
Podobno Słońcu ani śmierci nie można patrzeć prosto w oczy. Yôjirô Takita w swoim najnowszym filmie zdaje się jednak nie uznawać tej zasady. „Pożegnania” to opowieść o przemijaniu, podczas której reżyser nie tylko uparcie wpatruje się w kres życia, ale co więcej, postanawia go poznać, a nawet oswoić. Po zdobyciu Oscara i licznych nagród w ojczyźnie, tytuł filmu wydaje się być przewrotnym –„Okuribito” stanowi raczej, już któreś z kolei, powitanie kina japońskiego na międzynarodowym czerwonym dywanie.