
Najnowszy album trójmiejskiej formacji to kolejny celny strzał wymierzony w często zbyt szarą i wkurzającą polską rzeczywistość. Apteka, której pierwsze dzieło ukazało się w 1990 roku, a muzycznie udziela się jeszcze dłużej, nigdy nie brzmiała tak energicznie, jak na najnowszym krążku.

Rozpatrywanie Of Montreal w kategoriach zespołu nie zawsze ma sensowne uzasadnienie. Kevin Barnes, założyciel i niekwestionowany frontman, od samego początku był główną siła napędowa oraz wokalistą grupy ze Stanów Zjednoczonych. O tym, że amerykańska formacja jest projektem dość osobistym, świadczy również sama nazwa, która wywodzi się od nieudanego romansu Barnes’a z kobietą z Montrealu. Wpływ tej romantycznej przygody z nieznaną szerzej kanadyjką musiał być naprawdę imponujący, skoro projekt działa pod tą nazwą już od 16 lat.

Po rankingu tegorocznych wideoklipów czas na właściwą część muzycznego podsumowania roku, czyli subiektywną listę najlepszych albumów wydanych w roku 2011, stworzoną przez członków działu muzyka G-punktu, czyli Martę Cwujdzińską, Jakuba Kasperkiewicza, Pawła Klimczaka, Jacka Ociepę i Kubę Żary.

Od jakiegoś czasu można odnieść wrażenie, że The Flaming Lips nigdy nie spoczną na laurach. Wakacyjna trasa koncertowa rozpocznie się lada dzień ,a internet pełen jest doniesień o nowych projektach zespołu. Aktywność zespołu rośnie z miesiąca na miesiąc, co na grupę o niemalże trzydziestoletnim stażu jest doprawdy imponujące.