
W styczniu 2011 roku Teatr Polski we Wrocławiu obchodzi 65-lecie powstania. Z tej okazji zespół teatru zaprasza na 560 premierę i przegląd spektakli.

Miłośnicy autorskich przedstawień Jana Klaty mieli nie lada gratkę. Dostali kolejne i jak poprzednie, pełne scenicznego rozmachu, zaskakujących wtargnięć i ustąpień, kostiumów z psychotycznego snu i gorzkiego posmaku zwyczajnych słów. Jeśli nie oczekiwali wiele więcej, to nie powinni czuć się rozczarowani.

Już jutro w Teatrze Polskim we Wrocławiu premiera najnowszego przedstawienia Jana Klaty „Kazimierz i Karolina”. Wygraj podwójny bilet na spektakl i zobacz go razem z G-punktem!

W sobotę 23 października 2010 o godzinie 19:00 na Scenie Kameralnej Teatru Polskiego odbędzie się premiera "Kazimierza i Karoliny" Ödöna von Horvátha w reżyserii Jana Klaty. Laureat wielu prestiżowych nagród tym razem zmierzy się z nieznaną w Polsce, ale często graną na najważniejszych scenach europejskich sztuką o miłości w czasach kryzysu, zaliczaną do kanonu dramaturgii dwudziestowiecznej.

To już 89 lat! W najbliższą sobotę będziemy świętowali urodziny Tadeusza Różewicza. Obdarowuje on nas swoją twórczością niewiele krócej. Teatr Polski we Wrocławiu nie raz wystawiał na swoich scenach jego dramaty, poematy i prozę.

Niespokojny teatr Heinera Müllera trafił na godnych realizatorów. Język „Szosy Wołokołamskiej”, chwilami prosty i rytmiczny, chwilami niezrozumiały i poszarpany, wymagał sprawnego wypowiedzenia na głos. Barbara Wysocka dodała mu jeszcze pomysłową oprawę i nie oszczędziła aktorom wysiłku znacznie wykraczającego poza głośnie mówienie. Efekt okazał się godny najlepszej artystycznie sceny w Polsce.

30 września odbędzie się prapremiera spektaklu na podstawie tragedii Heinera Müllera w reżyserii Barbary Wysockiej "Szosa Wołokołamska".

Znalezienie złotego środka pomiędzy treścią a formą nigdy nie jest łatwe, tym bardziej, że środek rzadko bywa złoty. Adaptowanie obszernej powieści do celów scenicznych może zakończyć się albo wielogodzinnym maratonem (jak w litewskiej inscenizacji „Idioty” Dostojewskiego podczas festiwalu „Dialog” w 2009 roku), albo wybiórczym pokazaniem niektórych wątków (jak w „Lalce” wystawianej przez TPl przy ulicy Zapolskiej). Artystyczny sens przedsięwzięcia w obu przypadkach ujawnia się w sposobie, w jaki ma scenie dokonano transgresji w stosunku do źródłowej prozy. W przedstawieniu stworzonym przez Krzysztofa Garbaczewskiego transgresja ta była znaczna, a wykorzystane środki – bardzo odległe od tych, które mogły w oczywisty sposób wynikać z lektury oryginału.

In Flagranti to miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki oraz prezentację własnych poszukiwań kulturalnych. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. W okresie wakacyjnym reflektory kierujemy na Wrocław. Tym razem - nieco inaczej! Redakcja działu Teatr postanowiła otworzyć teatralny sezon 2010/2011 z grubej rury – burzą mózgów! Na co najbardziej czekamy i czego życzylibyśmy sobie i teatrom w tym sezonie? Żeńska część redakcji: Marta Kaprzyk, Karolina Babij oraz Aleksandra Kowalska czeka na poszczególne spektakle, natomiast Jarosław Klebaniuk przedstawia swoje oczekiwania wobec całego sezonu teatralnego.

In Flagranti to miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki oraz prezentację własnych poszukiwań kulturalnych. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. W okresie wakacyjnym reflektory kierujemy na Wrocław. Dzisiaj Wrocław teatralny.