
Serdecznie zapraszamy do Cieszyna i Czeskiego Cieszyna na 14. edycję Przeglądu Filmowego Kino na Granicy. W tym roku długi filmowy weekend majowy zacznie się 28 kwietnia i potrwa do 3 maja. Cieszymy się bardzo, że wciąż przybywa nam widzów, a co za tym idzie miłośników środkowoeuropejskich kinematografii, które z radością przybliżamy od tylu lat. Jak zawsze wybraliśmy najciekawsze produkcje.

Jest młoda, intrygująca i utalentowana. Pochodzi z Polski, mieszka w Niemczech, a śpiewa po angielsku. Jej pierwszy album „It Might Like You” ukazał się za pomocą serwisu Sellaband, na którym to fani fundują muzykę. Płyta była dostępna w Niemczech, Austrii i Szwajcarii, a potem trafiła na polskie półki sklepowe. Atutem krążka były instrumentalne, choć surowe w brzmieniu, wojaże. Zwłaszcza, że Julia eksperymentowała z takimi przedmiotami jak buty czy papier.

W szkole zawsze mnie uczyli, że jak będę grzeczna, to mnie wszyscy będą lubić. Rodzice też to powtarzali. Wyrażaj się, dziecko, artystycznie, ale w granicach przyzwoitości. I tu coś zaczyna zgrzytać. Bo takie dwie artystki, które uważane są za gwiazdki na muzycznej naszej scenie, bez wątpienia te wszytskie dobre rady mają w przysłowiowym nosie. I robią, co chcą i jak chcą. Z jakim efektem? Pojawią się, zupełnie przypadkiem, jednego wieczoru na dwóch różnych scenach we Wrocławiu. 22 października to dobry moment na podjęcie decyzji - Julia czy Maria?

24 marca w poznańskim klubie Blue Note zagra i zaśpiewa Julia Marcell, czyli Julia Górniewicz. Julia dzięki stronie www.Sellaband.com zebrała pieniądze na wydaną rok temu debiutancką płytę „I Might Like You”, którą autorka lubi określać mianem „classical punk”. I niewątpliwie jest coś punkowego, nietuzinkowego w jej podejściu do fortepianu – bo na tym instrumencie Julia sobie przygrywa.