
17 czerwca odbył się ostatni w tym sezonie pokaz w ramach Akademii Filmu Dokumentalnego MovieWro. Na ekranie kina Warszawa - sala NOT wyświetlony został obraz brawurowo zacierający granice między fikcją a dokumentem - „Zasada Dżucze” Jima Finna.
„Zasada Dżucze” opowiada o oficjalnej ideologii Korei Północnej, czyli właśnie „jucze” („samowystarczalność”), wprowadzonej w latach 50. ubiegłego wieku przez Kim Ir-Sena. Zasada odcisnęła swoje piętno również na koreańskiej kinematografii – w 1973 r. światło dzienne ujrzała książka „O sztuce filmowania” Kim Dzong Ila, zawierająca wskazówki dotyczące tworzenia filmów. Dokument Jima Finna w niecodzienny – i mocno przewrotny – sposób podchodzi do tematu kina propagandowego powstającego w Korei Północnej. Reżyser igra z widzem, przeplatając archiwalne materiały z fragmentami koreańskich filmów i wideo artami, a do tego prezentuje eksperymentalne science-fiction, zrealizowane zgodnie z regułami „juche”. Prawdziwe wyzwanie dla widza stanowi próba odróżnienia w tym dokumencie fikcji od rzeczywistości. Spotkanie uatrakcyjni projekcja krótkometrażowego filmu Karola Białasa i Jacka Szymańskiego "Dzień w którym pękło niebo" - również transgresyjnej, choć nieco mniej radykalnej w formie, impresji dokumentalnej opowiadającej o byłym perkusiście Dżemu, samotniku żyjącym na wybudowanej przez siebie barce.
Prelekcję wygłosił i dyskusję poprowadził Lech Moliński.

Na drugim spotkaniu Akademii Filmu Dokumentalnego „MovieWro” z cyklu „Trans.Dok”mieliśmy okazję zobaczyć czeski dokument „Lost Holiday” w reżyserii Lucie Kralovej.
Stał się on pretekstem do dyskusji nad dokumentalnym kinem czeskim, e której udział wzięli: dr hab. Jadwiga Hućkova, jeden z największych autorytetów, jeśli chodzi o kino Europy Środkowej, oraz Tomaś Hućko, słowacki dokumentalista, producent filmowy i wykładowca w Studiu Filmu Dokumentalnego w Bratysławie.
Prelekcję wygłosił Przemek Dudziński, który poprowadził również, wraz z Lechem Molińskim, dyskusję po projekcji.

27 maja, na AFD MovieWro, rozpoczął się kolejny cykl filmowy „Transdokument”. Prezentowane będą filmy dokumentalne wykraczające poza ramy gatunku i porzucające zwyczajowe techniki realizacji. Organizatorzy chcą podjętą tematyką skłonić widzów do refleksji nad formą, funkcją i granicami dokumentu filmowego, a także nad ograniczeniami, z którymi zmaga się sam dokumentalista. Jako pierwszy został zaprezentowany nominowany do Oscara obraz Birma VJ, zrealizowany jako koprodukcja kilku europejskich krajów, reż. Anders Hogsbro Ostergaard.
Film opowiada o przełamywaniu bariery informacyjnej w Birmie, rządzonej 40 lat przez juntę wojskową, która nie dopuszczała do swojego państwa zagranicznych reporterów. Jednak kilku z nich udało się znaleźć dostęp do informacji z tego kraju..Grupa „Democratic Voice of Birma”, zrzeszająca niezależnych reportażystów, zarejestrowała materiały znane jako „VJ” (czyli: Video Journalists). Wstrząsające nagrania przemycano za granicę i emitowano w BBC i CNN. Zapisane za pomocą miniaturowych kamer, pokazały, w jaki sposób i dlaczego Birmańczycy protestowali przeciw władzy. Wielu reporterów „DVB” zostało z zastraszającą prędkością ukaranych za swoje materiały, ale dzięki nim informacja o birmańskiej rewolucji popłynęła w świat, a sytuacją zajął się Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości.
Po seansie dyskusję poprowadził Marcin Drabek, doktorant w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego, specjalista od kultury wizualnej i socjologii nowych mediów, który również wygłosił prelekcję. W dyskusji udział wzięli Andrzej Jóźwik, dziennikarz TVP3 Wrocław, a także aktywny bloger, dziennikarz obywatelski, Krzysztof Dobrowolski.