
Ewa Skibińska nie przypomina granych przez siebie postaci. W przeciwieństwie do bohaterki filmu Pawła Sali, znajduje odwagę, by mówić własnym głosem. W rozmowie z naszym dziennikarzem brzmi ostro i wyraziście. Filmowa matka Teresa opowiada Piotrowi Czerkawskiemu o stymulującym niespełnieniu, skłonności do rozrabiania i braku miłosierdzia dla myślowej hipokryzji.

Nie mam pojęcia, czy jestem odpowiednią osobą do opisywania wrażeń z wrocławskiego festiwalu. W końcu generację ENH10 uważam za twór równie sztuczny, co pokolenie JP2 (Boże uchowaj nas od konkursowego filmu „Roman. Człowiek, który został dyrektorem”!). Za najbardziej nowohoryzontowe eksperymenty uważam stare projekty Godarda, a nocne szaleństwo przeżywałem raczej w klubie festiwalowym, aniżeli w kinie Helios. Nawet nieustannie goniąc białego królika przemykającego między wideoteką, Capitolem i hotelem Monopol zauważyłem, że „Gutkowa” impreza ulega intrygującym przeobrażeniom.

Seanse spirytystyczne. Duchy przeszłości harcują wspólnie z upiorami paranoi. Roman Polański oraz Martin Scorsese przedstawiają mroczne wizje Ameryki. W „Autorze widmo” i „Wyspie tajemnic” portretują imperium uginające się pod ciężarem zachwianej tożsamości, irracjonalnego lęku przed nieznanym oraz bezradności wobec zła. Działająca według sprawdzonych zasad fabryka strachu wyrabia kilkaset procent normy.

Kolejne starcie w Filmowej Bitwie odbędzie się 15. kwietnia w Łokietka 5 – Infopunkcie Nadodrze. Czekamy na zgłoszenia niezależnych twórców, którzy chcieliby skonfrontować swoje produkcje filmowe z opiniami jury i publiczności.

Łukasz Maciejewski występuje w nietypowej dla siebie roli. Dziennikarz kulturalny znany m.in. z przeprowadzenia setek znakomitych wywiadów, tym razem sam udziela odpowiedzi na pytania. W rozmowie z Piotrem Czerkawskim opowiada o początkach swojej pasji, prezentuje własne poglądy na krytykę filmową oraz tłumaczy dlaczego rzucił studia na politologii.

20. kwietnia miała miejsce kolejna potyczka młodych filmowców. Po przeciwnych stronach barykady w Bitwie Filmowej stanęli Michał Stenzel i Rafał Brożyna oraz Bogusław Winiarski z grupy filmowej STUDIO 82.
Decyzją jury w składzie: Piotr Czerkawski (dziennikarz filmowy, współpracownik Stopklatki i Machiny, były redaktor działu film w portalu G-punkt.pl) oraz Andrzej Dębski, (historyk, redaktor książki "Wrocław będzie miastem filmowym") zwycięzcą 3 BF został Michał Stenzel.