawniczym, że pojawia się książka mająca dokładnie tę samą okładkę, co wolumin wydany przed dwoma laty. Tych, którzy debiutancką powieść Grzegorza Miecugowa ujrzą na półce w księgarni, zastanawiając się - „skąd znam tę okładkę?” - pragnę uspokoić, że déjà vu jest uzasadnione – tak samo prezentował się zbiór opowiadań Wojciecha Chmielewskiego „Brzytwa” wydany przed dwoma laty przez Spółdzielnię Wydawniczą „Czytelnik”. Niestety, rozczarować może nie tylko okładka, ale także treść „Przypadku”.