
Amerykański prozaik Philip Roth został laureatem nagrody literackiej Man Booker International Prize. Nagroda o wartości 100 tysięcy dolarów zostanie wręczona 28 czerwca w Londynie.

Dosadny język, historyjki wydające się niegdyś bardzo śmiałe obyczajowo, widoczny u bohatera kompleks własnego żydostwa i niechęć do podążania utartą przez tradycje drogą, zaabsorbowanie seksem, nieskrępowane poczucie humoru – dla tych wszystkich pokus miłośnicy prozy Philipa Rotha zapewne nie przepuszczą spektaklu w Starej Prochoffni w Warszawie. Teatr Konsekwentny wystawia „Kompleks Portnoya” wiernie i z neofickim zapałem, jakby po świeżej lekturze z latarką pod kołdrą.

Amerykanin, Żyd, Pisarz, Profesor, Mężczyzna – Philip „Bestseller” Roth – uznany, uhonorowany, czytany. Posądzany o mizoginię i lubieżny stosunek do kobiet. Przewrotny autobiografista godny polecenia na długie wieczory i szybkie poranki. Swoją prozą uwodzi, zwodzi, porywa i porzuca.