
Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej w tym roku zdecydowała się nominować do Oscara tylko dziewięć obrazów w kategorii Najlepszy Film. Niestety te wybory nie były do końca trafne – część filmów zebrała przecież nieprzychylne recenzje, co wcale nie dziwi (np. Czas wojny). Było więc wysoce przewidywalne, że statuetkę zdobędzie Artysta, wybijający się spośród nominowanych filmów ze względu na muzykę, zdjęcia, a przede wszystkim nietuzinkowy zamysł.

Od pierwszych minut trwania „Spadkobierców”, jesteśmy przez głównego bohatera filmu zapewniani , że „życie na Hawajach to nie życie w raju”. Jednak mimo ogromu problemów z jakimi zmaga się mężczyzna, jakoś nie do końca chcemy w to wierzyć. Być może to kwestia nieziemskich krajobrazów, wszechobecnych kwiecistych koszul, a może barwnych drinków, ale na dramatyczne sytuacje serwowane nam w filmie patrzymy jakby przez różowe okulary. Możemy więc podejrzewać, że tej bajkowej scenerii dał się uwieść również sam Alexander Payne, którego najnowsza filmowa opowieść, pomimo osadzenia w tak wyjątkowo kolorowej oprawie, w najmniejszym stopniu nie wypada na jej tle bezbarwnie.

31 maja o godzinie 18:00 Międzyszkolny DKF przy Kołłątaja zaprasza na kolejny pokaz filmów Krzysztofa Kieślowskiego. Tym razem będzie to "Czerwony", ostatni film z trylogii ilustrującej trzy hasła Rewolucji Francuskiej: Wolność, Równość, Braterstwo i ostatni film w jego karierze. „Czerwony” jednocześnie był największym sukcesem w karierze polskiego reżysera – był nominowany do wszystkich najważniejszych nagród filmowych świata, w tym aż do trzech Oskarów.

Zwycięzca pierwszej edycji American Film Festival, stający dziś do walki o Oscary w czterech kategoriach, czyli film "Do szpiku kości" Debry Granik, w ubiegły piątek trafił na ekrany polskich kin. We Wrocławiu tytuł prezentowany jest w ramach "Tygodnia Oscarowego" dziś o godz. 18.00 i w czwartek o godz. 20.00 w sali NOT kina Warszawa.

Grzegorz Korczak, wrocławski reżyser, operator i scenarzysta, zajmował się postprodukcją "Królika po berlińsku". To jedyny polski film, jaki otrzymał nominację do tegorocznych Oscarów.

Podobno Słońcu ani śmierci nie można patrzeć prosto w oczy. Yôjirô Takita w swoim najnowszym filmie zdaje się jednak nie uznawać tej zasady. „Pożegnania” to opowieść o przemijaniu, podczas której reżyser nie tylko uparcie wpatruje się w kres życia, ale co więcej, postanawia go poznać, a nawet oswoić. Po zdobyciu Oscara i licznych nagród w ojczyźnie, tytuł filmu wydaje się być przewrotnym –„Okuribito” stanowi raczej, już któreś z kolei, powitanie kina japońskiego na międzynarodowym czerwonym dywanie.

„Krótki i niezwykły żywot Oscara Wao” to kronika rodzinna, którą Junot Diaz umiejętnie połączył z refleksją nad dwudziestowieczną historią Dominikany. Autor swą opowieść rozpoczął od fuku - dominikańskiej klątwy, która od kilku pokoleń ciąży na rodzinie głównego bohatera. Nastoletni Oscar jest dziwolągiem, odmieńcem, frajerem. Fuku skumulowało się w nim z przerażającą gwałtownością. Uwiło sobie gniazdko obok gier komputerowych, „Gwiezdnych Wojen” i „Władcy Pierścieni”. Wczepiło się w niego pazurami. I nie zamierza odpuścić.