
Umberto Eco czuje się jak ryba w wodzie we wszystkim, co wiąże się z teoriami spiskowymi. Czytelnicy mogą się tylko cieszyć, że autor „Imienia Róży” co jakiś czas przypomina o swojej obecności, udowadniając w ten sposób takim pisarzom jak Dan Brown, kto w tej dziedzinie rządzi.

W Afryce śmierć nie jest tematem tabu. Tragedie rozgrywają się na porządku dziennym, a duchom zmarłych poświęca się bardzo wiele czasu i uwagi. Rodziny oddają hołd swoim przodkom poprzez tradycyjne rytuały, wykonywanie specjalnych masek, czy gotowanie odpowiednich potraw. Oczywiste wydaje się, że przybywający na Czarny Ląd Europejczyk również nie jest w stanie uniknąć kontaktu z umieraniem. Nie dziwi więc tytuł powieści Patricka Bessona „Lecz zabije rzeka białego człowieka”, która wprowadzając nas w tajemniczy, afrykański świat, porusza również temat śmierci.

Motywy stworzenia autobiografii są różne. Narcyzm, próba rozrachunku z przeszłością, potrzeba pisania. Motyw stworzenia „Francuskiej powieści” może być dla wielu niezrozumiały – po co tworzyć książkę, z której wynika, że autor nie ma jaj?